DUNAJ Finanse - wezwania i duży problem

  • Autor wątku Autor wątku adabier
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

adabier

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2016
Odpowiedzi
1
Witam,
proszę o radę w sprawie przysyłanych wezwań do zapłaty przez Dunaj Finanse.
Od początku:
w 2004 r bank wypowiedział umowę kredytu na zakup auta z powodu opóźnień w spłacie. Należność została spłacona i bank zdjął zastaw z auta i pozwolił go sprzedać. Niespłacone pozostały odsetki karne w wys. około 1500 zł. Wysłane zostało pismo do banku z prośbą o umorzenie ich, ale bank nie udzielił odpowiedzi, uznałam to za zgodę. Później, jak się okazało, bank sprzedał tą zaległość w 2008r Compensie, później w 2011r przejęło to Dunaj Finanse. Przychodziły co jakiś czas wezwania do zapłaty, najpierw z Compensy, później już z Dunaj Finanse. Ze 3 razy byli jacyś pseudo-windykatorzy (osoby, które miały może z 18-20lat), ale nie rozmawiałam z nimi. Praktycznie wszystkie listy były listami zwykłymi, różniły się kwotą raz większą raz mniejszą (średnio 5-6 tys.zł). Z czasem ta kwota urosła do 11000zł. Byłam z tym u prawnika i doradził, żeby nie reagować na zwykłe listy. Twierdził, że takie firmy często naciągają i zarabiają na skupionych hurtowo długach, w większości przedawnionych.
W 2014 Dunaj złożył pozew do sądu o zapłatę na postawie weksla kwoty 11000zł. Złożyłam odpowiedź do sądu powołując się na przedawnienie i na błędy w wypełnieniu weksla. Dunaj wypełnił weksel na siebie i wpisali datę wystawienia weksla na 2001 r a firma istniała dopiero od 2004r., tym samym weksel stracił ważność. Sprawa została przez nich wycofana z sądu, niestety weksla mi nie oddali.
W dalszym ciągu co jakiś czas przychodzą pisma listem zwykłym z wezwaniem do zapłaty. Dokonali też wpisu do KRD w 2014r na kwotę 11000 zł, obecnie wzrosła ona do 13000zł.
Tamten kredyt to był mój błąd, późniejsze zobowiązania kredytowe regulowałam terminowo i mam dobrą historię w BIK. Niestety przez ich wpis do KRD mam w tej chwili zablokowaną możliwość wzięcia kredytu, bo banki sprawdzają teraz też KRD i mam przez to odmowę a chcieliśmy wziąć kredyt na kupno domu.
Moje pytania:
1. co mogę zrobić aby mimo wszystko odzyskać ten weksel?
2. czy Dunaj w dalszym ciągu może wysyłać mi takie wezwania? na jakiej podstawie je wysyłają skoro sami wycofali sprawę z sądu a należność jest przeterminowana?
3. co mogą z tą należnością zrobić? czy mogą ją w jakiś sposób ze mnie ściągnąć?
4. czy wpis do KRD jest uzasadniony jeśli zobowiązanie jest przedawnione?
5. czy ta kwota może sobie rosnąć do nie wiadomo jakiej wysokości a oni cały czas wysyłać takie pisma?
6. jeśli spłacę im to zobowiązanie to jaką mam gwarancję, że dalej nie będą żądać kolejnych pieniędzy tytułem np. poniesionych kosztów?
Mam już dosyć tych listów, i tego że nie wiem czego mogę się po nich jeszcze spodziewać.
Problemem jest też to, że wielu dokumentów już nie posiadam, zaginęły w trakcie remontu mieszkania.
Z góry dziękuję za pomoc i udzielenie odpowiedzi.
 
1. Pytanie - po co?
2. Jeśli czujesz się nękany, zgłoś uporczywe nękanie na policji.
3. Mogą ją sprzedać na przykład, albo umorzyć (za Twoją zgodą). Wyegzekwować nie mogą.
4. Tak, jest, to roszczenie dalej istnieje.
5. Rosnąć może. Natomiast jak szybko - to zależy od treści umowy pierwotnej. Co do wysyłania to patrz pkt. 2
6. Jeśli będziesz chciał spłacać, to najpierw ustal, ile jesteś im winien, bo w 99% przypadków nie tyle, ile się domagają. Analogicznie - jak chcesz spłacić to weź ich zobowiązanie na piśmie, że spłata kwoty X spowoduje, że z dniem spłaty wierzyciel uznaje wszystkie swoje roszczenia za zaspokojone.
 
1) Zażądać na piśmie, najlepiej przez prawnika
2) tak, bo zobowiązanie przekształciło się tzw naturalne
2) przymusowo - nie
3) nie ma na to siły w obecnym stanie prawnym. Możesz ewentualnie powództwo o nieistnienie stosunku prawnego wytoczyć
5) Właśnie dlatego nie należy nic płacić
6) Żadnej

To nie ty masz udowadniać nie istnienie długu.
 
Cóż, @digiton ma widocznie jeszcze mniej wiary w uczciwość takich firm niż ja.
 
Powrót
Góra