Dziecko w UK - utrudnianie kontaktów

  • Autor wątku Autor wątku pekfil
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pekfil

Użytkownik
Dołączył
05.2015
Odpowiedzi
63
Witam wszystkich,
moja ex wraz z moim dzieckiem wyjechała 2 lata temu do UK. Ja przebywam w PL. Dostała ode mnie zgodę na paszport ale miała mi nie utrudniać kontaktów. Jednak w praniu wyszło co innego. Nie daje dziecka do telefonu/skypa, jak przylatuje do Polski to tylko do swojej rodziny, nie da dziecka nawet na chwile, do tego ja muszę przylatywać po dziecko do UK(oczywiście w terminach tylko jej pasujących) ponosząc koszt 6 biletów i jeszcze nie chce mi dostarczyć dziecka na lotnisko mimo tego, że ja nie mam tyle czasu aby jeździć po dziecko i z powrotem na lotnisko.
Czy i gdzie można w UK wywalczyć unormowanie tych widzeń, czy można zmusić matkę dziecka do uczestniczenia choćby w połowie kosztów biletów transportu dziecka na wakacje do PL, lub chociaż zmusić ją do dostarczenia i odbioru dziecka z lotniska?
Z góry dziękuje za odpowiedź...
 
W ktorej czesci UK mieszka dziecko? Systemy prawne pomiedzy Anglia i Walia a Szkocja bardzo sie roznia.
 
Jest jakiś przepis prawa który stanowi żę obywatel RP ma przestrzegać polskiego prawa równierz przebywając za granicą. Możesz to egzekwować w polskim sądzie- chyba że to co ktoś robi jest legalne w kraju w którym przebywa (np jaranie zioła w Holandii).
 
pekfil napisał:
W okolicach Londynu.

W takim razie obowiazuje was prawo angielskie, powinno byc latwiej niz w Szkocji.
Znasz angielski?
Z reguly zanim pojdzie sie do sadu trzeba sprobowac mediacji i dopiero jak to sie nie powiedzie to mozna skladac wniosek do sadu. Kosztuje 215 funtow jesli dobrze pamietam.
 
ana69 napisał:
Jest jakiś przepis prawa który stanowi żę obywatel RP ma przestrzegać polskiego prawa równierz przebywając za granicą. Możesz to egzekwować w polskim sądzie- chyba że to co ktoś robi jest legalne w kraju w którym przebywa (np jaranie zioła w Holandii).

A co to za przepis jesli mozna wiedziec, bardzo jestem ciekawa.
 
Powrót
Góra