A
abbusrabbus
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 06.2010
- Odpowiedzi
- 1
Dzień dobry,
proszę o pomoc w następującej sprawie: kupiłem na niemieckim e-bay'u przedmiot, instrument muzyczny. Następnie rozmysliłem się. Potem jednak zadzwoniłem znów do firmy, by jednak sprowadzili towar. Przyjechali do Polski. Ja jednak nie kupiłem go. Przyszedł list z groźbą, powołujący sie na artykuł paragraf 456 Absatz "C" Europejskiego prawa handlowego. Że nie mogę dwukrotnie odmówić kupna towaru -czyli za drugim razem. Pismo przynagla mnie do zapłacenia nie tylko za transport instrumentu tam i z powrotem, ale też koszty rozmów telefonicznych, jakie odbył w tej sprawie ze mną właściciel firmy. Poza tym grozi mi w liście, że przyjedzie do Polski jak nie zapłacę "i mnie odwiedzi bo wie gdzie mieszkam".
Orientowałem się trochę w regulaminie e-bay i nie widzę tam konieczności zakupu. Co mi grozi jeśli nie zapłacę? czy muszę płacić też za rozmowy telefoniczne? Czy w sprawie jego gróźb powinienem się udać na policję?
Wcześniej mówił, że mogę instrumentu nie kupić, jeśli mi nie będzie odpowiadał, potem powiedział, że chodziło o sytuację, gdy stan techniczny będzie nie odpowiedni, a nie gdy mi sie nie będzie podobał.
Proszę o pomoc, bo boje sie tego człowieka.
Dziękuję
proszę o pomoc w następującej sprawie: kupiłem na niemieckim e-bay'u przedmiot, instrument muzyczny. Następnie rozmysliłem się. Potem jednak zadzwoniłem znów do firmy, by jednak sprowadzili towar. Przyjechali do Polski. Ja jednak nie kupiłem go. Przyszedł list z groźbą, powołujący sie na artykuł paragraf 456 Absatz "C" Europejskiego prawa handlowego. Że nie mogę dwukrotnie odmówić kupna towaru -czyli za drugim razem. Pismo przynagla mnie do zapłacenia nie tylko za transport instrumentu tam i z powrotem, ale też koszty rozmów telefonicznych, jakie odbył w tej sprawie ze mną właściciel firmy. Poza tym grozi mi w liście, że przyjedzie do Polski jak nie zapłacę "i mnie odwiedzi bo wie gdzie mieszkam".
Orientowałem się trochę w regulaminie e-bay i nie widzę tam konieczności zakupu. Co mi grozi jeśli nie zapłacę? czy muszę płacić też za rozmowy telefoniczne? Czy w sprawie jego gróźb powinienem się udać na policję?
Wcześniej mówił, że mogę instrumentu nie kupić, jeśli mi nie będzie odpowiadał, potem powiedział, że chodziło o sytuację, gdy stan techniczny będzie nie odpowiedni, a nie gdy mi sie nie będzie podobał.
Proszę o pomoc, bo boje sie tego człowieka.
Dziękuję