Dziwny zapis w umowie stażowej.

  • Autor wątku Autor wątku cykada24
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
C

cykada24

Nowy użytkownik
Dołączył
01.2015
Odpowiedzi
8
Dzień dobry,

jestem aktualnie na 6-miesięcznym stażu z UP. Nie mogę mieć zastrzeżeń co do merytorycznego charakteru pracy, jednak okropnie stresująca atmosfera panująca u pracodawcy, maksymalne obłożenie obowiązkami, których nie ma szans się wykonać w ciągu normalnych godzin pracy, ciągła presja oraz sposób traktowania pracowników zaczęły bardzo negatywnie wpływać na moją psychikę.
Umowa została podpisana z nałożonym na pracodawcę obowiązkiem zatrudnienia mnie po stażu - umowa o pracę w pełnym wymiarze na 6 m-cy.

W umowie widnieje jednak zapis o tym, iż w przypadku, gdy:
1. nie podejmę zatrudnienia po stażu u tego pracodawcy w pełnym wymiarze czasu
2. wypowiem umowę o pracę lub rozwiąże się ona za porozumieniem stron przed upływem tych dodatkowych 6 m- cy po stażu

będę musiała zwrócić całość wypłaconego stypendium.

Chcę dokończyć cały staż zgodnie z umową, jednak na samą myśl, że musiałabym spędzić w tamtym miejscu pracy dodatkowe 6 m-cy robi mi się słabo. Rozumiem, że urząd może domagać się zwrotu stypendium w przypadku gdybym przerwała staż w okresie jego trwania, jednak nie rozumiem obowiązku zwrotu stypendium w przypadku, kiedy dokończyłam sam staż, jednak nie chcę być zatrudniona po stażu u pracodawcy lub umowa rozwiąże się za porozumieniem stron (które jest jedynym wyjściem, bo chyba nie można wypowiedzieć umowy na 6-mcy i krótszej?).

Najlepszym dla mnie wyjściem byłoby po prostu podziękować pracodawcy po stażu. Czy jest jakieś wyjście z tej sytuacji bez konieczności zwrotu stypendium stażowego?
 
Czy staż odbywasz w ramach projektu unijnego? Jeśli tak, podaj tytuł projektu.
Najlepszym wyjściem byłoby podjęcie pracy gdzie indziej... choć jeśli to projekt unijny w ramach POKL może istnieć wymóg dot. okresu podjęcia pracy i wysokości wynagrodzenia.
 
Nie, staż odbywam z Urzędu Pracy.
Zdaję sobie sprawę, że najlepszym wyjściem byłoby znalezienie pracy gdzieś indziej, ale na miejscowym rynku pracy będzie to bardzo trudne...
Będę na pewno próbować, ale może być ciężko. Obawiam się, że jeśli pracodawca dowie się, że szukałam innych ofert albo byłam na innych rozmowach kwalifikacyjnych i nic z tego nie wyjdzie, to atmosfera przez te sześć miesięcy umowy o pracę z okropnej zmieni się na koszmarną. A już teraz nie wytrzymuję psychiczne.
Chciałam po prostu rozstać się po stażu w normalnej atmosferze - po prostu nie przyjąć umowy o pracę, ale cytowany w pierwszym poście zapis z umowy wiąże mi ręce.
 
cykada24 napisał:
W umowie widnieje jednak zapis o tym, iż w przypadku, gdy: 1. nie podejmę zatrudnienia po stażu u tego pracodawcy w pełnym wymiarze czasu 2. wypowiem umowę o pracę lub rozwiąże się ona za porozumieniem stron przed upływem tych dodatkowych 6 m- cy po stażu będę musiała zwrócić całość wypłaconego stypendium.
A możesz zacytować jak dokładnie brzmi ten zapis?
 
