eksmisja byłej żony po rozwodzie

  • Autor wątku Autor wątku zibi45
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
Z

zibi45

Nowy użytkownik
Dołączył
07.2012
Odpowiedzi
18
Jak i czy jest możliwa eksmisja byłej żony z mojego mieszkania. Sąd na rozprawie rozwodowej, z moją zgodą, przydzielił jej pokój na czas wspólnego zamieszkania. Nie wyznaczono czasu w jakim ma ten pokój zajmować i tak minęło 6 lat a ona w dalszym ciągu mieszka, nie płacąc za korzystanie i nie ma zamiaru się wyprowadzić.
Proszę o porady jak ten problem rozwiązać.
 
Wezwij ją do zapłaty. Oczywiście nie zapłaci. Jest więc podstawa do uzyskania nakazu zapłaty i wtedy będzie można wystąpić o eksmisję.
 
Tak to wiem. Nie wiem natomiast czy przyznanie jej przez sąd pokoju na czas wspólnego zamieszkania w moim mieszkaniu nie będzie stanowił problemu z uzyskaniem pozytywnego wyroku eksmisji.
 
No ale Sąd nie podarował jej tego pokoju, bo ten pokój nie był jego (Sądu). On dał jej prawo do mieszkania w nim (bo rozumiem, że nie było podziału majątku i to nie jest jej część). Jeżeli więc mieszka, to musi płacić (srednią rynkową cenę, nie wygórowaną). Jak nie płaci - to można doprowadzić do eksmisji. Trochę to potrwa, ale im wcześniej...
 
Sad nie "przydzielił". Określił korzystanie z mieszkania.Wezwij do opuszczenia lokalu. wymów bezumowne korzystanie z lokalu. Wystaw rachunek za; czynsz, media (proporcjonalnie) Wezwij do zapłaty. Dostarcz listem poleconym (zpo) lub wręcz pismo/a za pokwitowaniem (czytelny podpis, data) .Odczekaj. Nie zapłaci i nie dostosuje się do pism. Pozew o opróżnienie lokalu.
 
No jasne że nie mógł dać jej prawa do mojego mieszkania. Podział majątku wspólnego był na rozwodzie. Mieszkanie kupiłem rok temu a ona obiecywała że się wyniesie no ale do tej pory nic nie zrobiła. Mieszka i twierdzi że nic jej nie mogę zrobić. Czyli tak:
1. wypowiedzenie umowy użyczenia w okresie 1-3 m-ce z zastrzeżeniem że po tym okresie będę naliczał czynsz za mieszkanie i skieruję sprawę do sądu o eksmisję ( list polecony ze zwr. potw. odbioru )
2. wniosek o eksmisję tylko z jakiego powodu jak np nie wyprowadzi się i zacznie płacić czynsz
Proszę mnie poprawić jak się mylę co do pkt 1 a co do pkt 2 proszę o odpowiedź.
 
A była między Wami jakaś umowa użyczenia?

Jeżeli nie, to naliczaj za media (prąd, woda...) proporcjonalnie od początku. Przecież korzystała. Podobnie z czynszem. Mieszkała - nie było to uregulowane w żaden sposób - korzystała bezumownie. Też nalicz. Jak z tego uzbiera się większa suma, nie zapłaci.

Poza tym istotne jest co sąd orzekł w wyroku.

No i czegoś tu nie rozumiem. Skoro rozwód 6 lat temu, a Ty kupiłeś to mieszkanie rok temu, to jak Sąd jej przyznał w nim pokój?
 
Wcześniej było to mieszkanie tzw zakładowe. Później tj rok temu na podstawie zmian i nabytych praw pracowniczych kupiłem mieszkanie. Po uzyskaniu prawa własności wielokrotnie ustnie wzywałem ją do opuszczenia mieszkania i wydania mi zajmowanego pokoju. Niestety ona z uporem maniaka twierdziła że mieszkania-pokoju nie opuści i nic jej nie zrobię. Po zakupie mieszkania żadnej umowy nawet ustnej z nią nie zawierałem. Czekałem na wyprowadzenie się z mojego mieszkania. Na dzień dzisiejszy wiem że jak ona mieszkała a nic z tym nie robiłem to i tak była to defacto była zawarta umowa użyczenia.
 
Żadnych wskazówek czy takie postepowanie jest właściwe i czy przyniesie porządany efekt czyli eksmisja ex żony pasożyta z mojego mieszkania.
 
Nie przyjmuje do wiadomości kim jest Twoja ex. Jeszcze raz; rachunek, pisemne wypowiedzenie bezumownego korzystania z wydzielonej części nieruchomości. Podstawy do orzeczenia eksmisji to: zaleganiez płatnościami, dewastowanie cudzej własności, balangi, z zajmowanego pokoju zrobienie meliny i domu schadzek i tak dalej....
Nie wróżymy co postanowi sąd. Nie złożysz pozwu nie dowiesz się...
 
Powrót
Góra