egzekucja za granicą

  • Autor wątku Autor wątku kawkasia
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
K

kawkasia

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
26
Witam, mam prawomocny wyrok sądu polskiego zasądzajacy od mojej dłużniczki sporą kwotę pieniędzy. Problem mój polega jednak na tym, że choć jest ona obywatele polskim , ale mieszka w Australii. Z tego co się orientuję, to miedzy Polską a Australią nie ma podpisanych żadnych umów w zakresie prawa cywilnego, pozwalajacych mi dochodzić swoich (zasądzonych)należności. Może jednak istnieje jakaś możliwość "ściągnięcia" tych pieniędzy??:smile:
Bardzo liczę na pomoc użytkowników forum. Pozdrawiam.
 
Tak, istnieje możliwość, ale raczej długotrwała i kosztowna. Konieczne byłoby bowiem dokonanie w Australii stwierdzenia wykonalności tego wyroku, co i tak raczej nie obejdzie się bez miejscowej kancelarii. Może po prostu skontaktować się z jakąś australijską kancelarią i zapytać o koszty?
 
Czyli,jeżeli dobrze rozumię, trzeba zwrócić sie do sądu w Australii. Czy tam trzeba będzie znowu przeprowadzać od poczatku postępowanie sądowe, czy to tylko "frmalność"?
 
To pytanie z zakresu prawa australijskiego, więc nawet jeżeli napiszę odpowiedź, to będzie to jedynie informacja znaleziona w odpowiednich źródłach, a nie rozstrzygnięcie, czy to formalność czy cała procedura - dlatego sugerowałam australijską kancelarię.
 
Powrót
Góra