B
Bakun
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2016
- Odpowiedzi
- 3
Witam.
Naczytałem się sporo na temat dropshippingu na Allegro, a konkretnie pośredniczeniu sprzedaży towarów z Chin i zagadnienie nie jest takie proste, jak wcześniej mi się wydawało.
Wpadłem na trochę inny sposób podejścia do tematu, postaram się to pokazać na przykładzie:
Wystawiam aukcję na Allegro w której oferuję usługę zamówienia towaru w imieniu klienta z Chin. Cena będzie moją marżą, powiedzmy 30zł. Kupujący płaci mi za usługę 30zł, ja zamawiam towar, ale płatność przerzucam na kupującego, odsyłając mu link dzięki któremu sam zapłaci za towar Chińczykowi. Swoim przelewem klient finalizuje zamówienie.
Wychodzi na to, że nie łamię w ten sposób regulaminu allegro, ponieważ wykonuję usługę i tylko za nią pobieram opłatę. Nie importuję rzeczy z Chin, ponieważ właściwa transakcja sprzedaży ma miejsce między sprzedawcą w Chinach a moim klientem. Do opodatkowania mam tylko swoją marżę (minus prowizja dla Allegro).
Czy ze strony prawnej wszystko jest w porządku? Poprawcie mnie proszę, jeśli gdzieś się mylę.
PS. Mam jeszcze jedno pytanie, czy w ramach jednej działalności mogę świadczyć ww. usługi, dodatkowo sprzedawać własne oprogramowanie ( głównie gry i aplikacje na smartfony) + jakiś handel(od czasu do czasu coś tanio kupić, drożej sprzedać, na terenie kraju)?
Naczytałem się sporo na temat dropshippingu na Allegro, a konkretnie pośredniczeniu sprzedaży towarów z Chin i zagadnienie nie jest takie proste, jak wcześniej mi się wydawało.
Wpadłem na trochę inny sposób podejścia do tematu, postaram się to pokazać na przykładzie:
Wystawiam aukcję na Allegro w której oferuję usługę zamówienia towaru w imieniu klienta z Chin. Cena będzie moją marżą, powiedzmy 30zł. Kupujący płaci mi za usługę 30zł, ja zamawiam towar, ale płatność przerzucam na kupującego, odsyłając mu link dzięki któremu sam zapłaci za towar Chińczykowi. Swoim przelewem klient finalizuje zamówienie.
Wychodzi na to, że nie łamię w ten sposób regulaminu allegro, ponieważ wykonuję usługę i tylko za nią pobieram opłatę. Nie importuję rzeczy z Chin, ponieważ właściwa transakcja sprzedaży ma miejsce między sprzedawcą w Chinach a moim klientem. Do opodatkowania mam tylko swoją marżę (minus prowizja dla Allegro).
Czy ze strony prawnej wszystko jest w porządku? Poprawcie mnie proszę, jeśli gdzieś się mylę.
PS. Mam jeszcze jedno pytanie, czy w ramach jednej działalności mogę świadczyć ww. usługi, dodatkowo sprzedawać własne oprogramowanie ( głównie gry i aplikacje na smartfony) + jakiś handel(od czasu do czasu coś tanio kupić, drożej sprzedać, na terenie kraju)?