M
matwk90
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 02.2018
- Odpowiedzi
- 1
Witam. W czerwcu ubiegłego roku zostałem dotkliwie pobity przez pijanego gościa. Było leczenie szpitalne. Wytoczyłem sprawcy pozew cywilny, na pierwszej, ugodowej rozprawie oskarżony zaproponował polubowne załatwienie sprawy tzn. że zapłaci mi do początku grudnia 10 tys. zł. Wyrok z miejsca stał się prawomocny i nie ma od niego odwołania. Miesiąc temu, jako że termin spłaty minął uzyskałem w sądzie klauzulę wykonalności i tydzień temu złożyłem sprawę u komornika, płacąc przy tym 100zł.
Pani w sekretariacie komornika, jak ognia unikała podania mi jakiejkolwiek konkretnej bądź nawet przybliżonej ogólnej daty załatwienia sprawy. Ile mogę czekać? Kiedy sensownie iść do kancelarii dopytywać się co ze sprawą?
Dłużnik jest dość majętną osobą, ma nowy dom i raczej nie narzeka na finanse. Mimo tego i faktu, że sam zaproponował taką dość sporą sumę, nie spłacił zobowiązania. Nie wiem jedynie co z jego majątku stoi na niego. Nie jestem w stanie dojść, co kombinuje, jego działania się nielogiczne. Drugie pytanie, czy warto zainteresować się odsprzedaniem takiego długu? Jeśli tak to gdzie? Dziękuję za pomoc.
Pani w sekretariacie komornika, jak ognia unikała podania mi jakiejkolwiek konkretnej bądź nawet przybliżonej ogólnej daty załatwienia sprawy. Ile mogę czekać? Kiedy sensownie iść do kancelarii dopytywać się co ze sprawą?
Dłużnik jest dość majętną osobą, ma nowy dom i raczej nie narzeka na finanse. Mimo tego i faktu, że sam zaproponował taką dość sporą sumę, nie spłacił zobowiązania. Nie wiem jedynie co z jego majątku stoi na niego. Nie jestem w stanie dojść, co kombinuje, jego działania się nielogiczne. Drugie pytanie, czy warto zainteresować się odsprzedaniem takiego długu? Jeśli tak to gdzie? Dziękuję za pomoc.