K
klimek86
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 11.2009
- Odpowiedzi
- 4
Witam,
Piszę z prośbą o poradę. Otóż dostałem od firmy EGB wezwanie za zapłacenie rzekomego mandatu za nieopłacone parkowanie w Amsterdamie. Byłem w tym czasie w tym mieście ale zawsze płaciłem za parkomaty i nie znalazłem żadnego kwitka za wycieraczką. Dziś przyszło wezwanie powtórne z dwa razy większymi opłatami "dodatkowymi (130 pln). Oba wezwania przyszły listem zwykłym na adres pod którym już nie mieszkam (ale jestem wciąż zameldowany).
Gdy zadzwoniłem do firmy ,Pan powiedział ,że nie dysponują żadnym dowodem (np. zdjęciem) ani nie może mi wysłać kopii mandatu. Dysponuje jedynie upoważnieniem od firmy ze Sztokholmu do windykacji należności.
W drugim wezwaniu grożą skierowaniem sprawy na drogę sądową i nie wiem jak mam się ustosunkować do tych pism.
Z góry uprzejmie dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
Piszę z prośbą o poradę. Otóż dostałem od firmy EGB wezwanie za zapłacenie rzekomego mandatu za nieopłacone parkowanie w Amsterdamie. Byłem w tym czasie w tym mieście ale zawsze płaciłem za parkomaty i nie znalazłem żadnego kwitka za wycieraczką. Dziś przyszło wezwanie powtórne z dwa razy większymi opłatami "dodatkowymi (130 pln). Oba wezwania przyszły listem zwykłym na adres pod którym już nie mieszkam (ale jestem wciąż zameldowany).
Gdy zadzwoniłem do firmy ,Pan powiedział ,że nie dysponują żadnym dowodem (np. zdjęciem) ani nie może mi wysłać kopii mandatu. Dysponuje jedynie upoważnieniem od firmy ze Sztokholmu do windykacji należności.
W drugim wezwaniu grożą skierowaniem sprawy na drogę sądową i nie wiem jak mam się ustosunkować do tych pism.
Z góry uprzejmie dziękuję za wszystkie odpowiedzi.