Dwa obywatelstwa

  • Autor wątku Autor wątku alicenicci
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Ein Zweitwohnsitz (Österreich: Nebenwohnsitz) ist jeder Wohnsitz, der nicht Hauptwohnsitz ist.

czy to nie to samo?
 
Belunia, nie, bo to sie odnosi do Zweitwohnsitzow wewnatrz Niemiec, a nie zagranica!
 
Zweitwohnsitz czy Nebenwohnsitz, to nie ma znaczenia, to jest to samo
 
Nie wiem czy to istotne, ale miałam na myśli nie ZweitWOHNSITZ, ale ZweitWOHNUNG. To jest właśnie mylące :(

I jeszcze jedna sprawa. W Polsce przecież można mieć jedno miejsce zameldowania, tak? Jak to się ma do Haupt- i Nebenwohnsitz?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
co to za prawnik, jak on nie wie, gdzie obywatel UE ma rezydencje podatkowa??? I co rezydencja podatkowa ma wspolnego z zameldowaniem?

obywatelka, mamy ponad milion Polakow, ktorzy wyjechali po przystapieniu do Unii za granice, glownie do Wielkiej Brytanii i Irlandii, gdzie w ogole nie ma czegos takiego jak "meldunek". Wiec nie wymyslaj kola na nowo, tylko wrzuc w googlu polskim pojecie "rezydencja podatkowa" i bedziesz wiedziala wiecej

Jak ty chcesz zarejestrowac w Polsce "Nebenwohnsitz" jak w Polsce nie ma takiej kategorii? Zamiast gdybac, zadzwonic do urzedu ewidencji ludnosci, podaj sie jako Kowalska i zapytaj sie tak: Mam meza Niemca, mam mieszkanie wlasnociowe w Polsce, wyjezdzam do meza do NIemiec, ale nie rezygnujemy z mieszkania w Polsce, bo bedziemy tu czesto przyjezdzac. Czy moze moze sie zamelodwac w moim mieszkaniu wlasnosciowym i jezeli tak, na jakiej zasadzie.

I bedziesz wszystko wiedziec.

O rezydencji podatkowej masz tutaj dosyc klarownie wyjasnione i zobaczysz, ze samo zameldowanie o niczym nie swiadczy:


http://www.bankier.pl/wiadomosc/Rez...ow-w-Polsce-i-Polakow-za-granica-1590835.html


Glowny tenor, zdrowo-rozsadkowy:

Jeśli jednak osoba ta ma stałe miejsce zamieszkania w obu krajach (np. dom, który posiada w swoim kraju macierzystym, jest stale do jej dyspozycji, a w kraju wykonywania pracy mieszka w wynajętym mieszkaniu), to będzie się ją uważać za rezydenta podatkowego kraju, z którym posiada ściślejsze powiązania osobiste i gospodarcze (ośrodek interesów życiowych)[6] .
 
Ostatnia edycja:
"Jak ty chcesz zarejestrowac w Polsce "Nebenwohnsitz" jak w Polsce nie ma takiej kategorii?"

Dzien dobry,klania sie czytanie ze zrozumieniem. Jak pytalam jak sie maja te niemieckie pojecia do polskich, to odpowiedziales nie na temat.

Nie czepiaj sie mnie, ze dalej draze temat, skoro nie dowiedzialam sie tego, o co mi chodzilo.

Nie czytasz ze zrozumieniem - nie moj problem! Potem dorabiasz sobie reszte jak ci pasuje i myslisz, ze znasz sytuacje.

Co watek, odzywa sie pogodniak i zanim odpowie na pytanie, to rzuca chamskie uwagi pod adresem autora!

Troche kultury! Myslisz,ze wszyscy inni to idioci, a ty jestes pepkiem swiata? ZEJDZ NA ZIEMIE!

Wielki pan urzednik, co zjadl wszystkie rozumy. I to do tej "kultury obslugi" tak nam duzo brakuje?

Nie chcesz, to nie zabieraj glosu. No i troche szacunku dla innych!!! Chociaz wyglada na to, ze raczej jestes niereformowaln!

Na szczescie TO,CO DAJEMY ZAWSZE WRACA. W koncu trafisz na "madrzejszego" od siebie.

Mozecie mi dac bana. mam to w nosie. odechciewa sie o cokolwiek pytac przez takich.

P.S: Co do dzwonienia do urzedow, to przerabialam to z USC. przez telefon powiedzieli co innego i na miejscu co innego. widocznie przeszkodzilam w piciu kawy.
 
Ostatnia edycja:
a jak się maja mieć pojęcia..w Polsce jest chyba inaczej..zamiast tego drugiego jest tymczasowe..tu możesz mieć to i to

tu możesz mieć jeden główny meldunek..i w Polsce chyba tez tylko jeden główny można

tyle ze ten to drugi nie jest tymczasowy..a w Polsce tak

jak się mylę .. proszę o poprawkę

czyli wychodzi na to..ze można mieć w Niemczech główny i w Polsce tez..chyba
 
Ostatnia edycja:
obywatelka EU napisał:
"Jak ty chcesz zarejestrowac w Polsce "Nebenwohnsitz" jak w Polsce nie ma takiej kategorii?"

Dzien dobry,klania sie czytanie ze zrozumieniem. Jak pytalam jak sie maja te niemieckie pojecia do polskich, to odpowiedziales nie na temat.
Nie wiem o co się żrecie, ale w polskim kc jest definicja miejsca zamieszkania, i bardzo wyraźnie stwierdza się istnienie jednego.

obywatelka EU napisał:
Wielki pan urzednik, co zjadl wszystkie rozumy. I to do tej "kultury obslugi" tak nam duzo brakuje?

Nie chcesz, to nie zabieraj glosu. No i troche szacunku dla innych!!! Chociaz wyglada na to, ze raczej jestes niereformowalny!

A kim ty jesteś, żeby takie opinie wygłaszać, księżniczko?
 
belunia napisał:
a jak się maja mieć pojęcia..w Polsce jest chyba inaczej..zamiast tego drugiego jest tymczasowe..tu możesz mieć to i to

Ale niestety nie jest to tak łatwe jak w Niemczech, bo tymczasowe ZTCP trzeba zgłaszać za każdym razem "w terminie do 48 godzin".
 
Powrót
Góra