T
tereska79
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2013
- Odpowiedzi
- 5
Witam
Moim problemem jest firma ULTIMO z Wrocławia. W dziwny sposób próbują wyegzekwować należności. Pani dzwoni natrętnie i prowadzi rozmowę w taki sposób, żeby mnie tylko zastraszyć i wywrzeć na mnie uczucie strachu. To jednak byłoby nic i nie pisałabym tu nawet, ale ta Pani przeszła samą sobie. Okazało się że zadzwoniła do mojej bratowej ( mieszkamy w sąsiedniej wsi ) i poinformowała w dziwny sposób, żebym ja się z nią kontaktowała. Do końca nie wiem co dokładnie powiedziała na mój temat bratowej, ponieważ nie żyjemy w najlepszych stosunkach. Boję się że ta "zaradna" Pani z ULTIMO obdzwoniła pół mojej wsi i próbowała tą swoją dziwną metodą zastraszyć mnie ? Chciała mi pokazać, że jak się nie dostosuję do jej wymagań i nie wpłacę 5tys. do końca miesiąca to cała wieś się dowie ? Nie wiem na prawdę co ta Pani powiedziała mojej bratowej, ale sam fakt że posunęła się do takiego telefonu jest chyba jakimś naruszeniem ich praw ? Co mogę z tym zrobić ? Skąd mam wiedzieć, czy nie zrobi tego ponownie i do kogo pozwoliła sobie jeszcze wydzwaniać ? Tak się składa że bratowa ma nazwisko na literę W i jedyne co przychodzi mi do głowy, to że obdzwoniła z książki telefonicznej całą listę począwszy od A. Jak mogę teraz załatwić tę sprawę ? Proponowałam Pani z ULTIMO przykładową ratę , którą jestem w stanie co miesiąc wpłacać, ale ona żądała tych 5 tys. Czy ja mogę cokolwiek w tej sprawie jeszcze zrobić ? załamała mnie jej metoda i sposób w jaki do mnie podeszła. Bardzo proszę o poradę.
Moim problemem jest firma ULTIMO z Wrocławia. W dziwny sposób próbują wyegzekwować należności. Pani dzwoni natrętnie i prowadzi rozmowę w taki sposób, żeby mnie tylko zastraszyć i wywrzeć na mnie uczucie strachu. To jednak byłoby nic i nie pisałabym tu nawet, ale ta Pani przeszła samą sobie. Okazało się że zadzwoniła do mojej bratowej ( mieszkamy w sąsiedniej wsi ) i poinformowała w dziwny sposób, żebym ja się z nią kontaktowała. Do końca nie wiem co dokładnie powiedziała na mój temat bratowej, ponieważ nie żyjemy w najlepszych stosunkach. Boję się że ta "zaradna" Pani z ULTIMO obdzwoniła pół mojej wsi i próbowała tą swoją dziwną metodą zastraszyć mnie ? Chciała mi pokazać, że jak się nie dostosuję do jej wymagań i nie wpłacę 5tys. do końca miesiąca to cała wieś się dowie ? Nie wiem na prawdę co ta Pani powiedziała mojej bratowej, ale sam fakt że posunęła się do takiego telefonu jest chyba jakimś naruszeniem ich praw ? Co mogę z tym zrobić ? Skąd mam wiedzieć, czy nie zrobi tego ponownie i do kogo pozwoliła sobie jeszcze wydzwaniać ? Tak się składa że bratowa ma nazwisko na literę W i jedyne co przychodzi mi do głowy, to że obdzwoniła z książki telefonicznej całą listę począwszy od A. Jak mogę teraz załatwić tę sprawę ? Proponowałam Pani z ULTIMO przykładową ratę , którą jestem w stanie co miesiąc wpłacać, ale ona żądała tych 5 tys. Czy ja mogę cokolwiek w tej sprawie jeszcze zrobić ? załamała mnie jej metoda i sposób w jaki do mnie podeszła. Bardzo proszę o poradę.