Niestety dostęp do tekstu umowy będę miała dopiero w tygodniu, ale zapis opiera się na wymienieniu w paragrafie 7 od podpunktów "Stażysta podczas trwania stażu zobowiązuje się" czyli standardowe obowiązki starannego wykonywania swojej pracy itp., natomiast w punkcie 5 jest zapis " po zakończeniu stażu podjąć zatrudnienie u pracodawcy na umowę o pracę na czas nie krótszy niż 6 miesięcy".
Następny paragraf mówi właśnie o tym, że w przypadku niewywiązania się z postanowień paragrafu 7 ust 5 oraz wypowiedzeniu przeze mnie umowy o pracę lub rozwiązaniu jej za porozumieniem stron przed upływem tych dodatkowych 6 m- cy po stażu będę musiała zwrócić wypłacone stypendia wraz ze składkami.
Jak tylko będę miała możliwość to zacytuję dosłowny tekst.
 
cykada24 napisał:
dostęp do tekstu umowy będę miała dopiero w tygodniu
Umowę zawierały dwie strony: organizator stażu i PUP, prawda?
Skoro zgodnie z umową jesteś zobowiązana do zwrotu stypendium, to powinno to zostać to określone w Twoich dokumentach, a nie tylko w dokumentach organizatora stażu. Masz cokolwiek takiego wpisane w oświadczenie bezrobotnego skierowanego do odbycia stażu?
cykada24 napisał:
Następny paragraf mówi właśnie o tym, że w przypadku niewywiązania się z postanowień paragrafu 7 ust 5 oraz wypowiedzeniu przeze mnie umowy o pracę lub rozwiązaniu jej za porozumieniem stron przed upływem tych dodatkowych 6 m- cy po stażu będę musiała zwrócić wypłacone stypendia wraz ze składkami.
Jesteś pewna, że jest tam mowa o Tobie? Nie o organizatorze stażu?
cykada24 napisał:
Jak tylko będę miała możliwość to zacytuję dosłowny tekst.
Koniecznie tak zrób. Bez poznania dokładnej treści umowy trudno cokolwiek doradzić.
 
Umowę zawierały dwie strony: organizator stażu i PUP, prawda?
Skoro zgodnie z umową jesteś zobowiązana do zwrotu stypendium, to powinno to zostać to określone w Twoich dokumentach, a nie tylko w dokumentach organizatora stażu. Masz cokolwiek takiego wpisane w oświadczenie bezrobotnego skierowanego do odbycia stażu?

Umowa została zawarta między PUP a pracodawcą, została podpisana przez PUP, pracodawcę i przeze mnie. Każdy otrzymał swój egzemplarz tej samej umowy.

Jesteś pewna, że jest tam mowa o Tobie? Nie o organizatorze stażu?

Tak, ponadto identyczny zapis jest o pracodawcy - w przypadku, gdy nie zatrudni mnie po stażu, wypowie mi umowę o pracę lub rozwiąże ją za porozumieniem stron musi zwrócić wypłacone stypendium.

Koniecznie tak zrób. Bez poznania dokładnej treści umowy trudno cokolwiek doradzić.

Jutro będę miała dostęp do swoich dokumentów, ponieważ na razie nie mam ich przy sobie.

Czy Urząd Pracy może w ogóle ingerować w umowę o pracę zawartą po stażu i nakładać kary za jej wcześniejsze rozwiązanie, nawet za porozumieniem stron? Czy takie postanowienia są zgodne z prawem? Przecież Urząd Pracy nie jest stroną w przyszłej umowie o pracę, dlaczego więc zastrzega karę za jej ewentualne wcześniejsze zakończenie...
 
cykada24 napisał:
Umowa została zawarta między PUP a pracodawcą, została podpisana przez PUP, pracodawcę i przeze mnie. Każdy otrzymał swój egzemplarz tej samej umowy.
Czyli z tego wynika, że nie jesteś stroną umowy. Wgląd w jej treść została Ci raczej udostępniona "do wiadomości".
Wrzuć treść umowy. Ocenię, jak zapoznam się z jej warunkami.
cykada24 napisał:
Czy Urząd Pracy może w ogóle ingerować w umowę o pracę zawartą po stażu i nakładać kary za jej wcześniejsze rozwiązanie, nawet za porozumieniem stron? Czy takie postanowienia są zgodne z prawem? Przecież Urząd Pracy nie jest stroną w przyszłej umowie o pracę, dlaczego więc zastrzega karę za jej ewentualne wcześniejsze zakończenie...
PUP organizuje staże przede wszystkim po to, aby bezrobotny znalazł od razu po nim zatrudnienie. Zatem ma prawo zastrzegać w umowach, że po zakończeniu musi nastąpić zatrudnienie, aby zabezpieczyć celowość wydatkowania środków publicznych, z których finansowane są staże.
Do tego nawiązuje ustawa o finansach publicznych.
 
