Egzekucja komornicza w/s alimentów

  • Autor wątku Autor wątku Lordi73
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
L

Lordi73

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2007
Odpowiedzi
3
Dzień Dobry.Z góry chciałbym przeprosić za swoją niewiedzę oraz nieznajomośc pewnych zazagadnień .Jeżeli gdzieś tu na forum jest już opisana podobna sytuacja do mojej to przepraszam ,żę założyłem dubluijący się temat jednak jestem trochę....zdesperowany.Ale od początku.
Mam sasądzane alimenty oraz prawomocny wyraz w zawieszeniu za ich niepłacenie.Niestety strasznie dużo się tego nazbierało.Niepłacenie nie było spowodowane niechęcią lub udowodnieniem jakiejś chorej wyższości tylko ciężką sytuacja materialną.Zdrugiego związku mam dwójkę dzieci i tworzymy z żoną normalną rodzinę.Jednak ostatnio dostałem wezwanie do sądu o wyjawienie majątku.Wyszczególnienie wszystkich sprzętów domowych,jaki ubrań i mebli w celu zadośc uczynienia roszczeniom komorniczym.
Oczywiście nie neguję tej decyzji takie jest prawo,tylko mam pytanie co w tym momencie mogę zrobić?Czy rozpoczęcie regularnych spłat w miarę moich możliwości pozwoli mi uniknąć licytacji czy podobnej sytuacji?Co urzędzeniami bez których w domu nie można się obyć ,jak lodówka ,kuchnia gazowa,łózko ,szafa??
Jeszcze raz przepraszam za moją indolencję,może to wyglądać ,że w podbramkowej sytuacji zaczynam dopiero o tym mysleć,ale naprawdę chciałem zacząć spłacać swoją zaległość,tylko nie kosztem dwójki małych dzieci.
Z góry dziękuję za jakąkolwiek pomoc.[/url]
 
Nieważne, że ma Pan dzieci z obecnego związku. Wszystkie dzieci w świetle prawa są równe - zarówno te pochodzące z zalegalizowanych związków jak i nie :) Komornik, może przeprowadzić egzekucję z majątku wspólnego dopiero po uzyskaniu klauzuli wykonalności na małżonka w sądzie. Spis inwentarzu ma służyć ustaleniu, czy jest możliwość "ściągnięcia" z Pana majątku zaległych alimentów.
 
Dziękujęza odpowiedź!!
Oczywiście ,że zgadzam się ,że wszystkie dzieci są równe w świetle prawa.Nigdy nie negowałem swojego ojcostwa,wyraziłęm zgodę na wyjazd dziecka za granicę.Poprostu nie było mnie stać na płacenie alimentów.
Oczywiście także nie unikam wezwania do sądu i złożenia tego dokumentu o wyjawieniu majątku.
Moja sytuacja materialna odrobinę się poprawiła i wiem ,że będę mógł zacząć w miarę możliwości spłącać swoje zadłużenie.Pytanie tylko w tej sytuacji czy komornik będzie chiał lub mógł odstąpić od licytacji zajętych sprzętów domowych codziennego użytku,takich jak lodówka, kuchnia gazowa ,łózka,pralka.Szczególnie ,ze nie są to wartościowe rzeczy,długoletnio używane.Oczywiście to może nie mieć żadnego znaczenia,jednak po licytacji tych przedmiotów przecież w jakiś sposób będę musiał jakoś to uzupełnić braki ich w domu,co spowoduje dalsze odwlekanie rozpoczęcia spłacania długu.
Przeraszam jeżeli dość płytko i mało logicznie pojmuję cała sytuację ,jednak dla mnie ewidentnea powinna być chęć abym zaczął spłacać swoje zadłużenie niż "bawienie" komornika w licytację rozpadających się sprżętów domowych za które i tak uzyska niewielką kwotę.
Jeszcze raz dziękujęza pomoc.

[/url]
 
hihih ale nikt Panu tak od razu nie zabierze lodowki, łozka, czy co tam Pan jeszcze wymienia :) Przecież są to urządzenia niezbędne do funkcjonowania, zwłaszcza jak ma się małoletnie dzieci w domu :) o to proszę się nie obawiać. Jeżeli juz odbędzie się egzekucja, to komornik będzie chciał przejąć rzeczy najbardziej wartościowe! Ponad to aby tego uniknąć i "nie drażnić" komornika, zalecam chociaż częściowe wpłaty w miarę możliwości finansowych :)
 
Dziękuję serdecznie za pomoc!!!Przynajmniej teraz wiem jak się zachować i co zrobić,jeszcze raz dzięki!!!
 
Powrót
Góra