Egzekucja komornicza

  • Autor wątku Autor wątku Arkito
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
A

Arkito

Nowy użytkownik
Dołączył
05.2012
Odpowiedzi
7
Witam (mam nadzieje ze w dobrym miejscu napisalem swoj post)

Mam pytanie, jesli ktos moglby mi pomoc to bede bardzo wdzieczny.
Sprawa wyglada nastepujaco.
Biologiczny ojciec zostawil moja matka kiedy byla w ciazy i sad w 1997 roku przyznal jej alimenty (128zl miesiecznie) placone od moich urodzin do ukonczenia szkoly sredniej czyli 1990-2010. Jak zapewne sie domyslacie delikwent nie placil ani zlotowki, przez 4 lata placil ZUS. Dostalem ostatnio pismo czy dalej jestem za tym zeby sprawa komornicza sie toczyla, tylko sek w tym ze nigdy nie zobaczylem z tych alimentow ani zlotowki a komornik tez raczej sie nie kwapi aby sie tym zajac. Co moge w takiej sytuacji zrobic?


Mam jeszcze dodatkowe pytanie, czy moge podac go do sadu o skrzywiona psychike w dziecinstwie albo cos podobnego? chce zeby poniosl kare za to co zrobil.

Z gory dzieki za pomoc.
Pozdrawiam
 
Dostales pewnie pismo od komornika czy dalej ma prowadzic sprawe o egzekucje alimentów-dobrze zrozumialam?
Musisz teraz komornikowi na to pismo odpowiedziec.
Mozesz również zlecic komornikowi zajęcie ruchomosci-nieruchomosci-może akurat "tatusiowi" sie polepszylo i cos ma na siebie.
 
tak dobrze, no wczesniej mial samochod i mieszkanie, czy moge sie od niego tez dowiedziec jaka kwota na dzien obecny mi przysluguje?
 
Arkito napisał:
tak dobrze, no wczesniej mial samochod i mieszkanie, czy moge sie od niego tez dowiedziec jaka kwota na dzien obecny mi przysluguje?



Tak mozesz-Komornik ma wszystko w aktach-najlepiej sie udaj do kancelarii i porozmawiaj.
 
rozmawialem z nim telefonicznie przysluguje mi 26tys. tylko ze cwaniak przepisal wszystko na swoja zone (mieszkanie i samochod) i naturalnie nie ma zadnej pracy. Czy np jesli bym sie dowiedzial ze gosc pracuje na czarno gdzies to takie informacje byly by przydatne komornikowi? i czy jest sens o staranie sie o te pieniadze? czy skuteczniej bedzie siagnac je samemu w inny sposob od delikwenta? jak uwazacie?


Bartata napisał:
A uważasz się za człowieka ze skrzywioną psychiką?

zawsze moge ;]
 
Arkito napisał:

A potem narzekamy że sądy mają przewlekłość..nic dziwnego skoro są zarzucane takimi pozwami...
Poniżej krytyki.:rolleyes:
 
A czy Ty sie jeszcze uczysz-ile masz lat?-bo jak tak to może należałyby sie Tobie alimenty z FA
 
Bartata - jak bys nie zauwazyl nie bylo to pisane na powaznie, myslisz ze nie mam nic lepszego do roboty niz sadzenie sie z czlowiekiem ktory od 15 lat nie zaplacil zlotowki na alimenty o dodatkowa kase? co mi z tego ze go zamkna jak ja wole odzyskac pieniadze.

Emma210 - tak studiuje zaocznie - 22 lata - dochod przekracza jednak 725zl na osobe w rodzinie bo chcac isc na studia musialem isc do pracy

Jeszcze mam pytanie, czy mogę zarządać aby alimenty przeszły na jego zone albo jego rodzicow czyli moich dziadkow? albo innych czlonkow rodziny? jak to wyglada?
 
Ostatnią edycję dokonał moderator:
Od żartów jest Hyde Park...
 
dobra, zrozumialem nie musisz sie tak oburzac.

Odnosnie alimentow z FA to zeby je otrzymywac pieniadze na jedna osobe w rodzinie nie moga przekraczac 725zl dobrze to gdzies juz wyczytalem?
 
Tak. Kryterium to 725.
 
Czyli (jesli dobrze rozumuje) nie moge nic zrobic?
gosc od 1997 do chwili obecnej powinien placic alimenty a nie przelewajac nawet zlotowki nie mozna mu nic zrobic (formie prawnej) nie ma mozliwosci sciagniecia tego jesli jego zona pracuje zarabiajac minimalne wynagrodzenie w spozywczaku i oplacaja z tej sumy samochod mieszkanie i wakacje?

Jakie sa szanse( o ile sa) ze komornik/sad moze przeniesc alimenty delikwenta na jego zone, badz rodzicow?
 
Powrót
Góra