eksmisja po rozwodzie

  • Autor wątku Autor wątku stupefied
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
S

stupefied

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2007
Odpowiedzi
3
Witam,
próbowałam odnaleźć podobny temat na forum, ale niestety nie udało mi się, dlatego piszę.

Moi rodzice rozwiedli się w lutym, wyrok jest prawomocny w orzeczeniu jest mowa o:
"III. orzeka eksmisję pozwanego X z lokalu mieszkalnego y
IV. nie orzeka o sposobie korzystania z mieszkania".
Rozwód jest z orzeczeniem winy ojca, są zasądzone alimenty dla mojej mamy. Teraz powstaje pytanie: jak do tej eksmisji doprowadzić? Przeciwko ojcu prowadzone jest również postępowanie o znęcanie się nad rodziną. Jakie są szanse, żeby już teraz eksmitować go z domu? Co trzeba zrobić? Czy istnieje taka ewentualność, że dostałby lokal komunalny (ponoć nie w świetle Ustawy o ochronie praw lokatorów...), gdyby o niego wystąpił?

Bardzo proszę o pomoc :)
 
Z tego co zrozumiałem to ojciec ma opuscić zajmowany lokal zgodnie z punktem III wyroku sądu. Jeśli się nie wyprowadził dobrowolnie to sprawę należy skierować do komornika sądowego o przeprowadzenie eksmisji. Niestety sprawa u komornika kosztuje (wpisowe ok. 800 zł od izby) ale większy problem to pomieszczenie tymczasowe dla eksmitowanego ktore może wskazać wierzyciel lub jeśli tego nie zrobi - miejscowa gmina. Jeśli gmina ma takie pomieszczenie dla eksmitowanego to eksmisja zostanie wykonana przez komornika w miarę szybko. Jeśli gmina nie ma takich pomieszczeń to sprawa zwiśnie u komornika i nic się nie da zrobić. Podanie o najem od gminy mieszkania może ojciec oczywiście złożyć. W zależności od zasobności gminy i kolejki oczekujących można czekać rok albo i 10 lat. Prościej jest oczywiście wynająć mieszkanie na wolnym rynku ale to zapewne będzie dużo droższe niż tzw. mieszkanie komunalne.
 
Powrót
Góra