Dziecko, szkoła zaoczna, alimenty

  • Autor wątku Autor wątku Jadowia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

Jadowia

Nowy użytkownik
Dołączył
08.2016
Odpowiedzi
5
Witam
W maju 2015r urodziłam dziecko w wieku 17lat. Skończyłam pierwsza klasę liceum ogólnokształcącego. Od września 2015r wróciłam do szkoły i zaliczyłam pierwszy semestr drugiej klasy. W marcu 2016r skończyłam 18lat. Sprawy zaczęły sie komplikować. Zaczęłam chodzić 'w kratke' do szkoły, ponieważ nie zawsze miałam z kim zostawić dziecka. Próbowałam nadrobić oceany, jednak mimo wszystko nie zdałam przez nkl. Od września idę do liceum zaocznego, aby móc opiekować sie dzieckiem w tygodniu, natomiast weekendy poświecić nauce. Mieszkamy w trójkę: ja, dziecko i ojciec dziecka. Nie jesteśmy po ślubie. Niedawno przeprowadziłam z moim ojcem nieprzyjemna rozmowę w sprawie alimentów. Aktualnie daje na mnie 400zl. W tym miesiącu nie otrzymałam od niego żadnych pieniądzy. Powiedział mi, ze zabierze mi alimenty ze względu na to, ze nie zdałam przez nkl. Kazał mi oddać dziecko do żłobka, abym mogła podjąć jakaś prace. Córka otrzymała 500+ ze względu na niski dochód naszej trzyosobowej rodziny. Mój ojciec stwierdził, ze pieniądze mojego dziecka starcza na moje utrzymanie.
Czy mój ojciec może zabrać mi alimenty?
Czy mogę pozwać go o podwyższenie?
 
Chciałam jeszcze dodać, ze ojciec nie interesuje sie moim życiem ani życiem swojej wnuczki. Nie przyjechał, nawet nie zadzwonił ma roczek swojej wnuczki.
 
Ostatnia edycja:
To "pozwać o podwyższenie" sugeruje, że była już jakaś sprawa o alimenty? Zapadł wyrok? Po wyroku płacił dobrowolnie, czy sprawa była u komornika?
 
Sprawa była jeszcze jak byłam małoletnia. Mieszkałam jeszcze z mama. Było to ok. gdy miałam 13lat. Juz od dłuższego czasu myśle, aby pozwać go o podwyższenie. Zwlekam ponieważ chce załatwić to sama. Bez ciągania mamy po sadach. Teraz, gdy skończyłam juz 18lat mogę zrobić to sama.
Z początku musiał płacić przez komornika gdyż stawiał opór. Potem płacił dobrowolnie.
 
Zawsze możesz wszcząć egzekucję na powrót, a w międzyczasie wystąpić z pozwem o podwyższeniem alimentów. Ciężko jest powiedzieć, czy w Twojej sytuacji powództwo zostanie uwzględnione. Jakby nie patrzeć założyłaś już nową rodzinę (pomimo, że z obecnym partnerem nie jesteś po ślubie). Zawsze można jednak próbować twierdzić, że z uwagi na dziecko oraz konieczność skończenia szkoły nie masz możliwości samodzielnego utrzymania się.
 
Teraz, gdy ojciec samowolnie odmówił płacenia alimentów (bez sadu) nie byłoby lepiej załatwić sprawe przez komornika? Tak, aby pieniądze były pobierane z jego konta i wpływały na moje. Następnie złożyć wniosek o podwyższenie?
 
W chwili obecnej ojciec ma duze szanse na wygaszenie obowiazku. Pani nie dolozyla nalezytych staran, aby sie usamodzielnic, zalozyla rodzine (zapewne Pani ojciec nie namawial Pani do rozpoczecia wsolzycia? ). Dziecko ma ojca, ktory powinien sie nim zajac kiedy byla Pani w szkole.
Jedyne co mozna zrobic to zlozyc wniosek u komornika o wszczecie egzekucji. Pani ojciec moze wniesc pozew z data wsteczna od ukonczenia 18rz i jezli wygra to bedzie musiala Pani zwrocic alimenty wyegzekwowane przez komornika plus koszty, ktore z ta egzekucja poniosl ojciec.
Aby wniesc pozew o podwyzke musza zmienic sie potrzeby. Teraz matka nie alimentuje Pani opieka, wiec powinna finansowac. Ta kwestie rowniez sad bedzie badal, zatem udzial matki w postepowaniu raczej nie do unikniecia (nie musi byc to forma osobista, moga byc to zaswiadczenia o dochodach, pity itp).
Szkola zaoczna jest dla osob pracujacych.
W Pani sytuacji moze sie udac utrzymac alimentacje podejmujac dalsza nauke w systemie dziennym, jesli to pierwsza wpadka ze szkola to sad powinien utrzymac alimenty i pozwolic zdobyc zawod. Pani konkubent powinien pracowac po 18-20godzin aby zapewnic opieke i 100% alimentacji Waszwgo dziecka-w takim przypadku ojciec nie bedzie mogl argumentowac, ze jego kasa nie trafia do odpowiedniej osoby. Pani ojciec nie ma obowiazku ani kontaktu, ani wspierania wnukow.
 
Powrót
Góra