B
Borotatus
Użytkownik
- Dołączył
- 12.2012
- Odpowiedzi
- 79
Witam.
Jestem karany w Niemczech za kradzież paliwa (olej napędowy) - grzywna, niezapłacona i zamieniona na areszt w wymiarze ok 40dni (chciałem zapłacić, lecz nie mogłem stanąć na nogi finansowo).
Mój problem polega na tym, że zdarzyło mi się to drugi raz(krazież paliwa) , z tym, że kwalifikacja to szczególnie ciężki przypadek kradzieży (czy jakoś tak).
Chciałbym się dowiedzieć, czy jest szansa, aby był to wyrok bez bezwzględnego pozbawienia wolności, np wysoka grzywna, zawiasy itp.
Dodam, że nie mogę jechać na rozprawę, ponieważ zamkną mnie za niezapłaconą grzywne.
Czy jest możliwość przyznania się do winy poprzez wysłanie pisma do prokuratury listem poleconym? (można po polsku?)?
Chciałbym nadmienić, że sam fakt pozbawienia wolności nie jest tutaj główną moją obawą - sprawa jest taka, że dopiero niedawno stanąłem na nogi, udany związek, praca (dopiero pierwszy miesiąc, ale zawsze coś - o pracę w moich okolicach jest strasznie ciężko) i nie chciałbym tego zniszczyć.
Dodatkową informacją jaką podam jest fakt, że mam wezwanie na posiedzenie w sądzie w Polsce w celu doręczenia wezwania RFN, prawdopodobną przyczyną jest błędny adres i imię.
Proszę o pomoc, wszelkie wpisy będą dla mnie pomocą, poproszę o dobre rady.
Dziękuję oraz pozdrawiam.
Jestem karany w Niemczech za kradzież paliwa (olej napędowy) - grzywna, niezapłacona i zamieniona na areszt w wymiarze ok 40dni (chciałem zapłacić, lecz nie mogłem stanąć na nogi finansowo).
Mój problem polega na tym, że zdarzyło mi się to drugi raz(krazież paliwa) , z tym, że kwalifikacja to szczególnie ciężki przypadek kradzieży (czy jakoś tak).
Chciałbym się dowiedzieć, czy jest szansa, aby był to wyrok bez bezwzględnego pozbawienia wolności, np wysoka grzywna, zawiasy itp.
Dodam, że nie mogę jechać na rozprawę, ponieważ zamkną mnie za niezapłaconą grzywne.
Czy jest możliwość przyznania się do winy poprzez wysłanie pisma do prokuratury listem poleconym? (można po polsku?)?
Chciałbym nadmienić, że sam fakt pozbawienia wolności nie jest tutaj główną moją obawą - sprawa jest taka, że dopiero niedawno stanąłem na nogi, udany związek, praca (dopiero pierwszy miesiąc, ale zawsze coś - o pracę w moich okolicach jest strasznie ciężko) i nie chciałbym tego zniszczyć.
Dodatkową informacją jaką podam jest fakt, że mam wezwanie na posiedzenie w sądzie w Polsce w celu doręczenia wezwania RFN, prawdopodobną przyczyną jest błędny adres i imię.
Proszę o pomoc, wszelkie wpisy będą dla mnie pomocą, poproszę o dobre rady.
Dziękuję oraz pozdrawiam.