K
Kamp
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 03.2010
- Odpowiedzi
- 1
Witam!
Moim problemem jest egzekucja komornicza z mojego mieszkania, zamieszkałego przeze mnie i moją kilku letnią córkę. Obydwoje tu jesteśmy zameldowani.
Otóż, swego czasu wziąłem kredyt gospodarczy pod hipotekę mojego mieszkania. Kryzys gospodarczy uniemożliwił mi spłatę należności. Podjąłem stałą pracę w firmie budżetowej, by spłacać należności. Komornik wszedł na moją pensję. Po jakimś czasie nastąpiła licytacja mojego mieszkania.
Czy po zajęciu pensji, z której bank uzyskuje swoją należność, można zlicytować mieszkanie?
Czy po licytacji, która z nawiązką pokryje kredyt w wysokości ok. 40 tys. PLN komornik niezwłocznie powinien zejść z mojej pensji oraz ulgi na dziecko w Urzędzie Skarbowym (przy czym jeszcze nie złożyłem deklaracji w skarbówce) ?
Czy przysługuje mi się lokal socjalny z braku innych możliwości mieszkalnych?
Jaką procedurę muszę podjąć, by odwlec egzekucję z powodu córki, by mieć czas na podjęcie jakichkolwiek kroków, by nie wylądować na przysłowiowej ulicy?
Powyższe pytania nie wynikają z cwaniactwa lecz z wyjątkowo trudnej sytuacji, w której się znalazłem i próby bronienia się?
Sytuacja na dzisiaj wygląda tak, iż w ubiegłym tygodniu zlicytowano moje mieszkanie i na razie nie mam żadnych pism z sądu.
jeśli się pojawią, to jakie i jak na nie zareagować?
Proszę o konkretne podpowiedzi, w jaki sposób mam reagować...
Pozdrawiam i wesołych świąt wielkanocnych dla uczestników tego portalu.
Moim problemem jest egzekucja komornicza z mojego mieszkania, zamieszkałego przeze mnie i moją kilku letnią córkę. Obydwoje tu jesteśmy zameldowani.
Otóż, swego czasu wziąłem kredyt gospodarczy pod hipotekę mojego mieszkania. Kryzys gospodarczy uniemożliwił mi spłatę należności. Podjąłem stałą pracę w firmie budżetowej, by spłacać należności. Komornik wszedł na moją pensję. Po jakimś czasie nastąpiła licytacja mojego mieszkania.
Czy po zajęciu pensji, z której bank uzyskuje swoją należność, można zlicytować mieszkanie?
Czy po licytacji, która z nawiązką pokryje kredyt w wysokości ok. 40 tys. PLN komornik niezwłocznie powinien zejść z mojej pensji oraz ulgi na dziecko w Urzędzie Skarbowym (przy czym jeszcze nie złożyłem deklaracji w skarbówce) ?
Czy przysługuje mi się lokal socjalny z braku innych możliwości mieszkalnych?
Jaką procedurę muszę podjąć, by odwlec egzekucję z powodu córki, by mieć czas na podjęcie jakichkolwiek kroków, by nie wylądować na przysłowiowej ulicy?
Powyższe pytania nie wynikają z cwaniactwa lecz z wyjątkowo trudnej sytuacji, w której się znalazłem i próby bronienia się?
Sytuacja na dzisiaj wygląda tak, iż w ubiegłym tygodniu zlicytowano moje mieszkanie i na razie nie mam żadnych pism z sądu.
jeśli się pojawią, to jakie i jak na nie zareagować?
Proszę o konkretne podpowiedzi, w jaki sposób mam reagować...
Pozdrawiam i wesołych świąt wielkanocnych dla uczestników tego portalu.