na śląsku (górnym) jest tak (podaje za starosta roku):
"Rozmawiałem wczoraj z naszym Dziekanem. Powiedziałem, że jedna komisja egzaminacyjna jest odpowiednim rozwiązaniem dla nas - więcej nam nie potrzeba (4 osoby będą nas oceniać i pilnować, a tak byłoby ich osiem, albo mielibyśmy egzamin w dwóch salach, więc lepiej siedzieć chyba w kupie ;-)
Niestety sprawa pisania na laptopach jest raczej już w sferze marzeń. Opłata została ustalona na niecały tysiączek, a do tego (najważniejsze) same izby nie są zgodne, co do załatwiania komputerów. Na zjeździe w Warszawie rozmawiałem z przedstawicielami niektórych izb i u nich nigdy egzaminy końcowe nie odbywały się z udziałem komputerów. Dziekan stwierdził, że to jest na rękę ministrowi, bo skoro sami dziekani mają różne stanowisko, co do używania laptopów na egzaminie, to minister po prostu stwierdzi, że będzie "po normalnemu", czyli "po ręcznemu".
Oczywiście spróbujemy z tym pismem, ale niech każdy lepiej ćwiczy pisanie, żeby nie być później niemile zaskoczonym.
Nic nie wiem jeszcze o wykazie aktów prawnych. Podali go tylko aplikantom notarialnym i niestety wykaz jest obszerniejszy niż na ostatnim egzaminie notarialnym :-("
I dalej tak:
"Skład komisji egzaminacyjnej nie jest mi znany.
Otrzymałem natomiast informację, dotyczącą egzaminu końcowego (dowiedziała się tego koleżanka aplikantka IV roku z Rzeszowa).
Pracownik MS zajmujący się organizacją egzaminu radcowskiego powiedział, że minister
rozważa, czy zorganizować egzamin w tradycyjnej formie, czy na kompach. A zatem,
jeszcze nie wszystko stracone, tym bardziej, że kwestia formy egzaminu ma
być rozstrzygnięta dopiero na ok. miesiąc przed egzaminem. Ponoć nie jest to problem techniczno-organizacyjny, żeby zapewnić
wszystkim kompy z lexem, ale to, że pojawiają się różne głosy członków komisji
w tej sprawie. Na egzaminie grudniowym
był średnio jeden komputer na 10 osób - komisje musiały sobie radzić z
kolejkami, które się ustawiały do tego komputera - może właśnie to
skłoniło MS do rozważań odnośnie wprowadzenia komputerowej formy egzaminu."