Działalność gospodarcza po ojcu

  • Autor wątku Autor wątku alexia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

alexia

Nowy użytkownik
Dołączył
11.2008
Odpowiedzi
7
Witam.
Mam taki problem, zmarł mój tata, pozostawił działalność gospodarczą (sklepik szkolny). Czy jeżeli nie chcemy przyjąć spadku (dzieci i małżonka, która ma rozdzielność majątkową) to czy musimy załatwiać formalności związane z zakończeniem działalności i co dzieje się z pozostawionym asortymentem?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Przenoszę temat do prawa finansowego ponieważ uważam, iż szybciej w tamtym dziale otrzymamy odpowiedzi na nurtujące nas pytania.
Osobiście uważam, iż odrzucenie spadku powinno załatwić problem, ale nie znam procedur jakie są stosowane w takim przypadku (mowa o zamknięci działalności kiedy spadkobiercy odrzucają spadek)
Mają tu zapewne zastosowania przepisy ordynacji podatkowej Art. 97 i dalsze.
Zapewne też i inne, ale nie jestem na ten moment wskazać jakie.
Mnie zastanawia inna rzecz.
Jeżeli odrzucimy spadek, to wszystkie inne dobra związane ze spadkodawcą także przepadną.
Te związane ściśle z działalnością jak i poza nią.
Czy to wszystko wzięto pod uwagę?
 
Ostatnia edycja:
Tata miał jakieś długi, niestety nie wiemy ile ich było, poza tym nie mamy dostępu do mieszkania taty, klucze ma konkubina i siostra zmarłego taty, które nie chcą dać nam kluczy, tłumacząc, że najpierw konkubina musi wejść do mieszkania zabrać sobie swoje rzeczy. Wiem, że tata miał tv plazmowy, laptopa, kino domowe, ale nie mamy na to żadnych papierów, a przypuszczamy, że konkubina zabierze sobie te rzeczy, a nam wmówi, że to ona dała na to pieniądze, co oczywiście jest nie prawdą. Czy sąd jest w stanie dojść do tego co faktycznie tata posiadał i jakie miał długi?
 
Więc nie jest to trafny pomysł z tym odrzuceniem spadku.
Możliwe, że mieszkanie jest własnościowe i tytuł własności przypada wyłącznie zmarłemu ojcu.
Ponieważ konkubina nic nie ma do dziedziczenia (jeśli nie było testamentu na jej korzyść) należy niezwłocznie wyjaśnić co wchodzi (oprócz długów) do masy spadkowej, bo mogą być to duże pieniądze przerastające swoją wartością owe długi.
Pośpiech wskazany jest wyłącznie przy łapaniu pcheł, a do złożenia oświadczenia o odrzuceniu mamy 6 miesięcy.
 
wiem napewno, że mieszkanie było wynajmowane, bo miałam stały kontakt z tatą choć niezbyt częsty, natomiast jak udowodnić co było w mieszkaniu jeśli np. konkubina opróżni mieszkanie z wszelkich sprzętów? czy jest możliwe udowodnienie zawartości mieszkania, bo konkubina może twierdzić, że ona wyłożyła pieniądze na zakup np. tv czy laptopa, a my nie mamy żadnych papierów na to, że np. taki tv został przez tatę kupiony.
 
Jeśli chcecie odrzucić spadek, to w ogóle tego typu działania nie mają sensu, ale jeżeli nie, to i tak będzie to trudne do udowodnienia a wręcz niemożliwe.
 
Dziękuję za odpowiedź.

W takim razie, jeżeli jest to nie do udowodnienia to musimy zrzec się spadku, bo będę spłacać raty za tv, który konkubina będzie sobie miała w domu. Nie mam wyboru.

A co do działalności gospodarczej, jeżeli zrzeknę się spadku i nie zakończę działalności, bo nie będę do tego zobowiązana, to co się stanie z pozostałym w sklepiku asortymentem? Czy ktoś się tym zainteresuje, bo musieliśmy to pozbierać ze sklepiku i narazie mamy to w domu, ale komu będziemy musieli to oddać po odrzuceniu spadku (dodam, że jest to worek chipsów i batonów, kilka mrożonek i 200 zł utargu)?
 
No jeżeli zakup jest udokumentowany na ojca (owe raty), to sprawa prosta, telewizor jest własnością ojca.
Może w ten sam sposób będzie można udokumentować własność reszty ruchomości po ojcu.
Zaś towar powinien zostać w sklepie, bo jako masa spadkowa przypadnie chociażby wierzycielom takim jak US, ZUS, czy innym.
Wartość nikła, ale zawsze należąca do działalności.
Szkoda, że nie zabierają głosu specjaliści w tej dziedzinie, bo poruszam się w tym temacie (DG) intuicyjnie.
 