Ostatnia edycja:
PUP organizuje staż a przynajmniej powinien po to aby bezrobotny nabył doświadczenia umiejętności a pracę może znaleźć później.
A nie wciskać mu aby postarał się o deklarację zatrudnienia chociażby na jeden dzień.
 
AnjulaC. napisał:
PUP organizuje staż a przynajmniej powinien po to aby bezrobotny nabył doświadczenia umiejętności a pracę może znaleźć później.
Przepraszam, na jakiej podstawie opierasz swoją opinię?
 
Ostatnia edycja:
Ja mogłabym spytać o to samo bo w żadnej ustawie nie jest stwierdzone że bezrobotny ma po stażu natychmiast znaleźć pracę.
Nie przekonuje mnie też rzekoma dbałość o finanse publiczne bo to że ktoś po stażu zostanie zatrudniony na jeden dzień albo na tydzień, niczego nie załatwia.
A skąd tą swoją opinie wyrażoną wyżej wywodzę z ustawy o promocji zatrudnienia.
 
AnjulaC. napisał:
Nie przekonuje mnie też rzekoma dbałość o finanse publiczne
No trudno.
AnjulaC. napisał:
A skąd tą swoją opinie wyrażoną wyżej wywodzę z ustawy o promocji zatrudnienia.
To radzę poszukać koneksji, powiązań, odniesień w zapisach tej ustawy do innych aktów prawnych, które mają znaczący wpływ na gospodarowanie środkami publicznymi.
 
Ostatnia edycja:
Kosssz wielokrotnie pisałam ci tutaj że są urzędy pracy które wymagają aby dać im deklaracje zatrudnienia po stażu chociażby na jeden dzień albo deklarację dokonania chociażby jednej czynności na podstawie umowy o dzieło po zakończeniu stażu.
Nie odniosłaś się do tego ani słowem, dlaczego nie wiem.
Dla mnie to nie ma nic wspólnego z racjonalnym gospodarowaniem środkami publicznymi i wywołuje po prostu śmiech jest godne politowania.
Chyba nie uważasz takich praktyk za prawidłowe ?
Taka osoba zatrudniona na jeden dzień nie ma żadnych szans na żadną dłuższą pracę oprócz tego jednego dnia i pewnie już na drugi dzień po tym dniu zatrudnienia zarejestruje się na nowo w PUP jako bezrobotna.
 
Ostatnia edycja:
Cytuję zapisy z umowy:
§ 5​
1. Organizator zobowiązuje się do zapewnienia należytej realizacji stażu zgodnie z programem, a w szczególności do:
(...)
8 ) zatrudnienia bezpośrednio po zakończeniu wskazanego umową terminu stażu bezrobotną, zawierając z nią umowę o pracę w pełnym wymiarze czasu na okres nie krótszy niż 6 m-cy.

2.W przypadku niedotrzymania warunków z § 5 pkt. (...), 8 oraz w przypadku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron lub za wypowiedzeniem ze strony pracodawcy przed upływem 6 m-cy i nie powiadomienie Dyrektora na piśmie w terminie 3 dni Organizator dokona zwrotu wypłaconych stypendiów stażowych wraz ze składkami oraz kosztów badań lekarskich, których niedotrzymanie umowy dotyczy, w terminie wyznaczonym przez dyrektora.

§ 6​
1. Bezrobotna w okresie stażu obowiązana jest:
(...)

4) bezpośrednio po zakończeniu wskazanego umową terminu odbywania stażu podjąć zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy u Organizatora.

2. W przypadku niedotrzymania warunków z § 6 pkt. (...), 4 oraz w przypadku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron lub za wypowiedzeniem ze strony bezrobotnej przed upływem 6 m-cy i nie powiadomienie Dyrektora na piśmie w terminie 3 dni bezrobotna dokona zwrotu wypłaconych stypendiów stażowych wraz ze składkami oraz kosztów badań lekarskich, których niedotrzymanie umowy dotyczy, w terminie wyznaczonym przez dyrektora.

(...)

4. Bezrobotna, która przerwie staż z przyczyn leżących po jej stronie, obowiązana będzie do zwrotu kosztów o których mowa w § 6 ust. 2 chyba, że powodem przerwania stażu będzie podjęcie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej.
 
