Dziwna praktyka Banku

  • Autor wątku Autor wątku Alladyn_A
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Mam plan, ale muszę wiedzieć, czy prawidłowo poinformowali mnie o cesji?
 
Alladyn_A napisał:
Mam plan, ale muszę wiedzieć, czy prawidłowo poinformowali mnie o cesji?

01. Czy wobec ww. długu jest prowadzone postępowanie egzekucyjne?

02. Jeżeli tak, to na wniosek cendenta (banku) czy cesjonariusza (FW)?

03. Czy otrzymałeś zawiadomienie o wszczęciu postępowania egzekucyjnego oraz kopię nakazu zapłaty? / kiedy? (dokładny termin)
 
@Alladyn_A, zanim swój plan wcielisz w życie, sprawdź u komornika czy nie pojawił się nowy wierzyciel. Dla nich to tylko kwestia klauzuli przecież...
 
Jeśli tytułem wykonawczym jest nakaz zapłaty, to temat można ugryźć tylko z art. 788 k.p.c.
 
A od niedawna art 804(1), przy czym tylko dla spraw wszczętych po 8 września 2016
 
Po konsultacji z komornikiem wiem, że moje postępowanie egzekucyjne ma być umorzone.
Czytając forum zrodziło mi się takie pytanie:

-bank sprzedał dług, do tej pory oryginał tytułu wykonawczego był w posiadaniu komornika, gdzie teraz zostanie przekazany? Kto będzie nim dysponował (konkretnie tą kartką zaopatrzoną w pieczęć sądu), czy to będzie cesjonariusz?
Jeśli spłacę dług u nowego wierzyciela bez fatygowania kancelarii komorniczej, co stanie się z oryginałem nakazu zapłaty?

Pytam, bo widzę, że pomimo lat spłaty, firmy windykacyjne potrafią na podstawie tego samego dokumentu upominać się o spłatę tego samego długu, w jego początkowej wysokości. Jak się przed tym skutecznie zabezpieczyć?
 
Dostanie go cesjonariusz w ostateczności. I będzie na nim dostać klauzulę. A jak uzyska to Tobie wtedy otwiera się możliwość wytoczenia powództwa PE. A niezależnie od tego zawsze musisz być czujny bo tytuł pozostanie w obrocie prawnym. Różnie bywa.
 
Dzięki za odpowiedź, po spłacie zadłużenia mogę żądać od cesjonariusza zwrotu tego nakazu? (jako oryginału). Takie dokumenty powinno sie jakoś znaczyć jako "wykorzystane i zamknięte". Inaczej, to jakby trzymać w domu odbezpieczony granat. W drugim pokoleniu może znaleźć się jakiś cwaniak.
 
Nie. Ale zażądać możesz co najmniej potwierdzenia że sprawa jest rozliczona i zamknięta.
 
mam głupie myśli, w kontekście bezpieczeństwa wolę komornika niż Hoist ...
 
Ostatnia edycja:
Nie no. Jest wiele narzędzi obrony. Hoist to chyba takich numerów jak GB nie robi...
 
Wracam do wątku i opiszę dalszy rozwój sytuacji. Całkowicie wyleczyłem się z jakiegokolwiek dobrego zdania o grupie kapitałowej Getin Noble itd. (Getin Bank, Getin leasing, Get Back, Idea Bank). Nie wiem, za co Newsweek przyznał Getin Bankowi nagrodę w 2016r. Całkowite nieporozumienie. Ostatnio czytałem męki ludzi z Idea Bankiem (warto się zapoznać jakie stosują pułapki i jak traktują swoje ofiary)
***mod***
Trafiłem do Hoist. Wbrew obawom, nie naliczyli mi opłat z sufitu. Nie naliczyli odsetek znikąd. Zażądali dokładnie tyle, ile pozostało do spłacenia w Getin Banku. Rozłożyli to na 10 rat. Podpisałem umowę. Komornik na podst. Art. 825.1 k.p.c. umorzył postępowanie. Wracam do życia.
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Powrót
Góra