Drobna kradziez w niemczech-brak odpowiedzi z prokuratury

  • Autor wątku Autor wątku Lucyna111
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lucyna111

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2020
Odpowiedzi
1
Witam,

W dniu 16.10.2019r. Zostałam zatrzymana w sklepie na próbie kradzieży koszulki za 2.99euro. Miałam wtedy dużo problemów i to była głupota której bardzo żałuję. Wezwano policję która spisała moje dane (Polskie i zameldowania w Niemczech) i protokół zdarzenia.
Policjant pytał o zajście tylko pracownika sklepu. O moje wyjaśnienia nikt nie pytał ( choć mówiłam że w tym sklepie kupiłam wcześniej dużo rzeczy na co mam rachunki) i za tą rzecz też chciałabym zapłacić.
Nie mam kopii tego protokołu (nikt mi jej nie dał a sama z nerwów o to nie zapytałam). Nie wiem co Policjant tam napisał.
Od października minęło już prawie 7 miesięcy a ja nie dostałam żadnego powiadomienia w tej sprawie ( żadna korespondencja nie przyszła ani na adres w Polsce ani w Niemczech).
Czy taki długi okres braku odpowiedzi oznacza że sprawa została skierowana do Sądu i będę miała rozprawę?
Jak długo jeszcze trzeba czekać ?
Czy mam sama napisać w tej sprawie na najbliższy posterunek Policji? Tylko że nie mam żadnego protokołu i numeru sprawy. Mogę podać tylko nazwę sklepu „KIK „ jego adres i datę zdarzenia.
Dodam tylko że za tą koszulkę zapłaciłam po spisaniu przez policję, zanim wyszłam ze sklepu.
Jestem pełnoletnia, a Niemczech jestem jako uczeń szkoły zawodowej na praktykach z niewielką pensją 600 euro

Korzystam z Forum po raz pierwszy. Będę wdzięczna za wszelką pomoc i radę. Lucyna
 
Powrót
Góra