Ostatnia edycja:
Tylko, że tu był problem, bo sklepik był wynajmowany i właścicielka (dyrektorka szkoły w którym znajdował się sklepik) kazała opróżnić nam pomieszczenie. Co w takim przypadku? Czy jeżeli my wzięliśmy towar do domu, to możemy mieć jakieś problemy? Czy będą dochodzić tego, kto wziął ten towar?
 
Tu mamy problem, bo dyrektorka chciała się pozbyć kłopotu, ale nie wiem, czy jest to zgodne z prawem.
Jeżeli spadkodawca pozostawił długi, to powinno się zabezpieczyć spadek do którego zalicza się DG.
Ktoś powinien to zinwentaryzować i zabezpieczyć.
Jeśli rodzina umywa od tego ręce (a powinna skoro odrzuca spadek) to winna zrobić coś z tym dyrektorka.
Idźcie lepiej po poradę do adwokata (30-50 zł) i skonsultujcie z nim ten temat, bo na razie nikt nam się nie dopisuje do tematu.
 
Proszę przeczytać:
Jak rozliczyć podatki zmarłego przedsiębiorcy - Rzeczpospolita

To nie dyrektorka szkoły ma usunąć z terenu szkoły pozostały towar, tylko spadkobiercy.
Należało sporządzić remanent likwidacyjny.
Dziwię się, że rodzina nie udała się do Urzędu Skarbowego, gdzie uzyskałaby wszelkie informacje jak należy postąpić.
Ustalając, kto jest spadkobiercą i jaki jest zakres odpowiedzialności poszczególnych spadkobierców, bierzemy pod uwagę przepisy kodeksu cywilnego o przyjęciu i odrzuceniu spadku oraz o odpowiedzialności za długi spadkowe (art. 98 § 1 op).
 
Januszu nie wczytywałem się w ten link, tylko zastanawia mnie czy odpowiedzialność za DG jest taka sama spadkobierców, którzy dziedziczą, i tych którzy odrzucili spadek?
Doczytałem z linka:
Jeśli spadkobierca spadek odrzuci, nie będzie ponosić odpowiedzialności za zobowiązania i zaległości podatkowe spadkodawcy.
A co z resztą, np. z tym towarem i zamknięciem działalności?
Kto ma się tym zająć skoro wszyscy spadkobiercy odrzucą spadek?
Artykuł z linka nie do końca wyjaśnia tą kwestię, albo mi coś umknęło.
Prawie wszystko się sprowadza do US.
Na jakie podstawy prawne mają powołać się spadkobiercy (ewentualnie jakie przepisy ich obligują), którzy nie chcą sobie zawracać głowy tym sklepikiem, jego zawartością i zakończeniem DG?
Odrzucenie spadku powoduje, że spadkobiercy są traktowani jakby nie dożyli spadku, więc tak ich prawo powinno traktować.
Spadkobiercy nie żyją i dlatego uważam, iż to dyrektorka powinna coś z tym kramem zrobić, bo ona żyje i funkcjonuje jako dyrektor szkoły a spadkobierców formalnie nie ma. (nie żyją, bo odrzucili spadek)
Po to się odrzuca spadek, aby spadkobiercom nie zawracać głowy masą spadkową i ewentualnymi zobowiązaniami (długami) spadkodawcy.
Kc stanowi:
Art. 1020. Spadkobierca, który spadek odrzucił, zostaje wyłączony od dziedziczenia, tak jakby nie dożył otwarcia spadku.
Jak można wymagać cokolwiek od osób, które w wypadku dziedziczenia są traktowane jakby ich nie było, nie istnieli?
 
