L
loczek25
Stały bywalec
- Dołączył
- 07.2012
- Odpowiedzi
- 667
Witam
Sytuacja - sam dług alimentacyjny dla FA to kilkanaście tysiecy, wraz z kosztami komorniczymi prawie 100 tys. i ciągle rośnie. Teraz dzieci są już dorosłe, po studiach, ojciec odsiaduje wyrok 8 miesięcy z par. 209.1.
Załóżmy, że ojciec dzieci, dłużnik FA i komornika, do końca zycia będzie bezrobotny (bedzie mu trudno znaleźć normalną pracę w wieku 50+) i nawet po wyjściu z więzienia będzie spłacał komornika w niewielkich kwotach, które pewnie nawet nie pokryją narastających na bieżąco odsetek.
I tu moje pytanie - czy taki dług jest dziedziczony? Czy wierzyciele (urzędy państwowe) w chwili śmierci dłużnika umarzają niespłaconą resztę długu? Czy możliwe jest, by dzieci odziedziczyły ten dług i musiały go spłacać - oczywiscie o ile w pore nie odrzucą spadku?
Znalazłam taki przepis:
"Zgodnie z przepisem art. 922 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.), czyli ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) zasadą jest, że z chwilą śmierci spadkodawcy jego prawa i obowiązki przechodzą na jedną lub kilka osób, czyli na spadkobierców. Owe prawa i obowiązki, czyli przedmiot dziedziczenia, mogą mieć różnoraki charakter, w tym w szczególności:
prawnorzeczowy (przykładowo prawo własności czy służebności osobiste lub gruntowe obciążające nieruchomość),
zobowiązaniowy (przede wszystkim różnego rodzaju wierzytelności lub długi wynikające chociażby z umów)" itd.
ale wydaje mi sie, że opisana sytuacja jest szczególna - dług powstał w wyniku niezaspokajania potrzeb dzieci w celu zaspokojenia tych potrzeb, czy zatem dzieci mogą być po śmierci dłuznika obciążone spłacaniem zadłużenia jako spadkobiercy?
Sytuacja - sam dług alimentacyjny dla FA to kilkanaście tysiecy, wraz z kosztami komorniczymi prawie 100 tys. i ciągle rośnie. Teraz dzieci są już dorosłe, po studiach, ojciec odsiaduje wyrok 8 miesięcy z par. 209.1.
Załóżmy, że ojciec dzieci, dłużnik FA i komornika, do końca zycia będzie bezrobotny (bedzie mu trudno znaleźć normalną pracę w wieku 50+) i nawet po wyjściu z więzienia będzie spłacał komornika w niewielkich kwotach, które pewnie nawet nie pokryją narastających na bieżąco odsetek.
I tu moje pytanie - czy taki dług jest dziedziczony? Czy wierzyciele (urzędy państwowe) w chwili śmierci dłużnika umarzają niespłaconą resztę długu? Czy możliwe jest, by dzieci odziedziczyły ten dług i musiały go spłacać - oczywiscie o ile w pore nie odrzucą spadku?
Znalazłam taki przepis:
"Zgodnie z przepisem art. 922 § 1 Kodeksu cywilnego (K.c.), czyli ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. (Dz. U. Nr 16, poz. 93 z późn. zm.) zasadą jest, że z chwilą śmierci spadkodawcy jego prawa i obowiązki przechodzą na jedną lub kilka osób, czyli na spadkobierców. Owe prawa i obowiązki, czyli przedmiot dziedziczenia, mogą mieć różnoraki charakter, w tym w szczególności:
prawnorzeczowy (przykładowo prawo własności czy służebności osobiste lub gruntowe obciążające nieruchomość),
zobowiązaniowy (przede wszystkim różnego rodzaju wierzytelności lub długi wynikające chociażby z umów)" itd.
ale wydaje mi sie, że opisana sytuacja jest szczególna - dług powstał w wyniku niezaspokajania potrzeb dzieci w celu zaspokojenia tych potrzeb, czy zatem dzieci mogą być po śmierci dłuznika obciążone spłacaniem zadłużenia jako spadkobiercy?
Ostatnia edycja: