e-sąd Ultimo i Intrum

  • Autor wątku Autor wątku pativiki
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
P

pativiki

Użytkownik
Dołączył
07.2007
Odpowiedzi
200
Witam, jak praktycznie wygląda sprawa jeśli nie były odebrane papiery z e-sądu i o całej sprawie dowiedziałam się w momencie zajęcia komorniczego, pół roku po fakcie i złożyłam odpowiednie papiery do e-sądu, jednak w obydwu sprawach mam odrzucone skargi wiec sprawy przegrane. Zastanawiam się, co teraz? Ultimo i Intrum znowu będą wnioskować u komorników o egzekucję ??
 
Egzekucja, jeśli nie była zawieszona lub umorzona, to nikt nie musi o nią "wnioskować".
 
Nie wierzę, że odpuszczą wiec co dalej? W jednej sprawie egzekucja jest umorzona, a w drugiej nie.
 
Egzekucja będzie się toczyła dalej.

To chyba oczywiste, skoro środki zaskarżenia były bezskuteczne.
 
musisz napisać coś więcej - jaki byś środek zaskarżenia, dlaczego pisma nie zostały nieodebrane w miejscu zameldowania (może adres zamieszkania miałaś inny?), dlaczego sąd te wnioski odrzucił itd. może jednak da się coś z tym jeszcze zrobić, ale na podstawie tak skąpych danych nie sposób tego teraz stwierdzić.
przy braku prawidłowego doręczenia nie obowiązują terminy na wniesienie sprzeciwu (termin nie zaczął biec)
 
Skarga, ze roszczenie przedawnione, ze nie były wysłane dokumenty pod adres zamieszkania tylko zameldowania, a pozwana osoba przebywala gdzie indziej. Przy jednej sprawie sad wezwal nawet do uprawdopodobnienia miejsca zamieszkania na tamten czas, wiec oswiadczenie poszlo pisemne, ze pod innym adresem zamieszkanie bylo, ale sad nie wzial tego pod uwage, i to nawet osoba mi podpisala u ktorej mieszkalem wtedy... sad odrzucil skrarge. W drugiej sprawie nawet nie pytal sad o miejsce przebywania, tylko od razu odrzucil skrarge ale tu zawalila "fachowa" firma, bo przeoczyla termin aby sie odwolac.....
 
pativiki napisał:
Przy jednej sprawie sad wezwal nawet do uprawdopodobnienia miejsca zamieszkania na tamten czas, wiec oswiadczenie poszlo pisemne, ze pod innym adresem zamieszkanie bylo, ale sad nie wzial tego pod uwage, i to nawet osoba mi podpisala u ktorej mieszkalem wtedy...
bo uprawdopodobnienie to najlepiej umowa najmu, użyczenia na przykład, nie czyjeś podpisy na kartce

pativiki napisał:
W drugiej sprawie nawet nie pytal sad o miejsce przebywania, tylko od razu odrzucil skrarge ale tu zawalila "fachowa" firma, bo przeoczyla termin aby sie odwolac.....
termin do czego?

generalnie - może by spróbować od nowa wysłać wszystko, ale to co trzeba konkretnie - czyli sprzeciw z udokumentowanym innym adresem zamieszkania - zamiast jakichś skarg? tylko pytanie już do profesjonalistów tutejszych, czy mozna?
 
Termin 7 dni, od odrzucenia sprzeciwu.
 
Jeśli nie było doręczenia pod prawidłowy adres, to zawsze można złożyć UDOKUMENTOWANY sprzeciw.

Zresztą nie raz już tak postępowałem w sprawach klientów.
 
Powrót
Góra