V
volc
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2017
- Odpowiedzi
- 2
Witam,
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i pomoc szanownych forumowiczów.
Mam niezabudowaną działkę w mieście (dawny sad), dla której 5 lat temu został uchwalony Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego.
Wg MPZP 90% mojej działki należy do terenu zabudowy mieszkalnej, a od frontu 10% działki należy do terenu drogi publicznej (droga klasy dojazdowej).
Do działki prowadzi nieformalna stara droga, własność prywatna, a według MPZP w całości jako teren drogi publicznej. Przy tej nieformalnej drodze są pobudowane domy, a ich właściciele mają służebność przejazdu, przechodu i przesyłu od właściciela tej działki.
Ja chciałbym się wybudować na swojej działce, kupiłem już projekt domu, rozpocząłem załatwianie formalności dla pozwolenia na budowę, ale utknąłem w urzędzie miasta z uwagi na brak formalnej drogi dojazdowej.
Kupując działkę sprawdziłem, że skoro w planie MPZP ta nieformalna droga w całości zawiera się w planowanej drodze publicznej to po uchwaleniu MPZP Zarząd Dróg Miejskich automatycznie staje się jej właścicielem, a prawowity właściciel będzie dochodził odszkodowania od ZDM. Najwyraźniej sprawdziłem niedokładnie, bo w ZDM poinformowano mnie, że mają takie prawo, ale nie muszą z niego skorzystać i nie dzieje się to automatycznie.
Kilka ostatnich lat bezskutecznie próbuję się dogadać z właścicielem prywatnej drogi, oferowałem zapłatę za udzielenie służebności, ale pomimo wielu kontaktów nie udało mi się uzyskać wysokości kwoty odstępnego.
Wiem, że możnaby próbować zmusić właściciela korzystając z prawa służebności koniecznej, ale o ile da się to załatwić inaczej to próbuję żyć w zgodzie z sąsiadami i skorzystać z innych rozwiązań.
Zastanawiam się czy jakbym u geodety wydzelił część odpowiadającą drodze wg MPZP i zgłosił się do ZDM o jej wykup to czy nie zmusi to ich do wykupu także działki sąsiada?
Z drugiej strony zzy ZDM jest zobligowany do wykupu fragmentu mojej działki ? Z tego co wyczytałem to tak. Czy może długo przeciągać wykup ?
Analizując dalej jeżeli ZDM wykupiłby tylko mój fragment działki, to ten fragment nie miałby połączenia z jakąkolwiek drogą publiczną. Dopiero po wykupieniu działki od sąsiada byłby zapewniony oficjalny dojazd. Pytanie czy ZDM może zostawić taki fragment drogi publicznej do którego nie ma oficjalnie dostępu i nie wykupować drogi od sąsiada ?
PS: Czysto teoretycznie, gdyby ZDM tylko ode mnie wykupił działke pod drogę, to miałbym już dostęp do "terenu" drogi publicznej
ale potrzebuję jeszcze rzeczywiste zapewnienie dojazdu oraz możliwość położenia mediów w drodze 
Wszelkie sugestie i pomoc są mile widziane.
Będę wdzięczny za wszelkie sugestie i pomoc szanownych forumowiczów.
Mam niezabudowaną działkę w mieście (dawny sad), dla której 5 lat temu został uchwalony Miejscowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego.
Wg MPZP 90% mojej działki należy do terenu zabudowy mieszkalnej, a od frontu 10% działki należy do terenu drogi publicznej (droga klasy dojazdowej).
Do działki prowadzi nieformalna stara droga, własność prywatna, a według MPZP w całości jako teren drogi publicznej. Przy tej nieformalnej drodze są pobudowane domy, a ich właściciele mają służebność przejazdu, przechodu i przesyłu od właściciela tej działki.
Ja chciałbym się wybudować na swojej działce, kupiłem już projekt domu, rozpocząłem załatwianie formalności dla pozwolenia na budowę, ale utknąłem w urzędzie miasta z uwagi na brak formalnej drogi dojazdowej.
Kupując działkę sprawdziłem, że skoro w planie MPZP ta nieformalna droga w całości zawiera się w planowanej drodze publicznej to po uchwaleniu MPZP Zarząd Dróg Miejskich automatycznie staje się jej właścicielem, a prawowity właściciel będzie dochodził odszkodowania od ZDM. Najwyraźniej sprawdziłem niedokładnie, bo w ZDM poinformowano mnie, że mają takie prawo, ale nie muszą z niego skorzystać i nie dzieje się to automatycznie.
Kilka ostatnich lat bezskutecznie próbuję się dogadać z właścicielem prywatnej drogi, oferowałem zapłatę za udzielenie służebności, ale pomimo wielu kontaktów nie udało mi się uzyskać wysokości kwoty odstępnego.
Wiem, że możnaby próbować zmusić właściciela korzystając z prawa służebności koniecznej, ale o ile da się to załatwić inaczej to próbuję żyć w zgodzie z sąsiadami i skorzystać z innych rozwiązań.
Zastanawiam się czy jakbym u geodety wydzelił część odpowiadającą drodze wg MPZP i zgłosił się do ZDM o jej wykup to czy nie zmusi to ich do wykupu także działki sąsiada?
Z drugiej strony zzy ZDM jest zobligowany do wykupu fragmentu mojej działki ? Z tego co wyczytałem to tak. Czy może długo przeciągać wykup ?
Analizując dalej jeżeli ZDM wykupiłby tylko mój fragment działki, to ten fragment nie miałby połączenia z jakąkolwiek drogą publiczną. Dopiero po wykupieniu działki od sąsiada byłby zapewniony oficjalny dojazd. Pytanie czy ZDM może zostawić taki fragment drogi publicznej do którego nie ma oficjalnie dostępu i nie wykupować drogi od sąsiada ?
PS: Czysto teoretycznie, gdyby ZDM tylko ode mnie wykupił działke pod drogę, to miałbym już dostęp do "terenu" drogi publicznej
Wszelkie sugestie i pomoc są mile widziane.