Proszę o pomoc w interpretacji zapisów umowy, czy jest możliwość nie podjęcia pracy po stażu bez zwracania wypłaconych mi stypendiów? Czy rozpoczęte leczenie związane z nerwícą i złym stanem psychicznym spowodowane warunkami pracy może mieć jakieś znaczenie?
 
cykada24 napisał:
Czy rozpoczęte leczenie związane z nerwícą i złym stanem psychicznym spowodowane warunkami pracy może mieć jakieś znaczenie?
Na podstawie zacytowanej część umowy nie widzę możliwości, aby uniknąć ewentualnych konsekwencji. Czy w jakikolwiek sposób jesteś w stanie udokumentować, że Twój rozstrój zdrowia został faktycznie spowodowany atmosferą na stażu? Czy kiedykolwiek zgłaszałaś do PUP zastrzeżenia?
Czy gdziekolwiek w umowie jest jakikolwiek zapis dopuszczający możliwość przerwania stażu/rezygnacji z zatrudnienia w innych szczególnych przypadkach?
 
Ostatnia edycja:
Hmm, a może cykada24 pomyliła bon stażowy ze stażem? Przy stażu pracodawca ma dwa okresy :
a) staż 3 mies i pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienia przez 1 miesiąc na minimum 1/2 etatu
b) 6 mies i musi zatrudnić na 3 miesiące na min. 1/2 etatu

W przypadku bonu stażowego sytuacja wygląda podobnie przy czym:
a)3 miesiące staż i 3 mies na 1/2 etatu
b) 6 miesięcy staż i 6 mies zatrudnienia na 1/2 etatu
 
labuz napisał:
Przy stażu pracodawca ma dwa okresy : a) staż 3 mies i pracodawca zobowiązuje się do zatrudnienia przez 1 miesiąc na minimum 1/2 etatu b) 6 mies i musi zatrudnić na 3 miesiące na min. 1/2 etatu W przypadku bonu stażowego sytuacja wygląda podobnie przy czym: a)3 miesiące staż i 3 mies na 1/2 etatu b) 6 miesięcy staż i 6 mies zatrudnienia na 1/2 etatu
Nie bardzo wiem skąd te proporcje się wzięły? Przepisy prawa nie regulują np. wymiaru czasu pracy w ramach zatrudnienia po stażu, natomiast regulują, że w ramach bonu stażowego staż trwa 6 miesięcy, nie krócej. Mnie to wygląda na kryteria jakiegoś pojedynczego PUP, choć z tym okresem stażu w ramach bonu mam wątpliwości czy są to kryteria rzetelnie odzwierciedlone.
Jednak to, że jakiś urząd pracy takie właśnie kryteria stosuje nie oznacza, że jest to powszechną zasadą. Proszę nie generalizować, że tak jest wszędzie.
 
Ostatnia edycja:
Dobry wieczór,
mogłabym prosić o interpretację zapisu § 6 pkt 2 cytowanego powyżej? :)
§ 6
1. Bezrobotna w okresie stażu obowiązana jest:
(...)

4) bezpośrednio po zakończeniu wskazanego umową terminu odbywania stażu podjąć zatrudnienie w pełnym wymiarze czasu pracy u Organizatora.

2. W przypadku niedotrzymania warunków z § 6 pkt. (...), 4 oraz w przypadku rozwiązania umowy o pracę za porozumieniem stron lub za wypowiedzeniem ze strony bezrobotnej przed upływem 6 m-cy i nie powiadomienie Dyrektora na piśmie w terminie 3 dni bezrobotna dokona zwrotu wypłaconych stypendiów stażowych wraz ze składkami oraz kosztów badań lekarskich, których niedotrzymanie umowy dotyczy, w terminie wyznaczonym przez dyrektora.

(...)

4. Bezrobotna, która przerwie staż z przyczyn leżących po jej stronie, obowiązana będzie do zwrotu kosztów o których mowa w § 6 ust. 2 chyba, że powodem przerwania stażu będzie podjęcie zatrudnienia, innej pracy zarobkowej lub działalności gospodarczej.
Czy jeżeli umowa o pracę podjęta po stażu (w sytuacji obowiązkowego podjęcia zatrudnienia opisywanego w tym wątku) rozwiąże się za porozumieniem stron przed upływem 6 m-cy i w ciągu 3 dni pisemnie powiadomię dyrektora pup o tym fakcie to będę obowiązana zwrócić koszty całego stażu? Czy może samo powiadomienie wystarczy aby tego uniknąć?
 
Powrót
Góra