Dylemat dotyczacy konta na Allegro

  • Autor wątku Autor wątku LUCKY LOOK
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

LUCKY LOOK

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
2
Witam Wszystkich!

Dobry znajomy ktory prowadzi sklep i sprzedaje rowniez na allegro, ktoremu z niewiadomych przyczn zablokowano konto na allegro poprosil mnie ostatio o mozliwosc sprzedazy poprzez moje konto jego przedmiotow. Bardzo chcialbym mu pomoc ale troche sie obawiam czy moge poniesc jakies negatywne konsekwencje zwiazane z jego niedopatrzeniami ze sprzedazy poprzez moje konto? Moja praca wymaga zaswiadczenia o niekaralnosci wiec jezeli cos by poszlo nie tak to wylatuje z pracy.. Czy mam sie obawiac? Jak to wyglada?

Dziekuje z gory za pomoc!

Pozdrawiam!
 
Tak ma się Pan czego obawiać. Nie ma czegoś takiego jak z "niewiadomych przyczyn" - blokady zawsze mają jakieś uzasadnienie z którym można się nie zgadzać.
 
Pomijajac watek zablokowania jego konta, bo powiedzmy mial niskie ceny i konkurencja dawala mu duzo negatywnych ocen co w efekcie spowodowalo blokade konta, chodzi mi glownie czy ryzykuje czyms wiecej poza tym ze moje konto tez zostanie zablokowane powiedzmy? Bo na tym akurat mi nie zalezy.. Tylko czy mozna doprowadzic do sytuacji wiekszego ryzyka? I za co przykladowo?
 
Tak może Pan, Pan jest odpowiedzialny za to co zostanie wystawione na Pana koncie i bezpośrednio ponosi odpowiedzialnośc przed kupującymi. WIęc jak on wykręci numer im, to oni będą kierowali pretensje do Pana. A co zrobi, i czy w ogole coś zrobi to już inna sprawa. Chodzi tutaj przede wszystkim o kwestie zaufania... jesli takiego nie ma do tej osoby, to nie radzę.
 
Powrót
Góra