B
BWPS
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2011
- Odpowiedzi
- 35
Od ponad 3 miesięcy czekam na realizację mojej prośby w związku z nawiązaniem nowej umowy o dostawę prądu z PGE. Zakupiłem mieszkanie z istniejącym już punktem poboru energii i po wypełnieniu protokołu zdawczo-odbiorczego (wraz z poprzednim właścicielem mieszkania), przesłałem go przez formularz online. Po kilku dniach otrzymałem automatyczną odpowiedź, że muszę poczekać 2 tygodnie na przesłaną umowę (wiadomość zarejestrowana pod konkretnym numerem). Poczekałem miesiąc, po czym dwukrotnie pojechałem do PGE biuro obsługi klienta w celu dopytania się o przygotowywaną umowę i dwa razy otrzymałem taką samą odpowiedź, że muszę czekać bo procedury zostały zgłoszone drogą elektroniczną (pomimo mojej chęci, aby anulować zgłoszenie online i zawiązać umowę na miejscu, mając ze sobą wszystkie niezbędne dokumenty).
Minął już kolejny miesiąc, a ze mną nadal nikt się nie skontaktował w celu zawarcia umowy. Rachunki za prąd, z którego ja korzystam jako właściciel mieszkania, przychodzą do poprzedniego właściciela na jego inny adres. Poprzedni właściciel dostał pieniądze za mieszkanie, wszystko już dawno zostało załatwione (w przeciągu miesiąca od zakupu mieszkania na rynku wtórnym), nie chce się bawić w listonosza i w każdym miesiącu przyjeżdżać i dawać mi rachunki za światło (lub wysyłać mi mailowo), które powinny być wysyłane do mnie.
Pisałem wiadomości (powołując się na numer przyjętego zgłoszenia) na oferta@gkpge.pl, ale też nie ma żadnego odzewu a infolinia PGE jest tak sprytnie skonstruowana, że nie ma opcji, aby dodzwonić się w mojej sprawie (bo po zadzwonieniu trzeba konkretne cyfry wybierać przy próbie połączenia z konsultantem).
W związku z zaistniałą sytuacją, czy mogę, bo nie jestem przecież jeszcze klientem PGE, zmienić dostawcę prądu na inną firmę np. Tauron lub inną, aby już się nie denerwować i nie wydawać własnych pieniędzy na dojazdy i telefony do PGE z prośbą o zawiązanie umowy i dostawanie faktur na mój adres (za które przecież płacę)?
Czy jednak jako mieszkaniec bloku i mieszkania z istniejącym już punktem poboru energii w danej miejscowości, jestem skazany na PGE i na to, że pewnie do końca roku rachunki będą szły do osoby, która nie ma już żadnych roszczeń prawnych do mojego mieszkania?
Bardzo proszę o radę w tej kwestii, bo bardzo chciałbym na telefon od kogoś z PGE w maju lub czerwcu, odpowiedzieć, że jestem klientem innego dostawy prądu i nie jestem już zainteresowany ich usługami.
Bardzo dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie mojego wpisu.
Minął już kolejny miesiąc, a ze mną nadal nikt się nie skontaktował w celu zawarcia umowy. Rachunki za prąd, z którego ja korzystam jako właściciel mieszkania, przychodzą do poprzedniego właściciela na jego inny adres. Poprzedni właściciel dostał pieniądze za mieszkanie, wszystko już dawno zostało załatwione (w przeciągu miesiąca od zakupu mieszkania na rynku wtórnym), nie chce się bawić w listonosza i w każdym miesiącu przyjeżdżać i dawać mi rachunki za światło (lub wysyłać mi mailowo), które powinny być wysyłane do mnie.
Pisałem wiadomości (powołując się na numer przyjętego zgłoszenia) na oferta@gkpge.pl, ale też nie ma żadnego odzewu a infolinia PGE jest tak sprytnie skonstruowana, że nie ma opcji, aby dodzwonić się w mojej sprawie (bo po zadzwonieniu trzeba konkretne cyfry wybierać przy próbie połączenia z konsultantem).
W związku z zaistniałą sytuacją, czy mogę, bo nie jestem przecież jeszcze klientem PGE, zmienić dostawcę prądu na inną firmę np. Tauron lub inną, aby już się nie denerwować i nie wydawać własnych pieniędzy na dojazdy i telefony do PGE z prośbą o zawiązanie umowy i dostawanie faktur na mój adres (za które przecież płacę)?
Czy jednak jako mieszkaniec bloku i mieszkania z istniejącym już punktem poboru energii w danej miejscowości, jestem skazany na PGE i na to, że pewnie do końca roku rachunki będą szły do osoby, która nie ma już żadnych roszczeń prawnych do mojego mieszkania?
Bardzo proszę o radę w tej kwestii, bo bardzo chciałbym na telefon od kogoś z PGE w maju lub czerwcu, odpowiedzieć, że jestem klientem innego dostawy prądu i nie jestem już zainteresowany ich usługami.
Bardzo dziękuję za poświęcony czas na przeczytanie mojego wpisu.