M
Miszka83
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2016
- Odpowiedzi
- 1
witam,
potrzebuje pomocy bo nie radze sobie z tematem. po 10 latach wynajmowania mieszkan w stolicy wrocilam do rodzinnego miasta do mieszkania w którym sie wychowałam. Rodzice przeniesli sie do babci i zostawiali mi i mojemu mezowi mieszaknie. Wiele osob przeciez marzy o tym zeby moc skorzystac z takiej mozliwosci. Mama uprzedzila ze na gorze mieszkaja nowi sasiedzi z dziecmi. Było na prawe ok przez jakis czas, az do dnia kiedy o 6,00 obudził mnie odkurzacz walaenie klockami bieganie i piski. Pomyslam sobie ze moze tylko jedno razowo. Nic bardziej mylego.... te wszytskie czynnosci staly sie przekelnstwem, nauczylam sobie radzic z tym z ran wtykajac stopery w uszy. Az pewnego dnia nasze mieszkanie po prostu zaczelo sie trzasc. Nagle jakby stado sloni zaczelo biegac po sufie , ostre tapania , bieganie , piski, krzyki . Maz poszedł zwrocic uwage , ale nie pomoglo, Pani stwierdziła ze ma jeszcze 22 to raz a dwa ze dzieci musza sie bawic i nie doczepich ich do kaloryfera... terraz kazdego dnia to samo, ja chodze do psychiarty i lece na prochach. Dodatkowo choruje na reumatoidalne zapalnie stawow przyjmuje chemie i bym na prawede chciala odpoczac ale nie ma mozliwosci. Mam druga gupe inwalidzka a moj stan zdrowia przez sters pogorszył sie
Bardzo prosze o porady , pomoc jak rozwiacac ten problem bo jeszcze chiwla a wyladuje na oddziale psychiatrycznym
potrzebuje pomocy bo nie radze sobie z tematem. po 10 latach wynajmowania mieszkan w stolicy wrocilam do rodzinnego miasta do mieszkania w którym sie wychowałam. Rodzice przeniesli sie do babci i zostawiali mi i mojemu mezowi mieszaknie. Wiele osob przeciez marzy o tym zeby moc skorzystac z takiej mozliwosci. Mama uprzedzila ze na gorze mieszkaja nowi sasiedzi z dziecmi. Było na prawe ok przez jakis czas, az do dnia kiedy o 6,00 obudził mnie odkurzacz walaenie klockami bieganie i piski. Pomyslam sobie ze moze tylko jedno razowo. Nic bardziej mylego.... te wszytskie czynnosci staly sie przekelnstwem, nauczylam sobie radzic z tym z ran wtykajac stopery w uszy. Az pewnego dnia nasze mieszkanie po prostu zaczelo sie trzasc. Nagle jakby stado sloni zaczelo biegac po sufie , ostre tapania , bieganie , piski, krzyki . Maz poszedł zwrocic uwage , ale nie pomoglo, Pani stwierdziła ze ma jeszcze 22 to raz a dwa ze dzieci musza sie bawic i nie doczepich ich do kaloryfera... terraz kazdego dnia to samo, ja chodze do psychiarty i lece na prochach. Dodatkowo choruje na reumatoidalne zapalnie stawow przyjmuje chemie i bym na prawede chciala odpoczac ale nie ma mozliwosci. Mam druga gupe inwalidzka a moj stan zdrowia przez sters pogorszył sie
Bardzo prosze o porady , pomoc jak rozwiacac ten problem bo jeszcze chiwla a wyladuje na oddziale psychiatrycznym