Egzekucja przy niedoręczonym nakazie zapłaty.

  • Autor wątku Autor wątku koszydlo
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

koszydlo

Nowy użytkownik
Dołączył
10.2014
Odpowiedzi
11
Witam wszystkich,

prześledziłem tematy dotyczące postępowania w przypadku egzekucji komorniczej (szczególnie temat Presco). Mam jednak kilka pytań porządkujących.
O egzekucji komorniczej dowiedziałem się od księgowej z mojej pracy gdzie zajęto mi wynagrodzenie oraz poprzez blokade środków na rachunku bankowym.
Osobiście nie otrzymałem żadnego pisma od komornika - były wysyłane na nieaktulany adres.

W zaistniałej sytuacji przygotowałem zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności wraz z dowodem świadczący o tym, że adres doręczenia był nieaktualny.
1. Czy w takiej sytuacji obowiązuje mnie termin 7 dni na zażalenie na postanowienie o nadaniu klauzuli wykonalności?

2. Rozumiem, że najlepiej dopiero po ew. uchyleniu przez Sąd klauzuli wykonalności złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia sprzeciwu od nakazu zapłaty oraz sam sprzeciw?

3. Co mogę zrobić jeśli w międzyczasie komornik wyegzekwuje środki i przekaże je na konto wierzyciela, a następnie sąd uchyli klauzulę wykonalności? Czy samo jej uchylenie daje mi prawo do roszczenia wobec wierzyciela zwrotu pobranych środków?

Pozdrawiam
 
1. Nawet o tym nie myśl. Żadne 7 dni i żadne zażalenie. Chyba że chcesz się bawić z tym kilka miesięcy i mieć potrącenia wynagrodzenia...

Wnosisz sprzeciw i udowadniasz brak prawidłowego doręczenia poprzez udowodnienie innego, właściwego adresu zamieszkania w dacie próby doręczenia nakazu.

Chyba że najpierw chcesz zobaczyć pozew, a dopiero potem zdecydować czy wnieść sprzeciw - to wnosisz o doręczenie nakazu zapłaty i udowadniasz adres, jak powyżej. Po otrzymaniu nakazu masz 14 dni na sprzeciw.

2. Zapomnij
3. Możesz wezwać do zwrotu, ale jak nie odda po dobroci, to pozew możesz wnieść dopiero po zakończeniu tej sprawy (oddalenie powództwa, umorzenie postępowania, cofnięcie pozwu)
 
Niestety Twoja odpowiedź nie do końca odnosi się do mojego pytania.

1. Nie otrzymałem żadnego pisma od komornika. O egzekucji dowiedziałem się od księgowej w moim miejscu zatrudnienia. Jeśli wszystkie pisma szły na nieaktualny adres i żadnego z nich nie otrzymałem także w rzeczywistości termin do wniesienia sprzeciwu nie powinien biec z powodu nieprawidłowego doręczenia.

Moje pytanie brzmi co i w jakiej kolejności powinienem teraz zrobić?
Najpierw wniosek o przywrócenie terminu do sprzeciwu wraz z dowodami, że adres był nie aktualny? Czy też wysłać 3 pisma na raz: wniosek o przywrócenie terminu do sprzeciwy, sprzeciw oraz zażalenie na nadanie klauzuli wykonalności do nakazu?

Chodzi mi o osiągnięcie stanu, w którym sąd uchyli klauzule wykonalności i będzie do dla mnie podstawą do wnioskowania do wierzyciela o zwrot niesłusznie pobranych wierzytelności.
 
koszydlo napisał:
Niestety Twoja odpowiedź nie do końca odnosi się do mojego pytania.
W 100% pasuje do twojej sprawy, jak i wielu innych podobnych
koszydlo napisał:
Najpierw wniosek o przywrócenie terminu do sprzeciwu wraz z dowodami, że adres był nie aktualny?
Ty się chyba nie słyszysz. Najpierw piszesz że termin na sprzeciw nie zaczął biec (prawidłowo) a teraz nagle chcesz termin przywracać...
koszydlo napisał:
Czy też wysłać 3 pisma na raz: wniosek o przywrócenie terminu do sprzeciwy, sprzeciw oraz zażalenie na nadanie klauzuli wykonalności do nakazu?
Wyślij te 3 pisma, to się będziesz męczył dobre kilka miesięcy ze sprawą...

