DUZY PROBLEM ! ile wierzyciel moze umorzyc ?

  • Autor wątku Autor wątku _maru_77
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

_maru_77

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2014
Odpowiedzi
3
Zaczne od tego ze bardzo prosze o pomoc bo nie mam do kogo udac sie po porade :/

Mam dosc duzy problem bo jak sie okazalo odziedziczylem po zmarlym ojcu spory dług z niesplacanej karty kredytowej bo prawie 30 tysięcy zlotych.

Ja jestem tylko spadkobierca - dzwonilem do banku i okazalo sie ze moj dlug zostal sprzedany ale ponoc wierzyciel moze cos umorzyc z tego dlugu.
Dodam ze dlug ma okolo 4 lat.

Jak negocjowac z wierzycielem i od jakiej sumy?
Czy moge liczyc ze polowa zostanie umorzona ?


PROSZE O POMOC. z gory dziekuje
 
Wierzyciel może nic nie umorzyć (umorzenie, to w praktyce podarowanie Ci dobrowolnie pieniędzy za nic). Negocjować oczywiście można. Czasem, faktycznie wierzyciel zgadza się na umorzenie jakiejś kwoty w zamian za szybką, dobrowolną spłatę pozostałej części roszczenia.
Jest jednak szansa, że w tej sprawie będziesz mogła uchylić się od spłaty w całości. I to bez łaski wierzyciela. Dzięki przedawnieniu. By coś powiedzieć na pewno, musielibyśmy znać stan prawny i faktyczny związany z wierzytelnością (czy był tytuł wykonawczy, czy było postępowanie komornicze, czy wierzyciel wystąpił o stwierdzenie nabycia spadku, jaka była data wymagalności spłaty, jakie jest źródło zobowiązania itp.).
 
wiem tylko tyle ze :

1). dlug mial byc oddany 4 lata temu i jest z jakiejs karty kredytowej
2). wierzyciel kazal zalatwic w sadzie papier o nabyciu spadku i go odeslac do niego (zadzwonili do mnie i kazali to zrobic)
3). jest 30 tys dlugu


nic wiecej nie wiem. mam takie pytanie na ile mozna liczyc z 30 tys na umoreznie ?


DZIEKUJE ZA ODP WYZEJ
 
_maru_77 napisał:
mam takie pytanie na ile mozna liczyc z 30 tys na umoreznie ?
Przepraszam Cię, to jest głupie pytanie.
Zainteresuj się tym:
Robilee napisał:
Jest jednak szansa, że w tej sprawie będziesz mogła uchylić się od spłaty w całości. I to bez łaski wierzyciela. Dzięki przedawnieniu. By coś powiedzieć na pewno, musielibyśmy znać stan prawny i faktyczny związany z wierzytelnością (czy był tytuł wykonawczy, czy było postępowanie komornicze, czy wierzyciel wystąpił o stwierdzenie nabycia spadku, jaka była data wymagalności spłaty, jakie jest źródło zobowiązania itp.).
 
Jejku mam taka nadzieje ze tak bedzie. Bardzo dziekuje za odp :)

Wiem ze pewna Pani nie musiala oddawac dzieki przedawnieniu, licze na to ale wiadomo czlowiek jak jest w takiej sytuacji to bierze pod uwage wszystko nawet to ze bedzie musial oddac (wiecej czarnych mysli w glowie jakos wtedy)

Mam taka cicha nadzieje ze ominie mnie to :)


Bede musiala sie dowiedziec pozostalych informacji bo nie wiem nic o tym tytule wykonawczym, czy byl komornik itp. musze znalezc wszystkie informacje poki co.

Dziekuje na razie za wszystkie odp. pozdrawiam
 
Dodam dla formalności - okres przedawnienia wynosi 2 lata i liczy się od terminu płatności pierwszego niezapłaconego wyciągu. Wypowiedzenie umowy (data oczywiście późniejsza) nie ma nic do rzeczy.
Twoja szansa to przedawnienie bądź nieudowodnienie roszczenia przez firmę windykacyjną (jest niemała szansa ale niestety nie widzimy akt). W przeciwnym razie gonić cię będą minimum parę lat, potem może będą ugodowi.
 
Powrót
Góra