Ostatnia edycja:
Tutaj chodzi o zobowiązania podatkowe.
Nie było rozdzielności majątkowej, wobec tego to małżonka winna zająć się likwidacją.
Należy dopełnić pewnych formalności związanych ze śmiercią przedsiębiorcy, jak zgłoszenie tego do ewidencji działalności, do ZUS, do US (wyrejestrowanie jako płatnika VAT) itp.
Dlatego napisałem o konieczności odwiedzenia US. Należy zastosować się do przepisów ordynacji podatkowej.
Fiskus o spadkobiercach
„(…) prawa i obowiązki wynikające z przepisów prawa podatkowego nie należą do spadku. Ich sukcesja jest możliwa jedynie na podstawie i w granicach przepisów Ordynacji podatkowej. Kwestię sukcesji podatkowej reguluje przede wszystkim art. 97 Ordynacji podatkowej. (…) przepis ten nie dotyczy praw o charakterze osobistym spadkodawcy”.
interpretacja wydana przez Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 19 czerwca 2008 r., nr ITPB1/415-253/08/HD
„(…) z wydawaniem decyzji o odpowiedzialności spadkobierców organ podatkowy nie musi czekać do dnia uprawomocnienia się postanowienia sądu o stwierdzeniu nabycia spadku. W niektórych przypadkach organ podatkowy może ustalić krąg spadkobierców bez takiego postanowienia (np. w przypadku istnienia testamentu). Aby jednak uniknąć przypadków skierowania decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie, co stanowi przesłankę nieważności, zasadne jest wydanie decyzji po uprawomocnieniu się postanowienia o stwierdzeniu nabycia spadku”.
interpretacja wydana przez Pierwszy Urząd Skarbowy w Radomiu z dnia 3 wrześ*nia 2007 r., nr 1424/2140/4111/415/14/2007/MJ
„(…) Prawa majątkowe to te prawa, które są bezpośrednio uwarunkowane interesem ekonomicznym uprawnionego, ponadto mają swój materialny i wymierny kształt. Należy do nich zaliczyć prawo do nadpłaty, prawo do zwrotu podatku lub różnicy podatku naliczonego, prawo do ulg podatkowych, a także prawo do rozliczenia straty w następnych okresach rozliczeniowych”.
interpretacja wydana przez Urząd Skarbowy w Mińsku Mazowieckim z dnia 19 października 2006 r., nr 1412/PD/415-34/06
Przyjęcie lub odrzucenie spadku musi być świadomym wyborem. Potencjalni spadkobiercy powinni więc wiedzieć, czy i jakich zobowiązań po zmarłym podatniku może domagać się od nich fiskus. Mają taką sposobność. O udostępnienie tych informacji mogą zwrócić się do urzędu skarbowego. Osobie, która uprawdopodobni, że może być spadkobiercą, zostanie wydane zaświadczenie o wysokości zobowiązań spadkodawcy. Wynika to z art. 306f Ordynacji podatkowej. To, że jest się potencjalnym spadkobiercą podatnika można wykazać, przedstawiając np. odpis aktu jego zgonu i odpis swojego aktu urodzenia.
W zaświadczeniu urząd skarbowy ujawnia nie tylko znane mu długi podatkowe spadkodawcy, ale i inne zobowiązania wymienione w art. 98 Ordynacji podatkowej. Jeżeli za życia podatnika postępowanie w sprawie określenia lub ustalenia wysokości zobowiązania podatkowego nie zostało zakończone, w zaświadczeniu podawana jest jego przybliżona kwota. Obliczana jest ona na podstawie posiadanych danych co do podstawy opodatkowania.
Dysponując takimi informacjami, można zdecydować, czy chce się przyjąć spadek, a jeśli tak - to w jaki sposób.
Podstawa prawna:
ustawa z dnia 29.08.1997 r. - Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.),
To, kto, czy i w jakim zakresie będzie odpowiadał za te zobowiązania, zależy od tego, co poszczególne osoby zrobią z „propozycją” bycia spadkobiercą. Do wyboru mają trzy opcje: przyjąć spadek wprost, przyjąć go z dobrodziejstwem inwentarza, odrzucić. Wynika to z art. 1012 Kodeksu cywilnego.
 
Według mnie ma taki obowiązek, jest przecież spadkobierczynią.
 
Ale jeśli odrzuciła spadek (lub odrzuca) jest traktowana jako nieżyjąca i nieistniejąca.
Od samego początku tematu jest taka deklaracja.
Jeżeli odrzuca spadek spadkobierczyni ( w świetle prawa ) nie ma, nie istnieje, więc nie może zajmować się sprawami spadkodawcy, bo to nielogiczne.
Nasunęło mi się dodatkowe pytanie jakby nie na temat.
Jeżeli cała rodzina jak leci odrzuca spadek, to na kim ciąży obowiązek pochówku?
Czy tutaj będzie działać prawo zwyczajowe obok prawa kodeksowego i tym samym podobnie będzie w sprawie tego sklepu?
 
