Egzekucja komornicza i świadome unikanie spłaty

  • Autor wątku Autor wątku marmidi
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Wiedzieć to wiedzą ale donos może spowodować przesunięcie sprawy w kolejce na początek, gdyż delikwentów z niezgodnością PIT 11 z zeznanie rocznym jest wielu a donosy idą poza kolejnością. To może że 3 miesiące urwie.
Tak. Ale zakończy się nałożeniem na dłużnika @marmidi kary pieniężnej, którą Urząd sobie wyegzekwuje ze zwrotu podatku w pierwszej kolejności, bo egzekucja administracyjna ma pierwszeństwo, należności dla Skarbu Państwa też. Efekt?

@marmidi nie dostanie pieniędzy. A chyba nie o to chodzi?

Nie tylko wierzyciele, ale także jak widzę Ty, mają niezbyt korzystne dla siebie podejście, żeby dłużnika na siłę ukarać. Zapominają, że jak komornik nałoży 3 tys grzywny, to najpierw ściągnie dla siebie 3 tys. Wierzyciel w wielu wypadkach dostanie figę. A celem egzekucji jest odzyskanie pieniędzy.
 
Ostatnia edycja:
Dostanie grzywnę, która ma ostatnią kategorie zaspokojenia..... W egzekucji administracyjnej też. I pierwsze słyszę by egzekucja administracyjna miała pierwszeństwo przy zbiegu do nadpłaty.

Wysłane z mojego HUAWEI GRA-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Panowie , nie wiemy nic o dłużniku , czy przepracował cały rok , czy tylko kilka m-cy , czy ma dzieci , czy jakikolwiek zwrot się należy .
 
Fakt, nic nie wiemy. Co do kolejności, @DarthPaulus, rzeczywiście.
 
dluznik pracował cały rok. Dzieci ma więc raczej z ulgi skorzysta tym samym powstanie nadpłata podatku. Egzekucja prowadzona była ze wszystkich możliwych składników majątku i okazała się bezskueczna. Najniższa nie podlega zajęciu tak jak.500+ alimenty które dluznik ma zasądzone. Ostatnia nadzieja to ta nadpłata w US a i tak dluznik kombinuje żeby nie.oddac kasy
 
Ostatnia edycja:
Jeśli dłużnik płaci alimenty , to z ulgi prorodzinnej korzysta raczej partnerka.
Raczej nie liczyłbym na kokosy z US
 
A jak z ruchomościami, w tym kierunku próbowałeś? Zajmuj jak leci, lodówkę, pralkę, telewizor, nie ważne, że nie mają wartości handlowej. Ważne, że odebranie może przymusić dłużnika do spłaty.

PS. ma dzieci? Dziecięce zabawki często przedstawiają wartość handlową, telefony komórkowe również...
 
Syphar napisał:
A jak z ruchomościami, w tym kierunku próbowałeś? Zajmuj jak leci, lodówkę, pralkę, telewizor, nie ważne, że nie mają wartości handlowej. Ważne, że odebranie może przymusić dłużnika do spłaty.

PS. ma dzieci? Dziecięce zabawki często przedstawiają wartość handlową, telefony komórkowe również...

Ty tak na poważnie ?
 
dłużnik nie posiada żadnych wartościowych ruchomości
 
Pozostaje czekać, aż dłużnik zacznie się z tobą dzielić swoją emeryturą.
 
Ty tak na poważnie ?
A nie wyczułeś ironii? Pewnie, że żaden komornik na to nie pójdzie, ale teoretycznie - mógłby i tak zrobić. Byłoby to zgodne z prawem.
 
003użytkownikforum napisał:
1. Wystąp do komornika który prowadzi twoją sprawę, żeby ten wystąpił do wszystkich byłych (tych o których piszesz) pracodawców twojego dłużnika aby podały numery kont bankowych, na które przekazywane były wynagrodzenia twojego dłużnika. Zakładając, że korzystał z właśnie z tej formy odbioru wynagrodzenia. Gdy to uzyskasz, po samych numerach kont zidentyfikuj banki i wystąp ponownie do "twojego" komornika aby ten z kolei wystąpił do tych banków o podanie wyciągów z rachunków dłużnika z ostatnich 6 miesięcy. Nie każdy bank na to zareaguje (to już inny temat) ale w najlepszym wypadku uzyskasz nowe dla siebie informacje o źródłach utrzymania dłużnika.

2. Przyłóż się bardziej do wniosku o wyjawienie majątku (po roku od poprzedniego); dopilnuj aby przesłuchanie dłużnika na posiedzeniu sądu odbyło się pouczeniem - koniecznie odnotowanym w protokole - o odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych zeznań, tj. art. 233 kk. Na przesłuchaniu zadawaj dłużnikowi konkretne pytania; z czego się utrzymuje, dlaczego rezygnował z pracy, itd.

3. Wyjawienie majątku wykorzystaj do postępowania karnego, które sam zainicjuj zawiadomieniem do prokuratury, na podstawie;
- art. 233 kk - jeśli uzyskasz dowody na to, że na wyjawieniu majątku kłamał
- art. 300 kk - jeśli uzyskasz dowody na to, że źródła swojego dochodu/majątek celowo ukrywa lub się go wyzbywa,
- art. 286 kk - jeśli potrafisz uzasadnić/udowodnić, że twój dłużnik od początku nie miał zamiaru wywiązać się ze zobowiązania

4. jeśli kwota zadłużenia jest tego warta, to zaprzęgnij do roboty również komornika, który standardowo (co najwyżej) sprawdza czy dłużnik figuruje w miejscowej ewidencji gruntów/nieruchomości - zamiast tego wnieś do komornika o wydanie wypisu z rejestru gruntów dla wszystkich znanych ci adresów dłużnika i kategorycznie żądaj tego wypisu, a nie samej informacji, że dłużnik w ewidencji nie figuruje. Pamiętaj, że z domniemania prawdziwości korzystają księgi wieczyste a nie rejestry gruntów. Jeśli uzyskasz taki wypis, a wynikać z niego będzie, że właścicielem nieruchomości w której mieszka dłużnik jest ktoś inny przejrzyj księgę wieczystą tej nieruchomości - jeśli takowa jest, a dowiesz się tego z w/w wypisu z ewidencji gruntów. Z odpisu zupełnego KW dowiesz się czy dłużnik był właścicielem nieruchomości i ją zbył - jeśli tak, a zrobił to w okresie co najmniej tuż przed powstaniem twojego zobowiązania to kolejny argument do art. 300 kk, dodatkowo jeśli zbył na członka rodziny to art. 527 kc.[/QU



Witam,
Mam podobną sytuację z dłużnikiem, jednak kwota wyższa niż w poprzednim przypadku. Od 2011 r. naliczane są odsetki. Chcę zapytać, czy jako wierzyciel powinnam zlecić komornikowi przeprowadzenie procedury wyjawienia majątku, czy lepiej zrobić to składając wniosek do Sądu? Czy obie formy są tak samo skuteczne? W czasie wyjawienia majątku w Sądzie wierzyciel może zadać pytania szczegółowe dłużnikowi, czy w przypadku wyjawienia majątku u komornika można zadać konkretne pytania sformułowane przez wierzyciela? Mój dłużnik zna wszystkie luki w prawie dzięki, którym od dekad unika odpowiedzialności wobec wierzycieli.
 
Powrót
Góra