dziedziczenie "spadku"

  • Autor wątku Autor wątku remas83
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
R

remas83

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2009
Odpowiedzi
1
witam wszystkich w zeszlym roku w lutym zmarl moj wojek ktory pozostawil po sobie dlugi. Cala rodzina pokolei zrzekala sie spadku wlacznie ze mna. W sierpniu zeszlego roku urodzila sie moja coreczka, ponad pol roku od smierci wojka czy ona tez musi zrzec sie tych dlugow?? Jesli tak to ile czasu musi minac aby nastepne moje dzieci nie musialy tego robic.
 
Nie może być spadkobiercą osoba fizyczna, która nie żyje w chwili otwarcia spadku.
Jednak ustawa czyni wyjątek dla dziecka poczętego w chwili otwarcia spadku. Dziecko takie ma zdolność do dziedziczenia, „jeżeli urodzi się żywe” .

A zatem dziecko poczęte należy traktować tak, jakby żyło w chwili otwarcia spadku.
 
dziedziczenie po zmarłym ojcu

Witam .....
Moje pytanie związane jest z faktem dziedziczenia po zmarłym ojcu, który również zosawił po sobie długi.
Nie jestem jedynym ewentualnym spadkobiercą, gdyż mój ojciec zawarł kolejny związek małżeński, w efekcie którego na świat przyszło dwoje dzieci.
Czy prawdą jest, że jeśli zarówno dzieci z drugiego małżeństwa jak i ja zgłosimy się do notariusza w celu zrzekniecia się spadku po ojcu...to zostaniemy zwolnieni z wszelkich wierzytelności po zmarłym????
Czy jeśli zmarły posiadał dług w postaci wierzytelności alimentacyjnych....w drodze ewentualnego dziedziczenia, również dziedziczylibyśmy jego długi z tytułu alimentów, które były na nas (dzieci) zasądzone przez sąd?

Słyszałem również, iż w celu zrzeknięcia się spadku po zmarłym (z długami) należy dokonać wszelkich formalności u notariusza w przeciągu 6 miesięcy po zgonie ojca.
 
Jeżeli odrzucą państwo spadek, to to oświadczenie obejmuje też długi spadkowe - nie przejdą one na Państwa. Formalności trzeba dokonać w terminie 6 miesięcy od śmierci ojca.
 
...Witam ponownie.....

Chciałbym również uzyskać informację o tym, czy dług alimentacyjny również podlegałby ewentualnemu dziedziczeniu, gdybyśmy nie zrzekli się spadku po ojcu?
Czy byłaby to sytuacja, w której spłacalibyśmy pieniądze (alimenty), które na nas samych były zasądzone?

Bardzo dziękuję za odpowiedź...
 
Powrót
Góra