Kolejność działań już dostałeś:
amelia2013 napisał:
Wnosisz sprzeciw i udowadniasz brak prawidłowego doręczenia poprzez udowodnienie innego, właściwego adresu zamieszkania w dacie próby doręczenia nakazu.

Chyba że najpierw chcesz zobaczyć pozew, a dopiero potem zdecydować czy wnieść sprzeciw - to wnosisz o doręczenie nakazu zapłaty i udowadniasz adres, jak powyżej. Po otrzymaniu nakazu masz 14 dni na sprzeciw.
 
Bardzo Ci dziękuję. Masz racje, przepraszam za mędrkowanie. Wczoraj, już po opublikowaniu odpowiedzi doczytałem, że zażalenie tylko wydłuża sprawę.

Mam jeszcze jedno pytanie, czy jeśli mój sprzeciw dotyczy pożyczki, której nigdy nie brałem to muszę to w sprzeciwie jakoś udowadniać (ciężko udowodnić, że czegoś się nie podpisało), czy sama informacja dlaczego podnosze sprzeciw wystarcza? Rozumiem, że to wierzyciel w SR musi następnie udowodnić, że wierzytelność jest zasadna?

pozdrawiam
 
koszydlo napisał:
Mam jeszcze jedno pytanie, czy jeśli mój sprzeciw dotyczy pożyczki, której nigdy nie brałem to muszę to w sprzeciwie jakoś udowadniać (ciężko udowodnić, że czegoś się nie podpisało),
Ty lepiej pisz pisma, zamiast bawić się w filozofię abstrakcyjną :)
Przeczytaj art. 6 k.c. i pomyśl logicznie (przebłyski widzę)
 
Pozwolę sobie jeszcze zapytać o jedną rzecz.
Jeśli mam zamiar wysłać do sądu oświadczenia osób trzecich (wynajmującego, sąsiada, współlokatora) dot. mojego adresu zamieszkania w danym momencie to jak to oświadczenie ma być podpisane przez te osoby?
Czy wystarczy imię i nazwisko, adres zamieszkania i podpis? Jakich danych wymaga sąd?
 
Co jeśli jej nie posiadam bo nie wynajmowałem mieszkania? Mieszkałem tymczasowo (5 miesięcy) u znajomego. Mogę jedynie przedstawić: oświadczenie sąsiada i współlokatora (poprzedni adres) z informacją do kiedy mieszkałem pod adresem, na który przyszła korespondencja z sądu i od komornika, oświadczenie współlokatora, że mieszkałem pod innym adresem w czasie gdy korespondencja przychodziła pod nieaktualny adres.
Jak te oświadczenia mają być przez te osoby podpisane by sąd uznał je za wiarygodne?
Wiadomo, że chodzi o czyjeś dane osobowe i u każdego pojawia się w takim momencie odruch podawania absolutnego minimum danych.
 
Musisz udowodnić jakoś adres zamieszkania
 
Rozumiem. Pytanie czy mogę to zrobić poprzez oświadczenia (zeznania) osób trzecich?
 
Teoretycznie każdy wniosek dowodowy przybliża do celu. Sam chyba jednak rozumiesz, że co innego umowa najmu, a co innego opowieści znajomych.
A jakiś rachunek na ciebie pod tym adresem?
 
Rachunki wysłane na nowy adres mam, niestety nie pokrywają się z datami z pism komorniczych. Są późniejsze o kilka tygodni.
Cóż, będę coś kombinował. Niemniej nie uzyskałem odpowiedzi na moje pytanie :)
Jeśli prześlę oświadczenia znajomych to jak mają być podpisane? Imię i nazwisko, adres, PESEL?
 
Rachunki mają być mniej więcej w dacie nakazu, a nie pism komorniczych
 
Niestety różnica jest blisko 4 tygodni. Także, co najwyżej je prześle + te oświadczenia i będę liczył na szczęście.
 
Co to jest 4 tygodnie. Pisz sprzeciw, zarzuć że mieszkałeś gdzie indziej, potwierdź to rachunkami. Jak umowa jest na współlokatora, to ją dołącz plus oświadczenie współlokatora że ci użyczał pokoju itp.
 
Powrót
Góra