eksmisja, komornik, wezwanie do zaplaty

  • Autor wątku Autor wątku vitrox
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
V

vitrox

Nowy użytkownik
Dołączył
04.2013
Odpowiedzi
6
Witam potrzebuje pilnie pomocy. Dzisiaj mnie poprostu zamurowalo, 14 marca mialam sprawe w sadzie odnosnie eksmisji, po czym sędzina powiedziala ze bedziemy z mama zobowiazane do zaplacenia kosztow sadowych itd okolo 300zl+ na nas dwie, jednak nie zaznaczyla jak to sie bedzie odbywac... i tu sie zaczyna problem. Dzis dostalam pismo z sadu ze sprawa trafila do komornika! Mimo ze po sprawie nie dostalam zadnego papieru odnosnie zaplaty tych 300zl! I dzis na tej kartce bylo napisane wlasnie te koszty sadowe... + 300zl teraz dodatkowo komornika oniemiały jakis zart, jestem poprostu wsciekla, procz telefonu jutro nie mam pojecia co robic, nie mam takich pieniedzy i zamiaru tego placic zwlaszcza ze wstepnie mialo to byc 300zl do podzielenia! Dodatkowo jestem bezrobotna, bez zadnych srodkow do zycia... Co robic w takiej sytuacji?
 
Witam, chciałam zapytać czy sąd ma prawo eksmitować mnie i moich rodziców bez przydzielenia lokalu zastępczego? rodzice są na rencie, mama pracuje, ja właśnie skończyłam szkołę i pracuję na umowę zlecenie
 
Z tego co sie orientuje to tak... Mama mimo ze ma komornika na pensji i dostaje na reke 300zl miesiecznie nie dostaje mieszkania, ja natomiast jako bezrobotna bez srodkow do zycia mialam prawo do mieszkania socjalnego.. Tak ze niestety raczej zadne z was nie ma prawa do mieszkania socjalnego.
 
Ale jak to możliwe że eksmituje się ludzi na ulicę??
 
Macie dochód w rodzinie: renta, umowa o pracę, umowa zlecenie. Mieszkanie można nająć, kupić. Tym zapewne kierował się sąd.
 
@katia@ napisał:
Ale jak to możliwe że eksmituje się ludzi na ulicę??

Welcome to Poland, takie polskie prawo, poprostu porazka! Ja do momentu przyznania mieszkania socjalnego (pewnie jakis slams) staram sie zostac bezrobotna bo to jakas porazka, moja matka po 20 latach placenia ma wyladowac na ulicy...
 
No fakt, aczkolwiek renty są w wysokości 300 zł, a zarobek 100 zł. Biorąc pod uwagę trzyosobową rodzinę, dodatkowo pogrążoną w długach kwota przychodu jest śmieszna
 
to samo sadze, moja mama dostaje 300zl miesiecznie na reke i rzekomo ma srodki do utrzymania sie, smieszne poprostu... gdyby ludzie odpowiedzialni za takie rzeczy byli postawieni w takiej sytuacji to moze by zrozumieli, jest roznica miedzy rodzinami ktore nie placa bo pija etc... a tymi ktore sie zadluzyly przez zycie i staraja sie placic! Dla mnie zalosnym jest to ze moja matka ktora 20lat tu mieszka i placi kredyt mieszkaniowy itp nie ma prawa do socjalu! A ja jako bezrobotna, ktora od niedawna doklada sie do oplat ma takie prawo...
 
Powrót
Góra