B
ben10
Użytkownik
- Dołączył
- 03.2014
- Odpowiedzi
- 31
Dzień dobry.
Dopadł mnie dziwny przypadek. Dowiedziałem się -poprzez potrącenie z pensji- że Sąd Okręgowy ściga mnie o zapłatę kosztów sądowych w sprawie. O tyle dziwne że po sprawdzeniu akt sprawy okazało się że w tej samej sprawie miałem wcześniej (właściwie później ale o tym za chwilę) już wyrok z e-sądu z Lublina.
Co ciekawe wyrok Sądu Okręgowego opiewa na kwotę trzykrotnie wyższą od tego z Lublina mimo że zapadł o półtorej roku wcześniej czyli teoretycznie odsetki w Lublinie powinny być wyższe.
Oba pozwy w imieniu tej samej instytucji złożył ten sam adwokat. Do sądu w Lublinie pozew trafił po roku od zakończenia sprawy w Sądzie Okręgowym. Nie ma mowy o tym aby były to 2 różne sprawy.
Co mogę zrobić bo wystąpiłem z wnioskami o przywrócenie terminu, oraz wniosłem sprzeciw do sądu w Lublinie a teraz okazuje się że mam to samo tylko 3x więcej z Okręgówki?
P.S. Jeszcze jeden drobiazg. Komornik nie ściga mnie z tytułu długu dla przedmiotowej instytucji tylko o niezapłacone koszta sądowe.
Dopadł mnie dziwny przypadek. Dowiedziałem się -poprzez potrącenie z pensji- że Sąd Okręgowy ściga mnie o zapłatę kosztów sądowych w sprawie. O tyle dziwne że po sprawdzeniu akt sprawy okazało się że w tej samej sprawie miałem wcześniej (właściwie później ale o tym za chwilę) już wyrok z e-sądu z Lublina.
Co ciekawe wyrok Sądu Okręgowego opiewa na kwotę trzykrotnie wyższą od tego z Lublina mimo że zapadł o półtorej roku wcześniej czyli teoretycznie odsetki w Lublinie powinny być wyższe.
Oba pozwy w imieniu tej samej instytucji złożył ten sam adwokat. Do sądu w Lublinie pozew trafił po roku od zakończenia sprawy w Sądzie Okręgowym. Nie ma mowy o tym aby były to 2 różne sprawy.
Co mogę zrobić bo wystąpiłem z wnioskami o przywrócenie terminu, oraz wniosłem sprzeciw do sądu w Lublinie a teraz okazuje się że mam to samo tylko 3x więcej z Okręgówki?
P.S. Jeszcze jeden drobiazg. Komornik nie ściga mnie z tytułu długu dla przedmiotowej instytucji tylko o niezapłacone koszta sądowe.