Egzekucja z wypłaty-opóźnienie.

  • Autor wątku Autor wątku Jan Sprawiedliwy
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Jan Sprawiedliwy

Jan Sprawiedliwy

Stały bywalec
Dołączył
10.2017
Odpowiedzi
972
Witam. Mam takie chyba nie typowe pytanie. Pokrótce opiszę w imieniu mojej znajomej. Przeciwko jej byłemu mężowi toczy się egzekucja bieżących alimentów z wypłaty, która trwa od lipca 2012r. Ostatnimi czasy, od jakiś 5 miesięcy, wpływy od komornika opóźniały się jej o kilka dni, termin jest na 15 każdego miesiąca a wpłaty były 17, 20, 22 ale były. Ostatnio alimenty na 15 lutego nie wpłynęły do dziś. We wczorajszej rozmowie telefonicznej z kancelarią komorniczą otrzymała taką informację że komornik nie może nic zrobić w tej sytuacji, zakład opóźnia się z wpłatami i tyle. Jedynce co to może naliczyć odsetki ustawowe i dalej ma czekać. Czy komornik nie powinien zająć np konta w banku o którym wie gdyż zakład udostępnił na jakie konto przelewa wypłatę, czy po prostu może sobie siedzieć tak bezczynnie i czekać aż łaskawie zakład przeleje mu pieniądze a on dalej na znajomej konto. Czy może znajoma powinna podjąć jakieś czynności, złożyć wniosek czy coś takiego. Pozdrawiam
 
A składała wniosek o egzekucję z rachunku bankowego wskazując jego numer?
 
robinsonik napisał:
A składała wniosek o egzekucję z rachunku bankowego wskazując jego numer?

Zapytam. Na pewno wniosek składała o egzekucję bieżących alimentów z wynagrodzenia. Komornik nie powinien zastosować jakiejś kary w stosunku do zakładu pracy za opóźnienia wpłat ?
 
Dlaczego zakład pracy ma dostosować się do daty która zobowiązuje w tym wypadku tylko dłużnika ?
Chyba, że opóźnia się ponad 30 dni.
 
Ostatnia edycja:
LLawyer napisał:
Dlaczego zakład pracy ma dostosować się do daty która zobowiązuje w tym wypadku tylko dłużnika ?
Chyba, że opóźnia się ponad 30 dni.

Nie wiem jak wygląda tytuł egzekucyjny i dlatego pytam czy nie zobowiązuję zakładu pracy pod karą grzywny do terminowych wpłat, a jeżeli minie ponad 30 dni to wtedy co ?
 
Jan Sprawiedliwy napisał:
Nie wiem jak wygląda tytuł egzekucyjny
To sprawdź w google jak wygląda a definicję ustawową w kpc albo wikipedii

Jan Sprawiedliwy napisał:
i dlatego pytam czy nie zobowiązuję zakładu pracy pod karą grzywny do terminowych wpłat,

Napisałem, obowiązuje dłużnika. Zakład pracy ma swoje terminy.

Jan Sprawiedliwy napisał:
a jeżeli minie ponad 30 dni to wtedy co ?

Wierzycielka alimentacyjna na odpisie zajęcia ma napisane co może zrobić jeśli pracodawca wyrządził jej szkodę - dosłownie.
 
robinsonik napisał:
A składała wniosek o egzekucję z rachunku bankowego wskazując jego numer?

Zajęcie obejmuję wynagrodzenie za pracę oraz wierzytelności zasiłku chorobowego.

LLawyer napisał:
...Napisałem, obowiązuje dłużnika. Zakład pracy ma swoje terminy.....

Rozumiem, że jak np. zakład spóźni się pół roku z przelewem to dłużnik poniesie koszty (odsetki) opóźnienia się ?

LLawyer napisał:
....Wierzycielka alimentacyjna na odpisie zajęcia ma napisane co może zrobić jeśli pracodawca wyrządził jej szkodę - dosłownie.

Przejrzałem cały odpis zajęcia i nic nie ma o szkodzie wierzyciela, ale jest to stare zajęcie jak pisałem z 2012 r więc może coś potem się zmieniło.
 
Na pewno jest, .art 886 par 3 kpc
 
LLawyer napisał:
Na pewno jest, .art 886 par 3 kpc

Tak jest ten art. Więc po 30 dniach pozostaje tylko jej powództwo cywilne ? Bo nie bardo rozumiem, jeżeli komornik nie ma narzędzi prawnych aby takiego pracodawcę zmusić, to wierzycielka ma iść do Sądu Cywilnego ?
 
