O
oleanderek
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2020
- Odpowiedzi
- 3
Witam, dzisiaj miałem przykry incydent w autobusie, a mianowicie zakupiłem drugi bilet autobusowy w aplikacji mobilnej 2 sekundy po blokadzie kasowników. Finalnie po wyjsciu z autobusu nie otrzymałem mandatu, tylko wulgarne odzywki kontrolera po tym, jak powiedziałem, że nie przyjmę mandatu.
Pytanie jednak dotyczy tego, czy w obecnych czasach kontroler biletów w autobusie ma prawo nie zachowywać odległosci 2 metrów od pasażera? w autobusie po pokazaniu biletu zostałem zablokowany nogą kontrolera i odległosć, która między nami była wynosiła może 0,3 m mimo moich upomnien i tego, że siedziałem w bezruchu.
Pan kontroler również zatrzymał na kilka minut mój dowód tożsamosci, miał rękawiczki.
Czy to zachowanie było zgodne z prawem? na stronie rządowej wyczytałem, że minimalna odległosc to 2 metry.
Pytanie jednak dotyczy tego, czy w obecnych czasach kontroler biletów w autobusie ma prawo nie zachowywać odległosci 2 metrów od pasażera? w autobusie po pokazaniu biletu zostałem zablokowany nogą kontrolera i odległosć, która między nami była wynosiła może 0,3 m mimo moich upomnien i tego, że siedziałem w bezruchu.
Pan kontroler również zatrzymał na kilka minut mój dowód tożsamosci, miał rękawiczki.
Czy to zachowanie było zgodne z prawem? na stronie rządowej wyczytałem, że minimalna odległosc to 2 metry.