Egzamin radcowski 2010

  • Autor wątku Autor wątku chelboj
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Pan Wołodyjowski napisał:
no to masz podstawę do odwołania - błędna ocena dowodów (tj. pracy)...

Heh napisał:
to jeden z zarzutów, drugi i chyba najpowazniejszy, że uznałem, iż naruszenie art. 389 par. 1 KC poprzez bledna kwalifikacje umowy jest jedynym zarzutem, wskazujac wyraznie w uzasadnieniu, iz reszta bledow to tylko konsekwencja pierwotnego bledu (w normalnej pracy wale zarzutami jak popadnie, zgodnie z zasada - ktorys chwyci)

Zagrałem zbyt idealnie i chyba tego nie zrozumiano, bo zgodnie z moim tokiem myslenia Sąd popelnil jeden blad, a jesli go popelnil to nie mozna mu zarzucac, ze nie zastosowal 471, bo przy 389 zastosowac go nie mogl. Chyba z karnego mi zostało....

Poza tym sformulowania typu "uzasadnienie nie spelnia podstawowych wymogow", "wniosek co do kosztow zredagowany blednie, gdyz wnoszono o zasadzenie kosztow za obie instancje".


To faktycznie pech. Ja dałem 391 w zw. z 471. A z wnioskiem o koszty to już czepialstwo...
 
Teraz pytanie - czy pisac dlugie uzasadnienie zarzutow do ocen, czy krotkie punktujace najpowazniejsze bledy egzaminatorow. Moj patron podpowiada mi drugie rozwiazanie....

Odwolanie ma kilkanascie stron.... zal mi wywalac polowe moich zarzutow...

z drugiej strony, kto to przeczyta....
 
Heh napisał:
Teraz pytanie - czy pisac dlugie uzasadnienie zarzutow do ocen, czy krotkie punktujace najpowazniejsze bledy egzaminatorow. Moj patron podpowiada mi drugie rozwiazanie....

Odwolanie ma kilkanascie stron.... zal mi wywalac polowe moich zarzutow...

z drugiej strony, kto to przeczyta....

Wg mnie najpierw krótkie i przejrzyste wypunktowanie zarzutów, potem ich uzasadnienie (też przejrzyste, na zasadzie zarzut ad 1, zarzut ad 2 itp).
 
Tak mam we wstepnej czesci punktowanie zarzutow, w uzasadnieniu pktowo... Problem, ze mi sie tego nazbieralo....
 
no nazbierało się nazbierało...., a najlepsze, że część jest taka miałka, że polemika z nimi to taka akademicka dyskusja...
 
esflores napisał:
233 i 234 wyd. z 2008 r.

Esflores, a czy z tego fragmentu nie wynika według Ciebie, że właśnie według autora tej części komentarza jest odwrotnie? To znaczy że jednak zadatek nie wyłącza odszkodowania na zasadach ogólnych? Żuławska pisze tak: "Ze specyficznego uregulowania skutków zadatku można wysnuć wniosek, że zadatek wyłącza możliwość dochodzenia odpowiedzialności kontraktowej na zasadach ogólnych. (...) Jednakże o ile pogląd ten był uzasadniony na podstawie art. 74 kz, o tyle inne nieco sformułowanie art. 394 pozbawia go znaczenia normatywnego". I dalej: "Dodatkowym argumentem przemawiającym przeciwko traktowaniu zadatku w kategoriach odszkodowania...".

I na stronie 233 na samym dole - "Wydaje się, że w związku z tym instytucja zadatku może przestać być postrzegana w kategoriach odszkodowania przewidzianego w art. 471 i n. i że trzeba ją uważać za szczególną umowną sankcję majątkową za niewykonanie umowy".
 
ja miałam umowę pośredniczą, w poleceniu wyczytałam "na rzecz" więc za kc przyjęłam pośredniczą - zdałam, ale jako ciekawostkę i dowód sfrustrowania jednego z oceniajacych moją umowę podam co następuje:

sędzia: praca bardzo staranna, czytelna, przejrzysta

r.pr: praca niezbyt staranna, nieczytelna
 
konieczko napisał:
ja miałam umowę pośredniczą, w poleceniu wyczytałam "na rzecz" więc za kc przyjęłam pośredniczą - zdałam, ale jako ciekawostkę i dowód sfrustrowania jednego z oceniajacych moją umowę podam co następuje:

sędzia: praca bardzo staranna, czytelna, przejrzysta

r.pr: praca niezbyt staranna, nieczytelna

uśmiałby sie człowiek jakby mu do śmiechu było :rolleyes:

śmieszne co z nami robią
my czekamy dalej ...

konieczko z jakiej jesteś izby?

teraz jestem pewna że uwaliłam umowe, gdyż moja była niejako kombinowana lecz bez pełn. zresztą przysięgam że już nie pamiętam
pisałam to tak szybko przecież że w zasadzie byle by były zawarte punkty z kazusu ...
 
