S
silvermax008
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 04.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam
od dluzszego czasu nurtuje mnie legalnosc obserwowanego procederu na allegro:
Jest firma chinska - posiadajaca sklep internetowy, wysylaja paczki jako tzw. "gifty" dzieki czemu unikaja cla w wiekszosci przypadkow.
Teraz firma polska wspolpracuje z taka firma odbierajac zamowienia i wplaty od polskich klientow.
Firma placi chinskiemu sklepowi, sklep chinski wysyla do klienta koncowego bezposrednio w Polsce.
Po lekturze for internetowych
BigChina - import z Chin, import Chiny, biznes i Chiny, chinskie produkty.
i znalezieniu jednej firmy dzialajacej w taki sposob:
strona firmy na allegro
Regulamin sklepu - Neyoo.pl (zwlaszcza punkty 11 i 17) (na allegro takich firm jest wiecej ale zadna inna w zasadzie nie podaje swojego adresu, takze nei wiem czy to stricte polskie firmy)
Mozna wysnuc wniosek ze dzialanie takie jest legalne, o ile nie dochodzi do faktycznej sprzedazy towaru przez polska firme. Co wlasciwie jest definiowane jedynie w regulaminie firmy. (dodatkowa okolicznoscia moze byc fakt, ze towar nie przechodzi stricte przez polska firme - brak kontaktu - a od razu trafia do klienta koncowego)
Polskie firmy pobieraja calkowita kwote za przedmiot zostawiajac sobie kwote za obsluge zamowienia, a reszte przekazujac chinskiemu kontrahentowi ktory wysyla towar bezposrednio do klienta koncowego.
Kwota za obsluge zamowienia (roznica miedzy calkowita wplata przez polskiego klienta, a kwota wplacona chinskiemu kontrahentowi) podlega podatkowi VAT i dochodowemu jak normalny przychod.
Czyli chyba podobnie jak w przypadku handlu uzywanymi rzeczami i faktura vat-marza, tyle ze kwota stanowiaca wartosc towaru nie jest ujmowana na fakturze.
Natomiast wyglada na to ze od pozostalej czesci kwoty nie ma vatu/cla, chyba ze paczka zostanie zatrzymana przez celnikow.
Czy zatem takie dzialanie jest faktyczne legalne, czy nie?
Czy faktycznie gdy firma jedynie "obsluguje zamowienie" nie ma obowiazku uiszczenia stosownych cel i VATu, a obowiazek ten spoczywa jedynie na kliencie koncowym?
od dluzszego czasu nurtuje mnie legalnosc obserwowanego procederu na allegro:
Jest firma chinska - posiadajaca sklep internetowy, wysylaja paczki jako tzw. "gifty" dzieki czemu unikaja cla w wiekszosci przypadkow.
Teraz firma polska wspolpracuje z taka firma odbierajac zamowienia i wplaty od polskich klientow.
Firma placi chinskiemu sklepowi, sklep chinski wysyla do klienta koncowego bezposrednio w Polsce.
Po lekturze for internetowych
BigChina - import z Chin, import Chiny, biznes i Chiny, chinskie produkty.
i znalezieniu jednej firmy dzialajacej w taki sposob:
strona firmy na allegro
Regulamin sklepu - Neyoo.pl (zwlaszcza punkty 11 i 17) (na allegro takich firm jest wiecej ale zadna inna w zasadzie nie podaje swojego adresu, takze nei wiem czy to stricte polskie firmy)
Mozna wysnuc wniosek ze dzialanie takie jest legalne, o ile nie dochodzi do faktycznej sprzedazy towaru przez polska firme. Co wlasciwie jest definiowane jedynie w regulaminie firmy. (dodatkowa okolicznoscia moze byc fakt, ze towar nie przechodzi stricte przez polska firme - brak kontaktu - a od razu trafia do klienta koncowego)
Polskie firmy pobieraja calkowita kwote za przedmiot zostawiajac sobie kwote za obsluge zamowienia, a reszte przekazujac chinskiemu kontrahentowi ktory wysyla towar bezposrednio do klienta koncowego.
Kwota za obsluge zamowienia (roznica miedzy calkowita wplata przez polskiego klienta, a kwota wplacona chinskiemu kontrahentowi) podlega podatkowi VAT i dochodowemu jak normalny przychod.
Czyli chyba podobnie jak w przypadku handlu uzywanymi rzeczami i faktura vat-marza, tyle ze kwota stanowiaca wartosc towaru nie jest ujmowana na fakturze.
Natomiast wyglada na to ze od pozostalej czesci kwoty nie ma vatu/cla, chyba ze paczka zostanie zatrzymana przez celnikow.
Czy zatem takie dzialanie jest faktyczne legalne, czy nie?
Czy faktycznie gdy firma jedynie "obsluguje zamowienie" nie ma obowiazku uiszczenia stosownych cel i VATu, a obowiazek ten spoczywa jedynie na kliencie koncowym?
Ostatnia edycja: