E-sąd, konto, sprawa!

  • Autor wątku Autor wątku zabcia_
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
digiton napisał:
Przyczyna przekazania spraw z EPU do SR jest zupełnie nieznana, ponieważ w identycznych sprawach z identycznymi "dowodami" orzeczenia są różne. Wypowiedzenie umowy nie ma znaczenia, ponieważ miałaś to spłacić do czerwca. Mamy grudzień. Więc z pewnością rzecz jest wymagalna. Ugoda to jest inna sprawa. Jak ją zawrzesz to powództwo teoretycznie powinno zostać oddalone, ale tylko jak to podniesiesz na rozprawie. Doświadczenie dyktuje że "pan z którym rozmawiałaś" nie ma totalnie wpływu na to co ze sprawą się dzieje.

Czyli co mam teraz zrobić według Ciebie?
I "podniesiesz na rozprawie" tzn? I od razu pytanie: jakie konsekwencje jeśli tego nie zrobię?
 
Nie wiemy jaka jest faktyczna przyczyna przekazania sprawy do SR , może to być brak wypowiedzenia umowy , może to być brak innego dokumentu . Teraz czy SR wezwie powoda do uzupełnienia ewentualnych braków , czy wezwie ciebie do sądu w celu złożenia wyjaśnień, nie mamy szklanej kuli .Na pewno warto polubownie tą sprawę załatwić , a po podpisaniu ugody, wpłaceniu pierwszej raty , powód może wycofać pozew .
 
damian xxx napisał:
Nie wiemy jaka jest faktyczna przyczyna przekazania sprawy do SR , może to być brak wypowiedzenia umowy , może to być brak innego dokumentu . Teraz czy SR wezwie powoda do uzupełnienia ewentualnych braków , czy wezwie ciebie do sądu w celu złożenia wyjaśnień, nie mamy szklanej kuli .Na pewno warto polubownie tą sprawę załatwić , a po podpisaniu ugody, wpłaceniu pierwszej raty , powód może wycofać pozew .


Rozumiem, czyli takie jeszcze jedno pytanie, bo to mnie dręczy...
Sprawa z e-sądu przekazana do sądu rejonowego z niewiadomych przyczyn. Państwo mają domysły, ja nie mam pojęcia.
Ale czy to przekazanie wynika z błędu wierzyciela, bo np. nie dostarczył jakiegoś pisma, czy faktycznie brak wypowiedzenia umowy, czy może być to spowodowane również moją winą? Jeśli tak, to np.?

I jeszcze jedno: Aasa Polska po wpłaceniu pierwszej raty może wycofać wniosek, ale nie musi, zgadza się? I co wtedy?
 
Nie jest to z twojej winy , musiałabyś złożyć sprzeciw po otrzymaniu nakazu zapłaty.
Przekazanie może być z wielu przyczyn .
Znane mi sprawy , po przekazaniu w wielu przypadkach, kończą się wycofaniem pozwu .
No , ale nie jest to reguła.
 
damian xxx napisał:
Nie jest to z twojej winy , musiałabyś złożyć sprzeciw po otrzymaniu nakazu zapłaty.
Przekazanie może być z wielu przyczyn .
Znane mi sprawy , po przekazaniu w wielu przypadkach, kończą się wycofaniem pozwu .
No , ale nie jest to reguła.

Oki, bardzo dziękuję.
Pierwsza wpłata dziś wysłana, Pan kazał zadzwonić we wtorek po godzinie 10:30 żeby potwierdzić zaksięgowanie pieniędzy.
Wtedy też mam ustalić wysokość miesięcznych zobowiązań.

I również wtedy zapytam się co z wnioskiem do sądu. Czy zostanie on wycofany, czy jednak będzie dalej.
Póki co pozostaje czekać.
Zgadza się?
 
damian xxx napisał:
tak
Trzymaj kwity z wpłat.

Jasne, potwierdzenia przelewów będę zbierać.
We wtorek dam znać jak wygląda sytuacja.
Pozdrawiam i bardzo dziękuję za odpowiedzi.
 
@damian_xxx: nie mieszaj, proszę. O jakich dokumentach piszesz? Przecież tam nie dołącza się żądnych dokumentów. EPU to jest loteria. Statystycznie referendarz ma dwie minuty na rozpatrzenie sprawy. Pod warunkiem że nikt nie choruje i nie jest na urlopie. Możesz wyliczyć z liczby spraw i listy referendarzy. A weź pod uwagę że jeszcze niektórzy muszą sprzeciwy analizować. A jeśli sprawa trafi do SR to - jeżeli nie będzie umorzenia z przyczyn formalnych - zasądzający wyrok zaoczny masz jak w banku.
 
digiton napisał:
@damian_xxx: nie mieszaj, proszę. O jakich dokumentach piszesz? Przecież tam nie dołącza się żądnych dokumentów. EPU to jest loteria. Statystycznie referendarz ma dwie minuty na rozpatrzenie sprawy. Pod warunkiem że nikt nie choruje i nie jest na urlopie. Możesz wyliczyć z liczby spraw i listy referendarzy. A weź pod uwagę że jeszcze niektórzy muszą sprzeciwy analizować. A jeśli sprawa trafi do SR to - jeżeli nie będzie umorzenia z przyczyn formalnych - zasądzający wyrok zaoczny masz jak w banku.


A co to znaczy "zasądzający wyrok zaoczny masz jak w banku"?
Czyli to jednak moze być z mojej winy sprawa w sądzie rejonowym?
Bo nie rozumiem teraz z tej sytuacji nic...
 
Czego nie rozumiesz? EPU przekazało sprawę do Sądu Rejonowego. Sąd Rejonowy musi tą sprawę rozpatrzyć jeśli nie będzie braków formalnych. I wystarczy właściwie jak tam będzie parę dowodów, to - jeśli nie sprzeciwisz się temu - potwierdzisz tym samym twierdzenia powoda. Więc będziesz musiała zapłacić czego powód żąda. I nie rozpatruj tego w kategoriach winy/braku winy.
 
digiton napisał:
Czego nie rozumiesz? EPU przekazało sprawę do Sądu Rejonowego. Sąd Rejonowy musi tą sprawę rozpatrzyć jeśli nie będzie braków formalnych. I wystarczy właściwie jak tam będzie parę dowodów, to - jeśli nie sprzeciwisz się temu - potwierdzisz tym samym twierdzenia powoda. Więc będziesz musiała zapłacić czego powód żąda. I nie rozpatruj tego w kategoriach winy/braku winy.


Będzie parę dowodów - np. umowa pożyczki
Nie sprzeciwię się temu - a czemu mam sie sprzeciwić skoro musze oddać?
Potwierdzę tym samym twierdzenie powoda - potwierdzę że chce im oddać te pieniądze.

Jak się ma to wszystko do "polubownego porozumienia" się z firmą u której jestem zadłużona? Jak sąd na to patrzy?
 
Jak będziesz mieć wszystkie potwierdzenia wpłat, to sąd oddali powództwo w tym zakresie. Zanim to się przeproceduje pewnie uda Ci się większość spłacić. Bo musi to najpierw przez tamtą stronę być uzupełnione, potem dostaniesz pozew i termin rozprawy. Trochę to potrwa. To że oni wycofają powództwo z Sądu Rejonowego sami jest mało prawdopodobne. Prędzej z EPU, ale to będziesz widzieć w systemie.
 
digiton napisał:
Jak będziesz mieć wszystkie potwierdzenia wpłat, to sąd oddali powództwo w tym zakresie. Zanim to się przeproceduje pewnie uda Ci się większość spłacić. Bo musi to najpierw przez tamtą stronę być uzupełnione, potem dostaniesz pozew i termin rozprawy. Trochę to potrwa. To że oni wycofają powództwo z Sądu Rejonowego sami jest mało prawdopodobne. Prędzej z EPU, ale to będziesz widzieć w systemie.

Dziękuję. Ale jeśli nawet wycofają z EPU to sąd rejonowy i tak będzie prowadził tą sprawę?
Czyli po prostu ustalić miesięczne raty, płacić, zbierać potwierdzenia i czekać na rozprawę. A to czekanie może trochę potrwać, więc prawdopodobnie będę w pewnej części już spłacona...
 
Jak wycofają z EPU przed przekazaniem , to nie. Sprawy nie będzie.
 
digiton napisał:
Jak wycofają z EPU przed przekazaniem , to nie. Sprawy nie będzie.

Przed przekazaniem do SR?
Sprawa jest przekazana dnia 6 grudnia.
 
To sprawdzaj w systemie pisma procesowe. Może zdążą wycofać. Jest 7 dni na uprawomocnienie.
 
digiton napisał:
To sprawdzaj w systemie pisma procesowe. Może zdążą wycofać. Jest 7 dni na uprawomocnienie.

Dziękuję.
Ale 7 dni od daty wydania (06 grudnia) to będzie 12 grudzień (poniedziałek). Bo liczy łącznie z weekendami?

A mi kazano dzwonić we wtorek. Czyli żeby wycofali sprawę z e-sądu musi dojść do polubownego porozumienia się między nami, tak? A takowe będzie dopiero we wtorek...
 
Tak. Z weekendami. Ale 7 dzień to 13 grudnia. Już pisałem. Ten co się z Tobą umawia nie ma absolutnie wpływu na to co się dzieje ze sprawą. Oni to mogą wycofać niezależnie od ustaleń. Albo nie wycofać.
 
digiton napisał:
Tak. Z weekendami. Ale 7 dzień to 13 grudnia. Już pisałem. Ten co się z Tobą umawia nie ma absolutnie wpływu na to co się dzieje ze sprawą. Oni to mogą wycofać niezależnie od ustaleń. Albo nie wycofać.

Dziękuję.
Teraz póki co pozostaje czekać do wtorku by do nich zadzwonić, ustalić terminy i wysokości rat i czekać na to co zrobią.
Bez względu na to czy wycofają, czy sprawa będzie w sądzie rejonowym, trzeba spłacać regularnie i zbierać dowody wpłat.
 
Powrót
Góra