Eksmisja pomocy

  • Autor wątku Autor wątku john_1
  • Data rozpoczęcia Data rozpoczęcia
J

john_1

Nowy użytkownik
Dołączył
03.2010
Odpowiedzi
4
Witam, mam takie oto pytanie:
Mieszkam w mieszkaniu (mam w nim stały meldunek) które należy do mojej siostry to znaczy jest głównym najemcą i właścicielem od 2 albo 3 lat. Przez te kilka lat w ogóle w nim nie mieszkała, płace wszystkie rachunki czynsz itp. Czy ma prawo mnie z niego wyrzucić, tzn eksmitować i pozbawić meldunku i czy w takim przypadku mogę liczyć na mieszkanie zastępcze?
Z góry dziękuję z odpowiedz.
 
jezeli siostra jest wlascicielem lokalu i miedzy Toba a siostra nie bylo zawartej pisemnie zadnej umowy np. o najem, to zgodnie z 222 kc wlasciciel moze wniesc pozew o eksmisje. Siostra nie moze po prostu wyrzucic Cie z domu - wtedy przysluguje powodztwo o przywrocenie posiadania. Sad w tym postepowaniu nie bada, czy masz tytul do lokalu, czy tez nie, tylko czy mialas lokal w posiadaniu i czy ktos to zaburzyl, jezeli tak - posiadanie sadownie zostanie przywrocone.
Wracajac do eksmisji - eksmisja moze byc dokonana tylko na mocy wyroku o eksmisje opatrzonego klauzula wykonalnosci. Sad orzekajac o eksmisji ma obowiazek orzec rowniez o tym, czy eksmistowanej osobie przysluguje lokal socjalny. Sad nie moze nie orzec lokalu wobec kobiety w ciąży,małoletniego, niepełnosprawnego lub ubezwłasnowolnionego oraz sprawującego nad taką osobą opiekę i wspólnie z nią zamieszkałą,obłożnie chorych,emerytów i rencistów, zarejestrowanych bezrobotnych, osob okreslonych w uchwale rady gminy, jako te, ktore moga otrzymac lokal socjalny(przewaznie niskie dochody) z zastrzezeniem CHYBA, ZE OSOBY TE MOGA ZAMIESZKAC W INNYM LOKALU NIZ DOTYCHCZAS UZYWANY. To zastrzezenie nie oznacza, ze musisz miec inny lokal, ale np. dochody, ktore pozwalaja Ci wynajac lokal/ pokoj na wolnym rynku.
Jezeli sad nie przyzna Ci lokalu socjalnego, to komornik realizujac wyrok musi przeniesc Cie do tzw. pomieszczenia tymczasowego (1046 kpc). To pomieszczenie WSKAZAC powinna gmina. Jezeli wskazanego pomieszczenia nie przyjmiesz- komornik moze Cie po prostu wywalic. Pom. tymczasowe zazwyczaj jest przyznane na okres ok 6 m-cy, pozniej wlasciciel moze kazac Ci opuscic takze i pom. tymczasowe. Mozesz tez sam/a wskazac pomieszcze do ktorego moznaby Cie przeniesc.
To w telegraficznym skrocie. Jak wszedzie i jak w kazdym zakresie, mozliwosci jest wiele.
w razie dalszej potrzeby- pytaj, jesli bede wiedziala, pomoge.
 
p.s. kwestie meldunku i ponoszonych oplat, czy nakladow sa praktycznie bezprzedmiotowe w tym postepowaniu, dlatego sie do nich nie odnosilam
 
Dzięki wielkie za odpowiedź. A ile może trwać taka sprawa o eksmisje?
 
to wszystko zalezy od tego, jak oblozony sprawami jest sad w Twoim miescie. W srednio duzym miescie, od wniesienia powodztwa do wyznaczenia pierwszej rozprawy- okolo 2 - 3 miesiace, pozniej to juz kwestia zglaszanych dowodow do przeprowadzenia, skutecznosci doreczen pism sadowych np. swiadkom itp., wiec bywa naprawde roznie. Niekiedy rozprawy sa odraczane na dwa- trzy tygodnie, a niekiedy na dwa - trzy miesiace. Potem czas na sporzadzenia uzasadnienia- to tez rozmaicie, nieraz tydzien, a nieraz miesiac, albo i dluzej, gdy sprawa jest skomplikowana. No i post. apelacyjne to tez wielka niewiadoma. wszytsko zalezy od tego, jak obciazony jest okreg.
Nieraz, gdy sprawa jest prosta, od wniesienia pozwu do klauzuli wyk. to 3 - 4 miesiące, a nieraz to i rok czasu i nie ma egzekucji.
 
Mam jeszcze jedno pytanie. Słyszałem, że moja siostra mogłaby złożyć jakiś wniosek, pismo? do mnie, że np w ciągu jakiegoś okresu czasu mam opuścić lokal np 2 lata i wtedy obchodzi się bez postępowania sądowego? Czy jest coś takiego i o co dokładnie chodzi?
 
Nie mam wiedzy na ten temat. Jeżeli zawarta jest umowa, trzeba ja rozwiazac i wskazac ze skutkiem na jaki dzien. Ja przyjelam, ze Wy macie zawarta umowa o najem przez Wasze dzialanie ( siostra nie negowala Twojego pobytu, a Ty oplacałeś i korzystałeś). Bez rozwiazania umowy nie mozna zlozyc powodztwa w sadzie, bo- jak mowilam bedziesz mogl wytoczyc powodztwo o przywrocenie posiadania. Jezeli nie uznamy, ze bylo umowy, to pismo o ktorym piszesz, to wezwanie do wydania siostrze jej lokalu. W procesie bedzie to dowod, ze nie zgadza sie z Twoim tam pobytem. O innym pismie, nie slyszalam. Komornik bez wyroku sadu nie przeprowadzi ekmisji.
Nie wiem wiec, o jakim pismie, czy wniosku mowisz. Jedyne znane mi pisma, jakie w tej spr.moze kierowac siostra do Ciebie i moga wywolywac skutek prawny, opisalam powyzej
 
Ja i siostra nie mamy sporządzonej umowy. Nie wiem czy to stanowi problem...
 
dla kogo i jaki miałby być to problem i w czym? Nie rozumiem, o co pytasz
 
Powrót
Góra