R
rafmik
Stały bywalec
- Dołączył
- 11.2007
- Odpowiedzi
- 894
Piotr1504 napisał:Dlatego fundusz wiedząc że kredyt był wypowiedziany pominął datę wypowiedzenia kredytu (powyżej trzech lat) a w pozwie podał datę cesji wierzytelności pomiędzy funduszem a bankiem jako datę wymagalności. W dokumentach przesłanych do e-banku jest tylko pozew bez kopii wypowiedzenia. W przypadku gdy klient nie podniesie zarzutu przedawnienia fundusz może uzyskać klauzulę wykonalności i skierować sprawę do komornika na przedawnione roszczenie. Ciekawe jaka jest skala tego typy praktyk biorąc pod uwagę ok 3 miliony 600 tysięcy egzekucji komorniczych w Polsce.
Dlatego w mojej opinii (biorąc pod uwagę poziom wiedzy prawnej wśród polaków - którzy mając np średnie wykształcenie w szkole nie uczyli się nawet PITa wypełniać) powinno się znowelizować KC, w takim zakresie, że w sporach gdzie powód "firma" pozywa "konsumenta" sąd z urzędu bada przedawnienie jako pierwszą czynność na rozprawie.
Ale to pewnie marzenie ściętej głowy.