Egzekucja za alimenty

  • Autor wątku Autor wątku user712826
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
U

user712826

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2018
Odpowiedzi
12
Witam
Mam przysądzone alimenty na rzecz dzieci. Nie chce sie uchylać od płacenia ale sytuacja na ówczesny czas pod względem pracy itp. nie była najlepsza. Przebranżawiałem sie w tym czasie. W zeszłym roku wszedłem na rynek pracy po cichu i okazało sie że cierpliwość i nauka którą poświęciłem na przebranżowienie zaczyna się opłacać. W tym roku padła decyzja że zakładam
działalność. Mój dług u komornika to 30 tys zł w tym 10 tys jego kosztów. Wpłacałem po kilkaset zł kilka razy( nie regularnie). Byłem na początku stycznia u komornika i zadeklarowałem że do połowy roku obliguję sie do spłaty przynajmniej połowy długu. W czym komornik zapisał to sobie. Zamierzałem spłacić połowę długu oraz na bieżąco
płacić alimenty w kwocie 1050 zł aby zaległość już nie rosła.
Z majem miałem zacząć wpłacać pierwsze wpłaty i regulować całość powoli.
Tydzień temu dostałem pismo z Policji że mam sie stawić jako świadek z paragrafu 209. Uchylanie sie od płacenia alimentów. Sądziłem że po rozmowie z komornikiem nie przystąpi on do takich czynności. Z tego co wyczytałem biorąc pod uwagę nowe prawo to sytuacja nie jest dla mnie wesoła. I pytanie... Czy z komornikiem można dojść do porozumienia okazując mu np. umowy na zlecenia które zaczynam od kwietnia? Czy komornik może na taka ugodę pójść i jakie warunki muszą być spełnione? Czy pomijając komornika iść dogadać się do organu wypłacającego alimenty i przedstawić dowody na to że spłaty będą wpływać i że dług będzie uregulowany. Sądziłem ze mam ten czas na działanie. W tym momencie aby zacząć zlecenia muszę czekać na wiosnę od której jestem zależny i nic nie mogę jeszcze zaczynać. Mam nadzieje że opisałem sytuację jasno...
 
janusz323 napisał:
Sądziłem że po rozmowie z komornikiem nie przystąpi on do takich czynności.
postępowanie się toczy na wniosek wierzycielki - matki dzieci lub organu wypłacającego FA
 
Dokładnie "organu wypłacającego FA" . Czy jest możliwość dojść z nimi do ugody o spłacie i jak to zrobić?
 
złożyć wniosek, ale musisz znaleźć lepszy argument od "zacznę płacić od maja"
 
A jaki może być lepszy argument, ze płynność finansową uzyskam w tym okresie. Jestem w tej chwili zależny od pogody. Widząc po wpisach ,to albo alimenciarz jest winien za całe zło na świecie albo z tej sytuacji nie ma wyjścia. Droga na szafot nieuchronna... Tak to odbieram.
 
Bardzo ciekawe a zarazem jestem w szoku ... uważasz że jestem kłamcą?! Odszukam pismo i je zeskanuję. Może Twoja ocena mojej osoby jest z stąd że nie jasno opisałem koszty które przedstawił mi komornik.


Ps. Okazuje się że pismo mogę mieć dopiero w poniedziałek. Jak tylko je dostanę umieszczę w poście.
Ale tak informacyjnie za zarzut kłamstwa. Porady poszukam gdzie indziej.
 
Ostatnia edycja:
Nie napisałem że jesteś kłamcą ani super tatą.
Zadałem pytanie dlaczego kłamiesz.

To nie był zarzut.
Wiem, że kłamiesz.
Pytałem dlaczego.
 
Ostatnia edycja:
Po czym wnosisz że kłamię?!!! Na jakiej podstawie? Co do super taty itp. to też widzę że masz ustaloną pozycję. Nie chciałem rozpisywać się o tym co było i jaka i czyja wina. Widzę że post zmierza w kierunku przepychanek udowadniania czy jestem garbaty. Nasze wybory życiowe czasem okazują się zgubne pod względem wyboru partnerów. Samo życie jak ich wiele. Co do dzieci to jestem przy nich codziennie i zawsze dla nich pod telefonem o każdej porze. .Oddaję na ich rzecz jak czegoś potrzebują ostatnie pieniądze, pomijając alimenty od których sie nie uchylam bo wiem że służą dobremu celu. Ale był okres kiedy spłacałem zadłużenia poprzedniego maleństwa. Którymi moja była nawet się nie zainteresowała. Radzą się mnie, dzielimy smutki i razem się śmiejemy. Codzienność. Kilka lat temu moja najstarsza córka na tym forum opisała cała sytuację jak bronić się przed matką. Dlatego tu wszedłem. Opisała jak mnie i nas zadłużyła itp. Tamto już mam za sobą. Teraz przyszedł czas na alimenty by je zacząć regulować. Jak pisałem... sądziłem że mam do miesiąca maja termin w jakim zacznę spłacać. Który ustaliłem z komornikiem. Z tego co zauważyłem chyba notował to u siebie. Byłem spokojny że mam czas. Aż do dziś. Zonk. Nie wiem gdzie się udać i jakie kroki podjąć. Przyznam że jestem w złej formie psychicznej i nie mam siły się użerać. Chcę tylko rady. Czy to wiele???!!! A słyszę że kłamię... ehhh Dodam że byłem w szoku widząc koszty spraw,odsetki itp że to aż tyle. Pytałem sie czy można w tej sprawie coś zrobić ... umorzyć część kosztów itp. Zostałem zbyty milczeniem. To co człowiek ma padać na kolana?
 
