B
BOHO
Stały bywalec
- Dołączył
- 02.2007
- Odpowiedzi
- 7 278
witam
mam następujący problem.....
jestem jednym z pięciu spadkobierców kawałka gruntu, wczoraj otrzymałem wezwanie na rozprawę o podział spadku.....
jeden ze spadkobierców pisze do sądu, że ponieważ nie ma zgody, co do podziału spadku (kawałka gruntu), on wnosi o wydzielenie dla niego działki (oczywiście w najlepszym miejscu - przy drodze, mediach , itp), a reszta to niech się żre dalej i to go już nie obchodzi.....
co o tym myslicie ?
czy taki wniosek ma szansę powodzenia ? każdy chciałby sobie wykroić z tortu najlepszy fragment i zostawić resztę, żeby inni się kłócili..... co może zrobić sąd? jakie są opcje? czym sąd może się kierować ?
pomóżcie proszę - sprawa robi się pilna.....
i tak muszę iść z tym do adwokata, ale chcę wstępnie wiedzieć, na czym stoję.....
mam następujący problem.....
jestem jednym z pięciu spadkobierców kawałka gruntu, wczoraj otrzymałem wezwanie na rozprawę o podział spadku.....
jeden ze spadkobierców pisze do sądu, że ponieważ nie ma zgody, co do podziału spadku (kawałka gruntu), on wnosi o wydzielenie dla niego działki (oczywiście w najlepszym miejscu - przy drodze, mediach , itp), a reszta to niech się żre dalej i to go już nie obchodzi.....
co o tym myslicie ?
czy taki wniosek ma szansę powodzenia ? każdy chciałby sobie wykroić z tortu najlepszy fragment i zostawić resztę, żeby inni się kłócili..... co może zrobić sąd? jakie są opcje? czym sąd może się kierować ?
pomóżcie proszę - sprawa robi się pilna.....
i tak muszę iść z tym do adwokata, ale chcę wstępnie wiedzieć, na czym stoję.....