G
gizmunio
Nowy użytkownik
- Dołączył
- 05.2007
- Odpowiedzi
- 15
Witam!
Wczoraj 04-05-2011 odbyła się sprawa o eksmisję. Wyrok zapadł Rodzice i brat eksmisja z prawem do lokalu zastępczego mnie już w tym nie ujęto. Ja mam eksmisję bez prawa do lok. zastępczego. Rodzice zgłosili do administracji iż jestem zameldowana lecz nie przebywam by nie naliczali im za mnie opłat na sprawie Sędzia pytał dlaczego tam nie przebywam zgodnie z prawdą odpowiedziałam iż pracuję w warszawie i wynajmuję od koleżanki mieszkanie. Było pytanie o umowę najmu, takiej nie mam. W uzasadnieniu Sędzia powiedział iż raczej tu nie wrócę bo cyt " gdzie warszawa a gdzie łódź i pogonowskiego" mówiąc że pewno mi w stolicy lepiej. Dziękuję za życzenia i prezent w postaci statusu bezdomnej. Co dalej!? Jak stracę pracę (odpukać)_ to nikt mnie bez meldunku nie zatrudni . Żadnej pożyczki nic jestem załamana powiedz prawdę w sądzie to ci życie zniszczą. Poradźcie proszę co robić odwołanie... czy to coś da skoro sama się przyznałam że nie przebywam. czy mogę się ubiegać o jakiś lokal nie wiem jak go prawnie nazwać. Czekam z niecierpliwością na jakieś podpowiedzi. Anna
Wczoraj 04-05-2011 odbyła się sprawa o eksmisję. Wyrok zapadł Rodzice i brat eksmisja z prawem do lokalu zastępczego mnie już w tym nie ujęto. Ja mam eksmisję bez prawa do lok. zastępczego. Rodzice zgłosili do administracji iż jestem zameldowana lecz nie przebywam by nie naliczali im za mnie opłat na sprawie Sędzia pytał dlaczego tam nie przebywam zgodnie z prawdą odpowiedziałam iż pracuję w warszawie i wynajmuję od koleżanki mieszkanie. Było pytanie o umowę najmu, takiej nie mam. W uzasadnieniu Sędzia powiedział iż raczej tu nie wrócę bo cyt " gdzie warszawa a gdzie łódź i pogonowskiego" mówiąc że pewno mi w stolicy lepiej. Dziękuję za życzenia i prezent w postaci statusu bezdomnej. Co dalej!? Jak stracę pracę (odpukać)_ to nikt mnie bez meldunku nie zatrudni . Żadnej pożyczki nic jestem załamana powiedz prawdę w sądzie to ci życie zniszczą. Poradźcie proszę co robić odwołanie... czy to coś da skoro sama się przyznałam że nie przebywam. czy mogę się ubiegać o jakiś lokal nie wiem jak go prawnie nazwać. Czekam z niecierpliwością na jakieś podpowiedzi. Anna