dziesięć groszy niedopłata = mandat

  • Autor wątku Autor wątku wtea
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
W

wtea

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2011
Odpowiedzi
7
wieczorem wracając z psem, wsiadłam do autobusu skasowałam bilety. Podeszła kontrol i... dostałam mandat. Bo jeden z biletów był stary, przez głupie dziesięć groszy mam płacić mandat. Płakać mi się chce, przecież nie jechałam na gapę! Głupie dziesięć groszy... Mandatu nie przyjęłam. Jakie to ma znaczenie, ze nie podpisałam? I co dalej z tym zrobić?
 
Zapłacić opłatę dodatkową lub spróbować złożyć reklamację z opisem i kopią tego biletu, ale wątpię by to coś dało. Opłata się przewoźnikowi niestety należy, a podpis nie ma znaczenia, bo to nie mandat, tylko wezwanie do zapłaty.
 
Powrót
Góra