G
Grincz
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2016
- Odpowiedzi
- 1
Witam,mam pytanie odnośnie wyników w nauce a dokładnie próbnych matur.Nauczycielka określiła się,że aby zdać 1 semestr,który miałem niezaliczony,muszę napisać próbną maturę(wewnętrzną,układaną przez szkołę)na 50%.Więc udało mi się napisać to na 50%,ale nauczycielka stwierdziła,że to jest praca niesamodzielna,bo przecież skoro zawsze miałem ocenę dopuszczającą,to jak teraz mogłem napisać na taki wynik,mimo,że był to jej warunek,który musiałem spełnić.Wymagała tego,a z góry założyła,że tego nie wykonam,a gdy rozwiązałem dobrze,odmówiła wpisania oceny.Czy nauczyciel może zachować się w taki sposób?przecież nie ma żadnego dowodu na to,że ściągałem,tym bardziej,że pilnował nas nauczyciel,więc podważa jego autorytet.Czemu ja mam udowadniać,że jestem niewinny a ona nie umie dowieść mojej winy,są to tylko jej przypuszczenia i czuję się dyskryminowany przez to.Co najlepiej w takim wypadku zrobić?