Ostatnia edycja:
Nie wnikam w przepisy prawa cywilnego dotyczącego dziedziczenia.
Po śmierci przedsiębiorcy:
Stanowisko Naczelnika Urzędu Skarbowego Warszawa - Bielany:

Zgodnie z art. 97 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa / Dz. U. Nr 137, poz. 926 z późn. zm./ spadkobiercy podatnika, przejmują przewidziane w przepisach prawa podatkowego majątkowe i niemajątkowe prawa i obowiązki spadkodawcy, a do odpowiedzialności spadkobierców za zobowiązania podatkowe spadkodawcy zgodnie z art. 98 § 1 Ordynacji stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o przyjęciu i odrzuceniu spadku oraz o odpowiedzialności za długi spadkowe. Spadkobiercy przedsiębiorcy winni zgłosić do masy spadkowej wartość składników majątkowych, ujętych w remanencie likwidacyjnym, sporządzonym po śmierci spadkodawcy w jego przedsiębiorstwie.
Przychody uzyskane w drodze spadkobrania - w tym wartość składników majątkowych ujętych w remanencie, o którym mowa wyżej - podlegają opodatkowaniu podatkiem od spadków i darowizn /ustawa z dnia 28.07.1983 r. tj. Dz. U. Nr 142 z 2004 r. poz. 1514/.
Towary i materiały nabyte w drodze spadkobrania staja się własnością spadkobierców.

Inne wyjaśnienia:
Powiadomienie urzędu o likwidacji działalności z powodu śmierci - 2006.09.22
Izba Skarbowa w Łodzi, PB I-2/4150/IN ? 136/USŁ-W/06/MB
Małżonek zmarłego podatnika prowadzącego działalność gospodarczą nie jest zobowiązany do złożenia zawiadomienia na druku NIP-3 o likwidacji działalności gospodarczej za zmarłego męża, do naczelnika właściwego urzędu skarbowego.

Złożenie deklaracji za zmarłą żonę- 2006.06.30
Urząd Skarbowy w Strzelcach Opolskich, PP/443-8/06
Obowiązek składania deklaracji podatkowych, jak również obowiązek sporządzenia i składania spisu z natury spoczywa wyłącznie na podatniku, a nie na jego następcach prawnych. Tak więc, mąż zmarłej będącej podatnikiem podatku VAT nie jest zobowiązany sporządzać i składać za nią deklaracji podatkowych ani spisu z natury.
Obowiązek sporządzenia PIT-11 przez następcę prawnego - 2006.03.07

Urząd Skarbowy w Tomaszowie Mazowieckim, U.S.I/3.415-9/2006
Obowiązek sporządzenia imiennych informacji PIT-11 za okres od 1 stycznia 2005 r. do 31 grudnia 2005 r. spoczywa także na następcy prawnym, jako przejmującym zakład pracy po zmarłym współmałżonku.

Dlatego uważam, że wizyta w US jest konieczna.
 
Nie wnikam w przepisy prawa cywilnego dotyczącego dziedziczenia
I nie musisz, bo pierwsze - przez Ciebie - przywołane przepisy powołują się na Kc.
Ordynacji stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o przyjęciu i odrzuceniu spadku oraz o odpowiedzialności za długi spadkowe.
Jeżeli odrzucili spadek to US nic nie powinien do nich mieć.
Dodatkowo mamy jeszcze to:
Małżonek zmarłego podatnika prowadzącego działalność gospodarczą nie jest zobowiązany do złożenia .............
Obowiązek składania deklaracji podatkowych, jak również obowiązek sporządzenia i składania spisu z natury spoczywa wyłącznie na podatniku, a nie na jego następcach prawnych.
Jedynie inną informację podaje ostatni cytat, ale pamiętajmy, że chodzi o następce prawnego czyli np. spadkobiercę.
Jeśli jednak spadkobierca nie żyje, to nie można od niego wymagać, takiego obowiązku a zgodnie z przepisami Kc odrzucający spadek tak właśnie jest traktowany.
PS
Jestem po rozmowie z US.
Spadkobiercy którzy odrzucili spadek nie maja żadnych, ale to żadnych zobowiązań wobec US, czy też kogokolwiek innego.
US dowie się o sytuacji od notariusza lub sądu gdzie zostanie ten fakt odnotowany (mowa o odrzuceniu), i będzie sam analizował co z tym fantem począć.
Jednak aby nie mieć kłopotów należy w trybie niezwłocznym dokonać tego oświadczenia o odrzuceniu spadku.
 
Ostatnia edycja:
a co w przypadku kiedy sklepik został by rozliczony do końca października i tak została by zakończona działalność? Wtedy towaru jakby nie było w sklepiku.
 
To dlaczego Pani Dyrektor szkoły kazała zabrać towar? :)
Ja cały czas powtarzam, że należy się skontaktować ze swym US.
To jest moja ostatnia i ostateczna odpowiedź.
Być może ktoś doradzi co innego.
 
Powrót
Góra