e-sąd i długie oczekiwanie

  • Autor wątku Autor wątku mefjiu12
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

mefjiu12

Nowy użytkownik
Dołączył
06.2013
Odpowiedzi
5
Witam wszystkich forumowiczów jako że to mój pierwszy post chciałbym się przywitać.

Mam taki problem jakiś czas temu ok 3 tyg, złożyłem pozew w e-sądzie o zapłatę zaległych faktur bo kontakt z klientem się się urwał i przestał płacić.

Pozew złożyłem wniosłem opłatę i od tego czasu widnieje na czerwono komunikat "Pozew został poprawnie opłacony i oczekuje na rozpisanie."
Co to dokładnie oznacza? Czy ktoś sie orientuje?
 
Tylko tyle, co wyżej, możesz próbować się kontaktować, jeśli w najbliższym czasie nic się nie zmieni.
 
Witaj, mefjiu12!
Udało Ci się coś załatwić?
Mój pozew został wniesiony 22 kwietnia, a nadal dosaje komunikat "Pozew został poprawnie opłacony i oczekuje na rozpisanie.".
 
Niestety nie, u mnie data wniesienia: 2013-05-22 12:36:44
 
Witam, to nie jest taka prosta sprawa z tymi sądami. Za niezapłacone fv pozywacie kontrahenta do sądu gospodarczego, a tam żeby coś załatwić to graniczy z cudem. Najlepiej jest wziąć prawnika. Sama wiem z doświadczenia. Mi odesłali papiery po 4 miesiącach tłumacząc się brakiem wezwania do zapłaty. Dokumenty odesłali poleconym, opłatę zwrócili na konto tylko jak otworzyła kopertę okazało się, ze wezwanie do zapłaty jest. Parodia
 
Ten e-sąd to wielka porażka. Najgorsze jest to że to są małe faktury. I nie bardzo opłaca się brać prawnika i zakładać sprawę.
 
Ten e-sąd to wielka porażka
Może i porażka, może czeka się długo , ale to jest wielkie udogodnienie.

Aktualny stan jest jednak trochę wyjątkowy, bo niedawno mieliśmy zmianę przepisów i pół windykacyjnej Polski powysyłała pozwy, żeby jeszcze się zmieścić w starym stanie prawnym. Dlatego takie duże opóźnienia są.
 
Potwierdzam, to co napisał kolega powyżej.
Zresztą ostrzegaliśmy przed tym na forum.

Po pierwsze to okres urlopowy, po drugie nałożyła się na to zmiana prawa, więc wszyscy wszystko co mięli starego, wysyłali do esądu.

Z tego, co widzę po moich sprawach, to obecnie załatwiane są numerki z poziomu 1.500.000, czy 1.600.000, a nowe rozpisały mi się na 1.900.000. Proste rachunki, to około 300-400 tysięcy spraw czeka na rozpoznanie.

Cierpliwości.

Ps. rada aga 2013 w stylu wiem, co wiem, ale nie rozumiem, czego nie wiem...
 
O a tu ciekawostka z ostatnich dni, w sumie pierwszy raz otwarcie i konkretnie na temat:

W dniu 19/06/2013 roku powód ... złożył do Sądu Rejonowego Lublin - Zachód w Lublinie
pozew w elektronicznym postępowaniu upominawczym.
Sąd stwierdził brak podstaw do wydania nakazu zapłaty.
Zgodnie z art. 126 § 2 pkt 1 k.p.c. – gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, powinno zawierać
oznaczenie przedmiotu sporu oraz oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby i adresy stron (…).
Jak ustalił Sąd w elektronicznej bazie PESEL w przedmiotowej sprawie istnieją wątpliwości, co do prawidłowości
danych adresowych pozwanego zawartych w pozwie.
Postępowanie upominawcze elektroniczne nie pozwala zaś na weryfikację tego faktu w oparciu o dokumenty,
bowiem nie zostają one załączone do pozwu. Nie zamyka to jednak drogi do uzyskania rozstrzygnięcia, bowiem
sprawa zostanie przekazana do rozpoznania Sądowi właściwości ogólnej pozwanego i to on podejmie dalsze
decyzje.
Dlatego też na podstawie art. 505 [33] § 1 k.p.c. przekazuje sprawę do rozpoznania sądowi właściwości ogólnej
pozwanego.
Z tych powodów orzeczono jak na wstępie.
 
Otwarcie tak, merytorycznie "siak"...

Chociaż wielu moich kolegów podziela taką wykładnię.

Jeśli powód podaje adres inny, niż miejsce zameldowania, nie zamyka to mu drogi do wykazania przed sądem właściwości ogólnej, że pozwany rzeczywiście tam mieszka. Może to uczynić poprzez dowody doręczenia pism (odbiór osobisty), czy też okoliczność, że sam pozwany wskazał ten adres, jako aktualny i właściwy.

Osobiście jednak uważam, że można na etapie wnoszenia sprawy opisać te okoliczności, a wówczas my jako pełnomocnik ryzykujemy "skazanie na grzywnę", ale otrzymujemy wysłany pod właściwy adres nakaz...
 
