Egzekucja zaległych alimentów

  • Autor wątku Autor wątku Margolcia55
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
M

Margolcia55

Nowy użytkownik
Dołączył
02.2009
Odpowiedzi
1
W 2005r zasadzono mi alimenty które płaciłam przez jakiś czas pózniej z powodu utraty pracy przestałam płacic.Obecnie od paru miesięcy pracuje i otrzymałam pismo od komornika o zajęciu wynagrodzenia nie wiecej niż 3/5 zarobków z podaną kwota zaległa bez podania na jakiej podstawie została obliczona i jaki okres obejmuje.Wcześniej nie byłam informowana żadnym przypomnieniem o spłacie ani nie otrzymywałam zadnych upomnien od osoby której miałam płacić nawet w okresie kiedy przestałam wpłacać. Czy można tak bez ostrzeżenia egzekwować zaległość ? Mam też inne zobowiązania które płace osobiście jeżeli komornik zajmie mi 3/5 zarobków nie bede w stanie ich płacic i dojdzie do kolejnej egzekucji z która wiąża sie dodatkowe koszty dla komornika czyli zrobi sie błedne koło wychodząc z jednych długów wpakuje sie w następne- prosze o porade
 
to jest tak jak z dwoma kredytami.
 
Wątek został otwarty w niewłaściwym dziale.
 
Miej serce i patrzaj w serce"- skoro sad zasadzil alimenty to mial powody,skoro osoba ktorej sie nalezaly nie upominala sie byla niezwykle delikatna i taktowna a co mozesz powiedziec o sobie? chowanie glowy w piasek?A jak czesto patrzysz w lustro? I
 
Co widzisz jak patrzysz w lustro?
 
Miej serce i patrzaj w serce"- skoro sad zasadzil alimenty to mial powody,skoro osoba ktorej sie nalezaly nie upominala sie byla niezwykle delikatna i taktowna a co mozesz powiedziec o sobie? chowanie glowy w piasek?A jak czesto patrzysz w lustro? I co widzisz?
 
Komosinski:
- powielasz wątki,
- powstrzymaj się od tego typu uwag.
Tylko tyle bo to nie mój dział i nie mam tutaj odpowiednich "narzędzi".
 
czy komornik powinien naliczac koszty egzekucyjne i pobierac prowizje w przypadku gdy dluznik odbywa kare pozbawienia wolnosci
 
Egzekucja zaległych alimentów nie może odbywać sie tak jak z alimentami "3/5 wynagrodzenia", popierwsze bo to nie są alimenty, a jedynie dług, rownież traktowanie zaległych alimentów jak alimentów powoduje przynajmniej dwie sprzeczności. Ja jako ojciec trójki dzieci na które komornik sądowy uparcie zabiera mi 60% pensji na alimenty zaległe, mogłem wystąpić od wszystkich moich dzieci też o alimenty (wszystkie są pełnoletnie i samodzielne). Z jednej strony ten sam komornik będzie zabierać mi i dawać trójce dzieci, a zdrugiej strony, ten sam komornik będzie mósiał zabierać moim dzieciom to co dałem i z powrotem do mnie!!! Druga sprzeczność: MOPS w Gdyni kiedy zwróciłem sie o pomoc (po zajęcu 60% niskiej pensji, prawie nic mi nie zostało), stwierdził, że alimenty zaległe nie są alimentami i nie pomógł mi!!!
 
Skargi jakie kierowałem na komornika do Sądu i Prokuratora, nie odniosły skutku, ale uzasadnienia jakie otrzymałem, były tak pokrętne i bezsensowne, że sprawę alimentów zaległych skierowałem do:
Rzecznika Praw Obywatelskich, Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Sprawiedliwości, byłem tez u posła Aziewicza. Na dzień dzisiejszy, Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej zawiadomiło mnie, że sprawę odesłało do Ministerstwa Sprawiedliwości, nie moge się z tym zgodzić, bo komornik zajmując pensje posługuje się kodeksem pracy, a MOPS ustawą o pomocy społecznej, a za obie te rzeczy odpowiada Ministerstwo Pracy i P.S.!!!
 
BladyJerzy. Moim skromnym zdaniem nie masz racji.
 
zaległe alimenty czy bieżące dla mojego rozumowania trzeba spłacić jeśli nie są regulowane na bieżąco w tej sytuacji komornik może zająć nawet 60 % pensji aż do spłaty należności.
 
michupocichu napisał:
BladyJerzy. Moim skromnym zdaniem nie masz racji.

Fajnie, że odpowiedziałeś, ale ta odpowiedż niczym nie jest uzasadniona i niczego nie wnosi do sprawy?
 
kris1981 napisał:
zaległe alimenty czy bieżące dla mojego rozumowania trzeba spłacić jeśli nie są regulowane na bieżąco w tej sytuacji komornik może zająć nawet 60 % pensji aż do spłaty należności.

Czy możesz powiedzieć zwięzłą definicję alimentów, a potem odpowiec sobie na pytanie, czy alimenty zaległe są też alimentami?
 
a jak Ty to rozumujesz bo w moim rozumowaniu sa nadal alimentami do zapłaty
 
Nad czym ta dyskusja, na dodatek w złym dziale.
Czy zaległe, czy bieżące - świadczenie alimentacyjne jest świadczeniem alimentacyjnym a nie niespłaconą ratą kredytu :).
Art. 87[1] i 88 kp nie dzielą świadczeń alimentacyjnych na zaległe i bieżące.

BladyJerzy lubi czytać, więc niech se poczyta i nie plecie głupstw, bo na taką dyskusję to szkoda czasu:
Rzecznik Praw Obywatelskich
 
Powrót
Góra