Dziedziczenie po osobie bezdzietnej

  • Autor wątku Autor wątku Radoja
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

Radoja

Nowy użytkownik
Dołączył
12.2020
Odpowiedzi
1
Mam pytanie w temacie dziedziczenia po osobie bezdzietnej, niezamężnej, nie mającej rodzeństwa.
Póki żyje któreś z rodziców - wiadomo. A potem? Rodzeństwo rodziców? Rodzeństwo cioteczne (dzieci rodzeństwa rodziców)? Ich dzieci?
W Poradniku (https://forumprawne.org/prawo-spadk...iercy-spadkodawcy-przeczytaj.html#post1732614) widzę:
9. Jeżeli spadkodawca:
nie ma: dzieci, małżonka, rodziców, rodzeństwa (lub ich zstępnych)
ma: dziadków
to dziedziczy:
- 1/4 babcia spadkodawcy ze strony ojca
- 1/4 babcia spadkodawcy ze strony matki
- 1/4 dziadek spadkodawcy ze strony ojca
- 1/4 dziadek spadkodawcy ze strony matki

---> Jeżeli któreś z dziadków spadkodawcy nie dożyło otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada jego zstępnym;
---> W braku zstępnych tego z dziadków, który nie dożył otwarcia spadku, udział spadkowy, który by mu przypadał, przypada pozostałym dziadkom w częściach równych.
W danej sytuacji dziadkowie też nie żyją. Ojciec spadkodawczyni był jedynakiem, zatem ta linia wymarła - wg Poradnika ich część spadku przechodzi w całości na linię dziadków po Matce. Matka spadkodawczyni miała dwójkę rodzeństwa.
Czy zatem rodzeństwo Matki jest w tej sytuacji ustawowymi spadkobiercami? A po ich śmierci - ich dzieci?

2) Jak rozumiem można zapisać spadek osobie niespokrewnionej?
Jak się obecnie prezentują opłaty za spadek w takiej sytuacji? Czy spadkobierca niespokrewniony ze spadkodawcą musi zapłacić większy podatek, czy jakieś inne opłaty?

Będę wdzięczna za pomoc w tej sprawie.
 
Powrót
Góra