Dostałem już nakaz zapłaty, który się uprawomocnił. Co najlepiej powinienem zrobić? Mieszkam w Gdańsku, a dłużnik w Warszawie. Rozumiem, że chyba powinienem się zgłosić do komornika. Jak znaleźć odpowiedniego i nie trafić na jakiś oszustów od ściagania długów?
 
rewt napisał:
O a tu ciekawostka z ostatnich dni, w sumie pierwszy raz otwarcie i konkretnie na temat:

To żadna ciekawostka weszła zmiana przepisów prawa - wierzyciel musi podac prawidłowe dane miedzy innymi Pesel lub NIP jeśli nie poda to e-sąd wzywa do uzupełnienia tych danych lub przekazuje do "normalnego sądu"

w art. 126: a) § 2 otrzymuje brzmienie:
„§ 2. Gdy pismo procesowe jest pierwszym pismem w sprawie, powinno ponadto zawierać oznaczenie przedmiotu sporu oraz:
1) oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby i adresy stron, ich przedstawicieli ustawowych i pełnomocników,
2) numer Powszechnego Elektronicznego Systemu Ewidencji Ludności (PESEL) lub numer identyfikacji podatkowej
(NIP) powoda będącego osobą fizyczną, jeżeli jest on obowiązany do jego posiadania lub posiada go nie mając takiego obowiązku lub
3) numer w Krajowym Rejestrze Sądowym, a w przypadku jego braku – numer w innym właściwym rejestrze, ewidencji lub NIP powoda niebędącego osobą fizyczną, który nie ma obowiązku wpisu we właściwym rejestrze
lub ewidencji, jeżeli jest on obowiązany do jego posiadania.”,

Częściowo blokuje to nieuczciwość firm windykacyjnych, które kupują długi i wykorzystywały lukę prawną :beer:
 
Domi - nie doczytałeś - ust. 1 - miejsce zamieszkania, nie adres zameldowania.
 
rafal_26 napisał:
Otwarcie tak, merytorycznie "siak"...

Chociaż wielu moich kolegów podziela taką wykładnię.

Pójdzie na skargę, zobaczymy.

Wskazuje się adres zamieszkania a nie zameldowania. Akurat grzywny się nie obawiam, bo mam dokumenty, gdzie dłużnik podał taki właśnie adres zamieszkania.
 
Co nie oznacza, że nie mógł się przeprowadzić...

Dłużnik, po wypowiedzeniu umowy, nie ma obowiązku zawiadamiać wierzyciela o zmienie adresu zamieszkania, czy zamledowania, od tego wierzyciel ma odpowiednie "organy".

Skargi raczej Ci nie uwzględnią, z tego co wiem, to uzasadnienie sędziów w sr jest takie, że miejsce zameldowania jest zgodne z miejscem zamieszkania, a jeśli jest inaczej, to wierzyciel ma od tego postępowanie zwykłe, a nie przyśpieszone w esądzie.

Jak do tego odnosi się SO, to nie słyszałem opinii.

Oczywiście, gdyby od 5 lat był zameldowany w innym miejscu, a Tobie pisał z innego adresu, to sytuacja mogłaby być inaczej rozpatrywana, ale z tego co słyszę, to nie ma na uwzględnienie skargi szans, ale ma to znaczenie przed właściwym sądem.
 
Powalczymy, może zmienimy linię orzeczniczą ;)

Zrobiłem krótkie badanie statystyczne, na próbie kilkunastu osób z którymi współpracuję - tylko ok. 50% z nich mieszka pod adresem zameldowania. To tyle w kwestii orzekania na podstawie doświadczenia życiowego.
 
Z drugiej strony można napisać, że dłużnik celowo się wymeldował, aby mieć podkładkę pod ew. odwołanie.

Wszystko jest badane in casu, ale na podstawie dokumentów, a nie twierdzeń powoda.
Twierdzenia w epu, to kwestie materialne - mam roszczenie takie i takie, ale już nie kwestie formalne.
 
rewt napisał:
Powalczymy, może zmienimy linię orzeczniczą ;)

Zrobiłem krótkie badanie statystyczne, na próbie kilkunastu osób z którymi współpracuję - tylko ok. 50% z nich mieszka pod adresem zameldowania. To tyle w kwestii orzekania na podstawie doświadczenia życiowego.

jest tzw obowiązek meldunkowy - tego nie zmienili z tego co pamiętam czyli jeśli przebywasz w innym miejscu niż meldunek to musisz się przemeldować na stałe lub mieć meldunek czasowy tak będzie do 2016 roku

ZNIESIENIE OBOWIĄZKU MELDUNKOWEGO - Obowiązek meldunkowy - Ministerstwo Spraw Wewnętrznych

Jeśli się nie wymeldował tzn, że ma meldunek u rodziców lub rodziny a pojechał pracować do większego miasta jak tzw słoik :D w tym przypadku korespondencję odbiera rodzina i powinna ją przekazać od razu jeśli tego nie zrobi - doręczenie będzie skuteczne.

W wiekszości przypadków na forum mamy jednak sytuację że ludkowie zmieniają miejsce zamieszkania i meldują się w nowym. Natomiast wierzyciel wysyła wezwania przed sądowe na stary adres - korespondencja wraca. Co powinien zrobić wierzyciel?? Wystąpić do CBA i ustalić nowy adres. Ale tego nie robi tylko oddaje do nakazowego postępowania w trybie upominawczym lu e-sądu. Dostaje nakaz i klauzule i spokojnie czeka na kaskę, którą ściągnie komornik.

Ewidentnie wierzyciel postępuje nieuczciwie :beer:
 
rewt:

gdyby wierzyciele postępowali tak, jak należy, to w ogóle nie trzebaby zmieniać przepisów.
 
Tak, a jak dłużnicy płacili by swoje zobowiązania, to w ogóle nie trzeba by ich pozywać.
 
Powrót
Góra