Ostatnia edycja:
"Wydaje się, że w związku z tym instytucja zadatku może przestać być postrzegana w kategoriach odszkodowania przewidzianego w art. 471 i n. i że trzeba ją uważać za szczególną umowną sankcję majątkową za niewykonanie umowy"

To jedyny komentarz, który zezwalalby na polaczenie obu instytucji (choc wprost tego nie stwierdzono). Ale nie trzyma sie to kupy wobec zgodnego z kluczem odstapienia od umowy - gdyz jesli odstepujemy to tak jakby umowa nie byla zawarta i wtedy np. nie mozna dochodzic kar umownych i zarazem roszczen z 494 k.c., to czemu akurat przy zadatku, jednoczesnie zadac z 494 k.c. a przy tym jeszcze roszczenia z umowy od ktorej odstapilismy....

Tak czy inaczej ten jeden jedyny komentarz to nie podstawa by uznawac wobec wspomnianego orzeczenia i komentarzy przeciwnych, ze kumulacja zadatek+odszkodowanie to jedyne prawidlowe rozwiazanie.
 
Heh, biorąc pod uwagę, że według wytycznych prawidłowa jest deweloperska, w oparciu o jedno orzeczenie SN, to wiesz ;)
 
problem zadatku pominęłam uznawszy iż jest przedawniony aczkolwiek zrobiłam to dlatego bo miałam za mało czasu aby sie pochylić
skarzyłam 175 tys z przedwstępnej na podstawie jednego orzeczenia które zdążyłam znaleźć, odsetki też zostawiłam ( btw czy w uzasadnieniach waszych ocen macie cos o tych odsetkach??)
koszty żądałam prawidłowo z tego co pamiętam
w karnym mam ustalenia faktyczne tylko , drugi punkt zostawiłam
w adm nie pamiętam jakieś naruszenie kpa ale takie brednie że poprzez jego zastosowanie czy coś tam no i ta jedynka a tej ustawy ;)
w tej chwili jestem przekonana że oblałabym w katowicach, jak będzie w krk ? pytanie za sto punktów
kary umowne w umowie mam za niezachowanie poufności tylko
za nienależyte nie mam
wszędzie w umowie pisałam "na rzecz" ale nie wiem czy nie wstawiłam tam zapisu który sie z tym kłóci ... mówiąc szczerze przed egzaminem nie pochylałam sie nad agencją więc pisałam równo z kodeksem i wytycznymi z kazusu
ja generalnie jestem zwolennnikiem konkretów i nie kombinowania, w ewentualnym odwołaniu będę szła w konkrety, myślę że długich wywodów nikt nie przeczyta
wypunktuję i uzasadnię pisząc kategorycznie i tyle
jeśli zdam uzasadnienie ocen wpiszę na forum
do jutra mają byc oddane prace do oirp w krk ocenione, zatem pewnie jutro zacznie sie akcja "przecieki"...
 
Nie/pewna, bardzo ciekawe, racjonalne argumenty, podobało mi się. Nie rozumiem tylko braku odp agenta za klienta, czy to nie było w ramach prowizji del credere? Nie napisałaś tego?
 
(Nie)pewna: również uważam, że w Twoim przypadku odwołanie ma duże szanse... Ale miałbym inne pytanie, bo ileś tam stron wstecz wspomniałaś, że w karnym pisałaś zarzut materialny - naruszenie 18 par. 3... Czy w Twoim przypadku naruszenie materialnego w karnym w Katowicach "przeszło"?
 
wygląda to wszystko tak jakby odwołania od wyników egzaminów stanowiły jego 6 część; jakby MS postanowiło nas przeegzaminować z odwołań :confused:
 
do kot jinx i Rambubu!!!!!!

no w prowizji del credere napisałam: Dający Zlecenie zobowiązuje się do zapłaty na rzecz Agenta dodatkowego wynagrodzenia z tytułu przyjętej na siebie gwarancji terminowej realizacji płatności za sprzedany towar przez pozyskanych przez Agenta klientów.

ocena egzaminatora I odnośnie del credere była taka: prowizja del credere niedookreślona
ocena egzaminatora II : brak skutecznych klauzul o prowizji del credere

może chodziło im o to, że nie napisałam konkretnie o jakiego klienta chodzi albo rodzaj klienta??? hmmmm

karne: karne z art. 18 par 3 w katowicach nikomu nie przeszło z tego, co wiem .....
 
Kraków

Po tym co tutaj piszecie wyłania się obraz nędzy i rozpaczy - oczywiście po stronie MS. Jak można stawiać pały w gospodarczym za brak pełnomocnictwa. Do dzisiaj nie wiem czego chciał autor kazusu. Żenada i tyle.

Na szczęście kiedy w izbie krakowskiej ogłoszą wyniki 3 wrzesnia będę na wakacjach :cool:

a do tej pory codziennie stresik ;-)
 
Powrót
Góra