Ostatnia edycja:
Ok... poczekam na pismo od komornika i je przedstawię. Wówczas nie będzie gdybania czy jestem itp...
Serdeczne.
 
Witam... Przedstawiam pisma jakie dostałem d komornika... z lekka podałem złe cyfry co nie znaczy że ktoś na poczekaniu zarzuca mi kłamstwo. Nie będę sie nad tym rozwodził. Nie oczekuję już rady. Przedstawiam tylko ze nie jestem itp. Proszę tylko podpowiedzieć jak wkleić mam załączniki. Widzę tylko adres URL ale nie wiem jak z niego skorzystać.
 
musisz wrzucic na jakis serwer i tu dodac link.
 
No to jest problem ;) Dzięki ...

Ok już... ;)
-oDrtEmzqdXvzo9-5NZ-VCx2Eksxsnla82SWGhHGs3wona2nkmaq0nvqO2MZj04A3XVmV77xNdHzVvgG97z0-LulI7I2N2_q0jSCgrh4k4mqCvUTReBN1wbdGud2tE_nQ3IjB5pc4M7RJFkg_QMKT_0QU_zJIjrPY7XHLC-i7vbqeYb2VUP3AAr9LYiukZRw5omxxdJkK6wFBjLRlem-bn2hS4NGjIm0Q76ch54Vcozt3_QTKA2vBxsrcY4S2rWkTDaNGggEDGoP1Y_zyFAYjbFnWjEBDrqXfBxY3ma5KZFuYAGcvCFmikXf6dili2xuM_e3FDE0KuviWI9AEvyFu5XMUWSpCfiRs6JdypmCpNeruexA0ma6bDgXeIpHY1fNCNzw3W5zZfkC9kgrrlKm1Gwoxsatk_o5jb1shJTU32SKWz6_C_CDEUEC4q_1Wokv_h3yfDwZc5ZHIy3qhlcgjlFBbkPbbnopiNviWX5e6GPB3stK38yB_p-nnePKmVMtuzz6GOnA1hPd2-3gqCMJCwc9FthDVVb6jCWRPajZ-FfTycle23MbHswZQSqgYZ5w92UBfcU-ZKCsRj9i3AouVpnHbMBnVjxls3DosS0=w464-h637-no
oRq3kddeV7SlBv4ugLrfmGpcqBAHSFU6IjgtBBotmMP-KdS4QUHGy3VYot2msa2FuwbW8BUOkkhH418EiS-f_4b5WaTMvBlrIUVJl6-ZR4yoXQ3u2UZ7lyasiPyqdbYQT8gmHIY1MDHvU3nzHBMsQF3x655O_1X1kwKvlrFuV3A4snSprSMU1tvSC2WUf7CVihFDG5KQYPOidP_YtntZYwF5mASKt3_pPJqPhgJoIrQfcdJULCuaK2JksGipQsjb11hrc1cpHoZU0Mccixc1M83cjAKzaNq1ygISAROkOpgDhBw-t5BZW5GO7y19r_VIaYcehbSvmFlbrrR1Ff3C_gkgU2607vyiT1jCEo0VNP3BQCieoqy7KyOsV6PFCUWhqdmeiP_8KX8k62n2x_N6t194OS7VHOYlbY2hqTud0XfZT2wWPNeyxsKmCK2itjmjv1Yp4cN2cDHdftxFlsjU81qXOLXhIXlQ2dBg60s2nfuWMnsJcqa5kN7TzAJnIHmRHFue1Z8goz9aWWOvQaQpI3N4n9WuLaRn-9l3cbEcBjYmLYCvc-Kxe3ug-vxO3S8KvHxEKsxORiAEN_j7Ts9j34zEGq_ywTq9YF5W5oY=w464-h637-no
 
Ostatnia edycja:
Czy jest możliwość umorzenia choć części odsetek i kosztów? Każda suma pomniejszona będzie lżejsza do spłaty...
 
" z lekka " ?
2800 zł opłaty egzekucyjnej na 23 000 zł to jest z lekka, tak ? Inaczej wygląda niż
10 000 zł opłaty egzekucyjnej na 20 000 zł długu bez opłaty.

Jak napiszesz ile tysi na dniach wpłaciłeś to napiszemy jakie szanse.
 
Ostatnia edycja:
Wiem wiem... z lekka to mało powiedziane... ;( Co do wpłat.
04 kwietnia wpłacę 5 tys... i w granicach końca kwietnia zamierzam wpłacić w granicach 9 -10 tys. I tu moje możliwości się skończą. Liczę że uda mi sie resztę wynegocjować i rozłożenie na kilka rat.
 
Podpisz z wierzycielem ugodę i spłacaj zgodnie z jej zapisami. Przy takich kwotach nie będzie problemu.
 
Do tego własnie zmierzam... Czekam własnie na ugodę...
Nie wiem czy trudny temat jaki podałem czy jakos nie przypadła moja osoba do gustu... Jakoś tak to odczuwam ;(
 
świadczenia z FA można rozłożyć na raty tylko decyzją - złóż wniosek o raty w rozsądnej wysokości
 
Powrót
Góra