Egzekucja za brak biletu mpk

  • Autor wątku Autor wątku Magdalena13@
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Magdalena13@

Witam,
mój brat w 2009 i 2010 otrzymał dwa mandaty za brak ważnego biletu podczas jazdy autobusem komunikacji miejskiej. Dzisiaj (po 6 latach) odwiedził nas komornik z wezwaniem do zapłaty sumy 1200 złotych. Gdyż nikogo nie było w domu jeden z rodziców zgodził się na rozłożenie tej sumy na raty w wysokości 100 zł. Czy jest jakieś inne wyjście z tej sytuacji? Czy można składać wniosek o zmniejszenie tej kary ze względu na przedawnienie?
Pomocy :c Chciałabym dodać, iż od czasu otrzymania biletu nie dostawaliśmy żadnych informacji na temat postępowania komorniczego w tej sprawie.
 
W zawiadomieniu o wszczęciu egzekucji musi być sygnatura sprawy i nazwa sądu który wydał nakaz. Wtedy możecie sprawdzić kedy był wydany nakaz, na jaki adres i czy był odebrany. Potem można zastanowic się co dalej.
 
Wysyłane było na adres jaki wskazano w chwili ukarania za jazdę bez biletu.
 
LLawyer napisał:
Wysyłane było na adres jaki wskazano w chwili ukarania za jazdę bez biletu.

I jeśli był to adres błędny lub od tej pory nastąpiła przeprowadzka to nakaz jest do uwalenia w całości.

Albo zapłaćcie, ale macie wybór co zrobić.
 
Powrót
Góra