Po jakim czasie komornik umorzy postępowanie jeżeli nie będzie wpłat z zakładu pracy?
 
Dlaczego ma umorzyć ? Przecież to alimenty.
 
Pytam bo znajoma dziś dzwoniła i mówiła iż do dnia dzisiejszego nie wpłynęły z terminu na 15 lutego a zbliża się drugi termin. Jak by dostała umorzenie to mogła by do FA się zgłosić.

Może spytam inaczej, co byście doradzili znajomej, czekać jeszcze, złożyć wniosek o egzekucję z konta czy może jakaś inna porada ?
 
Ostatnia edycja:
Więc minęło 30 dni i nadal brak wpłaty alimentów za luty na 15 i za marzec na 15. Co może zrobić znajoma, a co powinien zrobić komornik skoro zakład nie wysyła, nie ma również informacji aby dłużnik rozwiązał umowę o pracę. Czy komornik nie powinien wysłać ponaglenia wraz z grzywną, czy poprostu może siedzieć biernie i czekać. Może trzeba się od niego tego domagać aby wysłał ponaglenie. Kobieta nie wie co ma zrobić... ??
 
Podziękować ojcu dziecka i sobie, że takiego na ojca dziecka wybrała.
Napisałem wskazując art co ma zrobić.
Co do komornika to albo ponaglenie albo grzywna.
Grzywna się uprawomocni a dłużnik zostanie zwolniony - choć co to obchodzi komornika.
 
LLawyer napisał:
Podziękować ojcu dziecka i sobie, że takiego na ojca dziecka wybrała......

No nic nie poradzi na to. Trudne do przewidzenia przed....


LLawyer napisał:
.....Napisałem wskazując art co ma zrobić.
Co do komornika to albo ponaglenie albo grzywna.
Grzywna się uprawomocni a dłużnik zostanie zwolniony - choć co to obchodzi komornika.

No ok art 886 par 3 kpc więc ma złożyć wniosek do Sądu Cywilnego o naprawienie szkody ??
Czy może lepiej napisać wniosek o egzekucję z rachunku bankowego ?
Już nie wiem co jej doradzić.....
 
Wydaje mi się, choć oczywiście za pewnik tego nie stawiam, jeśli miałby jakieś rachunki to zostałyby zajęte.
Inna kwestia czy coś się na nich znajduje.

Jestem wyjątkowo za grzywnami - za każde drobne uchybienie z osobna, zwłaszcza w alimentach na pracodawców ( % najczęściej oni lecą w kulki i mają milion wymówek ) bo na dłużników nie ma sensu choć wielokrotnie jest podstawa, a że nie jestem zwolennikiem uchylania to najczęściej kończy się zwolnieniem pracownika, bo na nich zganiają niedolę paru tyś w grzywnach a to oczywiście bzdura, bo grzywny są za ich uchybienia a nie dłużnika
Jednak każdy komornik odpowiada za siebie i moja wizja nie musi pokrywać się z wizją innych.
 
Ostatnia edycja:
No tak tylko jak czytam to komornik prowadzi egzekucję z tego co wskaże wierzyciel, a z tego co pytałem to składała wniosek o prowadzenie egzekucji z wynagrodzenia i tyle. Powiem jej jeszcze niech zadzwoni i zapyta komornika czy wysyłał ponaglenie, czy moze lepiej robić to na piśmie a nie telefonicznie.
 
Mam jeszcze pytanie (do dziś brak wpłat) Czy komornik sam decyduje o wysłaniu ponaglenia i nałożeniu grzywny, czy może trzeba o to wnioskować, i drugie czy wskazanie do zajęcia rachunku bankowego (komornik nie wie, lub może nie chce wiedzieć o jego istnieniu) automatycznie przeniesie egzekucję na tenże rachunek wierzyciela, czy tylko zostaną ściągnięte zaległe alimenty a bieżące będą nadal egzekwowane z wynagrodzenia ?
 
Więc mam ostatnie pytanie, na wcześniejsze chyba nie uzyskam odpowiedzi :) Czy znajoma składając wniosek i zlecając komornikowi poszukiwanie majątku dłużnika zostanie obciążona jakimiś kosztami nadmieniając iż wierzytelności to są alimenty na dziecko?
 
Powrót
Góra