K
Klaudia Bykowska
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 07.2010
- Odpowiedzi
- 3
Witam wszystkich,mam powazny problem jakim jest dyskryminacja oraz agresywne zachowanie w miejscu pracy.pracuje 2 lata a od roku zaczal sie problem.Szkotka posadzila mnie oraz mojego partnera(mimo ,ze nie widziala go nigdy na oczy)o nazwanie wszystkich protestantow bekartami.Zostalam poinformowana przez ochroniarza ,ze ona jest okropnie tym zbulwersowana.Zawiadomilam o tym fakcje pania menadzer i ona przeprowadziala wywiad z osobami ktore wszystkiermu zaprzeczyly.Od tego czasu nie daje mi zyc ,ze jak to glupia Polka walczy o swoje dobre imie.Najgorsze jest to ,ze ta kobieta jest fanatyczka religijna i cale zycie uwaza sie za leprza poniewaz jest protestantka ktora juz jako mala dziewczynka chodzila na orange walk i grala na flecie.Zgodnie ze slowami mojej menadzer ona nie rozmawia ze wszystkimi ludzmi tylko z wybrancami ,czysta segregacja pod wzglem wyznania.Menadzerka powiedziala dobitnie,ze ta pani jest osoba ktora nie toleruje innych narodowosci oraz religii a jezeli juz na kims sie uwzie to juz nie ma mocnych ,do konca nie odpusci.